REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NATO potępia Rosję i jej naruszenia przestrzeni powietrznej. Szef MON: Potwierdzona solidarność

2026-08-12 16:07
publikacja
2026-08-12 16:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Rada Północnoatlantycka potępiła Rosję w związku z naruszeniami przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii - poinformowała w środę rzeczniczka NATO Allison Hart po spotkaniu przedstawicieli państw członkowskich Sojuszu.

NATO potępia Rosję i jej naruszenia przestrzeni powietrznej. Szef MON: Potwierdzona solidarność
NATO potępia Rosję i jej naruszenia przestrzeni powietrznej. Szef MON: Potwierdzona solidarność
fot. Julia Demaree Nikhinson / /  Reuters / Forum

Jak przekazała Hart, Rada Północnoatlantycka zebrała się w środę, aby omówić naruszenia przestrzeni powietrznej w Polsce i Rumunii oraz niedawne incydenty z udziałem dronów.

Po spotkaniu rzeczniczka poinformowała we wpisie na platformie X, że sojusznicy „potępili Rosję za jej lekkomyślne działania”, „wyrazili solidarność z sojusznikami dotkniętymi (incydentami - PAP)” i „potwierdzili niezachwiane poparcie Ukrainy”.

„NATO nadal zwiększa swoją zdolność do odstraszania i obrony przed jakąkolwiek agresją” - zadeklarowała Hart.

Polska przestrzeń powietrzna została naruszona w nocy z 29 na 30 lipca. W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Prokuratura Okręgowa w Lublinie ustaliła, że rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”.

Do zabezpieczenia polskiej przestrzeni skierowane zostały polskie myśliwce F-16, wspierane m.in. przez polskie i sojusznicze samoloty rozpoznawcze oraz natowskie tankowce powietrzne z bazy w Niemczech.

Wakacje na giełdzie

Kosiniak-Kamysz: Jeszcze raz potwierdzona została solidarność

Jeszcze raz potwierdzona została solidarność Sojuszu i gotowość do podjęcia nowych działań m. in. na wschodniej flance NATO i Morzu Bałtyckim - podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po konsultacjach sojuszników z NATO ws. rosyjskich naruszeń przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii.

W środę zebrała się Rada Północnoatlantycka - najważniejszy organ NATO - by m.in. omówić naruszenia przestrzeni powietrznej w Polsce i Rumunii oraz niedawne incydenty z udziałem dronów. Po spotkaniu rzeczniczka NATO poinformowała we wpisie na platformie X, że sojusznicy NATO potępili Rosję za jej lekkomyślne działania, wyrazili solidarność z dotkniętymi sojusznikami i potwierdzili swoje niezachwiane poparcie dla Ukrainy.

Do reakcji sojuszu nawiązał we wpisie na X szef MON. „Dziś w Brukseli sojusznicy NATO omówili ostatnie naruszenia przestrzeni powietrznej w Polsce i Rumunii. Państwa NATO podkreślają, że Rosja ponosi za nie pełną odpowiedzialność. Jeszcze raz potwierdzona została solidarność Sojuszu i gotowość do podjęcia nowych działań wzmacniających bezpieczeństwo m. in. na wschodniej flance NATO i Morzu Bałtyckim” - napisał Kosiniak-Kamysz.

Jak dodał, „NATO jest gotowe bronić się przed każdą agresją”. „Sojusznicy ponownie wyrazili pełne wsparcie dla walki Ukrainy w obronie swej suwerenności” - podkreślił szef MON.

Jaka rakieta spadła w Polsce?

Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował 31 lipca, że rakieta została zbudowana w drugim kwartale br. w fabryce niedaleko Moskwy. Według niego potwierdziło to informacje, że Rosja „używa do ostrzału Ukrainy rakiet produkowanych na bieżąco”, a jej zapasy wojenne się wyczerpały.

Z kolei między 24 a 26 lipca rumuńskie siły powietrzne zestrzeliły trzy drony wojskowe typu Shahed. Wszystkie trzy misje bojowe zostały wykonane przez pilotów myśliwców F-16. Rumuni byli wspierani przez włoskie Eurofightery w ramach misji NATO Air Policing. Reakcja ta była możliwa dzięki ustawie przyjętej przez rumuński parlament w 2025 r., która zezwala na niszczenie obiektów naruszające przestrzeń powietrzną kraju w czasie pokoju.

Nie był to pierwszy taki incydent w Rumunii. W nocy z 28 na 29 maja rosyjski dron uderzył w dziesięciopiętrowy blok mieszkalny w mieście Gałacz, oddalonym o 10 km od granicy z Ukrainą, raniąc dwie osoby. Po raz pierwszy od początku wojny w Ukrainie dron uderzył w gęsto zaludniony obszar państwa członkowskiego NATO i doprowadził do obrażeń u cywilów.

We wtorek 11 sierpnia ministerstwo obrony w Bukareszcie poinformowało, że rumuńscy nurkowie wojskowi zniszczyli dwa drony typu Gerbera, które dryfowały w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii na Morzu Czarnym w pobliżu morskiego projektu gazowego Neptun Deep, około 165 km od Konstancy. Gerbera to bezzałogowce produkowane przez Rosję.(PAP)

mce/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
nierzad
Za Przewodów nikt nie potepil i nie bylo solidarnosci ani przeprosin.A obecne slowa potepienia to pod zlym adresem
pstrzezek
Potępili Rosję? No to już nie przelewki. Jak się Putin nie uspokoi to NATO wyrazi zaniepokojenie i dopiero będzie się działo. Już niewiele brakuje

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki