REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BLOOMBERGUSA chcą wiedzieć, jak lojalni są sojusznicy z NATO

2026-08-14 15:56
publikacja
2026-08-14 15:56
Dodaj Bankier.pl w Google

USA przekazały krajom NATO kwestionariusz, by zbadać, w jakim stopniu popierają one politykę amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa - napisał w piątek Bloomberg. Waszyngton chce wiedzieć, jak lojalni są sojusznicy, nim ograniczy swoje zasoby wojskowe przeznaczone do obrony Sojuszu - dodał serwis.

USA chcą wiedzieć, jak lojalni są sojusznicy z NATO
USA chcą wiedzieć, jak lojalni są sojusznicy z NATO
fot. Jonathan Ernst / / FORUM

W dokumencie, który niedawno przekazano państwom członkowskim NATO i do którego dotarł Bloomberg, znalazły się pytania mających ocenić poparcie dla polityki prezydenta USA. Pośrednio dokument odnosi się do wielu kwestii, które podzieliły Waszyngton i jego sojuszników, w tym do ataków USA na Iran, operacji schwytania przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro oraz dążeń krajów Europy do przyznawania kontraktów obronnych europejskim firmom - zaznaczyła agencja.

W kwestionariuszu zapytano m.in., czy dane państwo „publicznie popiera” politykę zagraniczną USA i jakie „ograniczenia” nałożyło na możliwość korzystania przez amerykańskie wojsko ze swoich baz.

Autorzy kwestionariusza chcą również ocenić, czy państwa sojusznicze wydają pieniądze u amerykańskich koncernów zbrojeniowych i czy publicznie sprzeciwiały się regulacjom, które „utrudniają” zawieranie kontraktów z amerykańskimi firmami.

Według źródeł Bloomberga sojusznicy niechętnie podeszli do tej inicjatywy, uznając ją za próbę wywarcia na nich presji, by dostosowali się do obecnej administracji w Waszyngtonie pod względem ideologicznym w zamian za ochronę.

Wakacje na giełdzie

„Powiązanie wieloletnich zobowiązań Ameryki w zakresie bezpieczeństwa z tak rozumianą lojalnością oznaczałoby wywrócenie do góry nogami powojennych relacji transatlantyckich, opartych na amerykańskich gwarancjach wojskowych mających pierwszeństwo przed licznymi różnicami politycznymi” - podkreśliła agencja.

Bloomberg zaznaczył, że administracja Trumpa „próbowała już wzmacniać prawicowe siły w takich krajach jak Niemcy i Węgry, a także zaoferowała (wysłanie) dodatkowych wojsk, gdy wybory prezydenckie w Polsce wygrał preferowany przez nią kandydat”.

Kwestionariusz rozesłano kilka tygodni po rozpoczęciu przez administrację USA przeglądu amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, który ma potrwać pół roku. Bloomberg napisał, że sojusznicy z NATO przygotowują się na znaczne ograniczenie amerykańskiego wsparcia, w tym redukcję liczby żołnierzy stacjonujących w Europie oraz ograniczenie zasobów wojskowych, które USA byłyby gotowe wysłać w razie ataku.

Bloomberg przypomniał, że USA zapowiedziały już wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec oraz przeniesienie innych sił wojskowych bez zastępowania ich nowymi oddziałami. Trump zobowiązał się jednak do wysłania dodatkowych żołnierzy do Polski, powołując się na wygraną wyborów prezydenckich przez Karola Nawrockiego.

Dokument został najpierw przekazany przedstawicielom państw NATO w Waszyngtonie, a w tym tygodniu trafił do Kwatery Głównej NATO w Brukseli. W sierpniu USA mają spotkać się w Brukseli z sojusznikami z NATO, by omówić trwający przegląd.

27 lipca wiceszef Pentagonu Elbridge Colby ogłosił rozpoczęcie przeglądu obecności sił zbrojnych USA w Europie. Według dziennika „Wall Street Journal” minister obrony Pete Hegseth i Colby mają zabiegać o redukcję amerykańskich sił na Starym Kontynencie. Colby od lat postrzegany jest jako zwolennik ograniczania zobowiązań USA poza Azją, by uwolnić zasoby na powstrzymywanie Chin.

Z kolei Colby na początku lipca powiedział po spotkaniu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim, że rozmowa dotyczyła wzmocnienia obecności USA w Polsce. Sam Grodecki podkreślił, że wstrzymana rotacja amerykańskich sił zostanie „dokończona”, a Pentagon jest otwarty na ustanowienie w Polsce stałej bazy wojsk.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Europa powinna się uzbroić po zęby i wysłać amerykańskie wojsko do domu w całości. Bez baz w Europie nic już nie będą mogli zepsuć
klimaciarz
NATO powstało na potrzeby ochrony amerykańskiego prymatu nad światem - stąd ta gadka. "Lojalny sojusznik", wg. Stanów Zjednoczonych, to taki, który w ciemno pójdzie za USA.
abcx
Po ostatnich dokonaniach USA z ankiety wyjdzie że sojusznicy są lojalni na 125% - przecież to jest jasne że każdy "sojusznik" "prawdę" napisze w kwestionariuszu...
miketheripper
Chyba bardziej miał na myśli jak poważnie traktują to partnerstwo.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki