REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska może strącać rosyjskie pociski nad Ukrainą. Stawia jednak warunek NATO

2024-07-09 22:50, akt.2024-07-10 07:24
publikacja
2024-07-09 22:50
aktualizacja
2024-07-10 07:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie podejmiemy decyzji o strącaniu rosyjskich pocisków nad Ukrainą bez sojuszniczego wsparcia i zgody; zawsze będziemy zabiegać o to, żeby odpowiadać, żeby odpowiadać sojuszniczo - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w Waszyngtonie.

Polska może strącać rosyjskie pociski nad Ukrainą. Stawia jednak warunek NATO
Polska może strącać rosyjskie pociski nad Ukrainą. Stawia jednak warunek NATO
fot. Mike Mareen / / Shutterstock

Podczas rozmowy z dziennikarzami przed szczytem NATO w Waszyngtonie Kosiniak-Kamysz został zapytany o propozycję zestrzeliwania przez polskie siły zbrojne rosyjskich pocisków, które kierowałyby się w stronę polskiej granicy. W podpisanym w poniedziałek polsko-ukraińskim porozumieniu o bezpieczeństwie znalazł się zapis o potrzebie dalszych rozmów na ten temat.

Pytany, czy to kwestia, którą należy uzgodnić z sojusznikami z NATO, Kosiniak-Kamysz odparł, że chciałby, „żebyśmy o każdej kwestii związanej z bezpieczeństwem Polski i wsparciem Ukrainy mówili z sojusznikami jednym głosem”. „To zawsze musi być odpowiedź sojusznicza, to nie może być odpowiedź jednego państwa (…) zawsze będziemy zabiegać o to, żeby odpowiadać sojuszniczo – wtedy siła odpowiedzi jest po prostu zupełnie inna” – powiedział.

Dodał, że kwestie ewentualnego strącania pocisków nad Ukrainą jest przedmiotem dyskusji, w tym na forum Sojuszu. „Nie podejmiemy takiej decyzji bez sojuszniczego wsparcia i zgody; to początek dialogu, a nie jego finał” – podkreślił szef MON. Jak wskazał, ten temat będzie podnoszony nie na forum szczytu NATO, ale w rozmowach bilateralnych z poszczególnymi sojusznikami, także na poziomie szefów sztabów wojsk państw sojuszniczych.

Polski MON: Wywiążemy się ze zobowiazań sojuszniczych, ale potrzebujemy pomocy na granicy

Potwierdzamy, że wywiążemy się ze wszystkich zobowiązań NATO. Jeżeli któryś z naszych sojuszników będzie potrzebował pomocy, to my tej pomocy udzielimy i niezłomnie wierzymy, że pomoc zostanie udzielona nam - powiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w Waszyngtonie przed szczytem NATO.

„Czas tylko bilateralnych rozmów moim zdaniem – szczególnie w tej odpowiedzi, którą NATO musi wysyłać – się skończył. Działania indywidualne prowadzą ostatnio Węgrzy, i to bardzo źle wygląda” – oświadczył, nawiązując m.in. do niedawnej wizyty węgierskiego premiera Viktora Orbana w Moskwie. Szef MON dodał, że źle ocenia takie działania Węgier, które nie reprezentują ani NATO, ani UE, i, jak ocenił „burzą jedność” Zachodu. „Nie możemy też sięgnąć po większe środki z Unii Europejskiej za sprzęt, który przekazaliśmy na Ukrainę; to około 2 mld euro (…) Europejski Fundusz na rzecz Pokoju zakłada zwrot za przekazane Ukrainie elementy uzbrojenia i wyposażenia do budżetów narodowych w ok. 50 proc.” – zaznaczył, przypominając, że Polska przekazała Ukrainie dużo sprzętu wojskowego, a także wydała znaczne środki na przeszkolenie do tej pory ponad 20 tys. ukraińskich żołnierzy na terenie Polski.

Wakacje na giełdzie

Wiceszef MON Paweł Zalewski podkreślił, że wypłatę środków zwrotnych z UE „blokują Węgrzy”. „To pokazuje tak naprawdę intencje pana premiera Orbana i zasługuje na najwyższe potępienie i presję, którą będziemy wywierać jako wszyscy sojusznicy (…) W UE istnieje możliwość presji zgodnie z prawem i z duchem solidarności europejskiej” – powiedział.

Kosiniak-Kamysz dodał, że „pewna strategia w tej sprawie” została już nakreślona w rozmowie z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. „Myślę, że może to przynieść efekt; choć parę tygodni trzeb poczekać” – zapowiedział.(PAP)

mml/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (49)

dodaj komentarz
1as
Tygrysek obrony narodowej chce, żeby i na nas rakiety spadały?
polonu
jankesi się obawiają bo strzaskają Polin , a oni tu mają swoje wojsko wybiją ich a uciekać wcześniej nie wypada . chronią swoich nie Gojów.
ptokbentonicznyjb
Robią co mogą, żeby nas wciągnąć do wojny. Może polityków tam wyślemy zamiast broni?
dasbot
"Polska może strącać rosyjskie pociski nad Ukrainą:.........czym? Pociskami patriotycznymi, które latają z prędkością 2-3x mniejszą od rosyjskich hipersoników, które dodatkowo dysponują zmiennymi trajektoriami lotu? Ludzie, uświadomcie sobie wreszcie, że NATO jest kilka dekad w tyle, jeśli chodzi o nowoczesność broni, jaką dysponuje."Polska może strącać rosyjskie pociski nad Ukrainą:.........czym? Pociskami patriotycznymi, które latają z prędkością 2-3x mniejszą od rosyjskich hipersoników, które dodatkowo dysponują zmiennymi trajektoriami lotu? Ludzie, uświadomcie sobie wreszcie, że NATO jest kilka dekad w tyle, jeśli chodzi o nowoczesność broni, jaką dysponuje. Trochę ucichła propaganda w zakresie skuteczności strącania pocisków przez rezunów na UA (sektor energetyczny w zasadzie przestał działać). Ilu lemingów jeszcze daje się nabierać na wszystkie te patetyczne hasła solidarności,bla bla bla, podczas gdy rezuny mają państwo skorumpowane bardziej niż niejedna bananowa republika, człowiek jest nikim (przymusowy pobór do wojska), majątek dawno został rozkradziony (np. ziemia), a państwo jest bankrutem (wg. MFW stanie się to już w sierpniu br.). Po co nam to wszystko? Czy naprawdę chcemy dalej robić dobrze jankesom, którzy rozwalili nam spokój w Europie? I na koniec, jeśli jakiś leming myśli, że ta wojna rozpoczęła się w 2022, a nie w 2014 i dalej myśli, że najeźdźca prawdziwy to ten, o którym piszą tabloidy MSM, to lemingiem vel. ignorantem zostanie już na zawsze..........Clown world
a29
ludzie uświadomcie sobie, że tak wyglądają komentarze ruskich troli
dasbot odpowiada a29
Doczytaj człowieku w jakim świecie żyjesz..........Clown world
polonu
co Ameryka ma do tego nie gadać a strącać ,a najlepiej walnąć w Moskwę ,
ptokbentonicznyjb
Weź idź lepiej posprzątaj mieszkaniu.
polonu
ale po co strzelać do rakiet a jak poleci Ukraińska a nie Ruska nie lepiej pierdyknąć od razu w Plac Czerwony w Moskwie , będziemy mieć wesoło , a jak ciekawie będzie .mamy Patrioty w Rzeszowie wszystko postrącają , bez obaw walnąć w moskala , a nie głupio dyskutować , efekty się liczą , jak położysz pokotem kilkuset Ruskich na placu ale po co strzelać do rakiet a jak poleci Ukraińska a nie Ruska nie lepiej pierdyknąć od razu w Plac Czerwony w Moskwie , będziemy mieć wesoło , a jak ciekawie będzie .mamy Patrioty w Rzeszowie wszystko postrącają , bez obaw walnąć w moskala , a nie głupio dyskutować , efekty się liczą , jak położysz pokotem kilkuset Ruskich na placu Czerwonym to dopiero będzie efekt a nie gen Polko walczy w tv w gębie to on mądry . walnąć . Aaron zgodę da.
polonu
śmiało niech strącają , zobaczymy czy strącą nad Warszawą a nie nad Ukrainą .

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki