W sześciu największych polskich miastach I kw. 2023 r. przyniósł ponowny wzrost średniej ceny transakcyjnej mieszkania – wynika z danych PKO BP. To zmiana po wcześniejszych dwóch kwartałach, w których średnie kwoty płacone za mieszkania spadały.


Zgodnie z danymi PKO BP, w I kw. 2023 r. średnia kwota płacona za metr kwadratowy mieszkania w sześciu największych polskich miastach (Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i Gdańsku) wzrosła o 3,9 proc. w ujęciu kwartalnym oraz o 4,7 proc. względem I kw. 2022 r., przy czym wzrost zanotowano w każdym ze wspomnianych miast.
W stolicach pozostałych dziesięciu województw wzrost w ujęciu kwartalnym był nieco niższy i wyniósł 2,4 proc. W skali roku średnia cena transakcyjna wzrosła z kolei o 7,9 proc.
Z dużej chmury mały deszcz - korekta cen na rynku mieszkaniowym trwała krótko, a 1q23 przyniósł nowy rekord średniej ceny transakcyjnej na rynku pierwotnym!https://t.co/pryvDunmY6 pic.twitter.com/JyTNkxXhC7
— PKO Research (@PKO_Research) April 19, 2023
To odmienna sytuacja od obserwowanej w drugiej połowie 2022 r., kiedy średnie kwoty wpisywane w aktach notarialnych spadały. Zgodnie z danymi PKO, w III kw. 2022 i IV kw. 2022 r. średnie ceny transakcyjne nowych mieszkań spadły od ok. 1-2 proc. w Łodzi i Wrocławiu, przez 4,5 proc. w Warszawie, 6 proc. w Poznaniu i Krakowie po 13 proc. w Gdańsku.
Na spadające w tym okresie średnie stawki wpisywane w aktach notarialnych wskazywały także dane Bankier.pl udostępnione przez Cenatorium. Zgodnie z nimi, w największych polskich miastach przeceniane były w szczególności duże mieszkania – o powierzchni pomiędzy 60 a 80 mkw. oraz większe niż 80-metrowe. W ciągu ostatnich trzech miesięcy 2022 r. zahamowanie tendencji wzrostowej można było zaobserwować również w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mniejszych mieszkań.

Po trwającej pół roku korekcie cen średnia cena na rynku pierwotnym w sześciu największych miastach w I kw. 2023 r. przekroczyła poprzedni szczyt z II kw. 2022 r. Realnie, czyli po uwzględnieniu inflacji, stawki wciąż jednak spadają.
Był krótszy, niż przewidywaliśmy, pomimo agresywnego cyklu podwyżek stóp procentowych i silnego spadku liczby transakcji w połowie ub. r. W nadchodzącym czasie spodziewamy się dalszego stopniowego wzrostu sprzedaży i powrotu trendu wzrostowego cen mieszkań.
– Podtrzymujemy opinię, że siła nabywcza na rynku mieszkaniowym stopniowo się odbudowuje, na co wpływ ma wciąż szybki wzrost dochodów ludności przy delikatnej korekcie cen mieszkań z drugiego półrocza 2022. W warunkach poprawy nastrojów inwestycyjnych na rynku mieszkaniowym, przy wciąż wysokiej inflacji i zatrzymaniu cyklu podwyżek stóp procentowych, stronę popytową rynku mogą zasilić środki, które w ciągu ostatniego roku płynęły na lokaty bankowe – czytamy w raporcie przygotowanym przez PKO Research.
Perspektywy rynku, w opinii analityków PKO BP, umacnia także startujący w lipcu rządowy program dopłat do rat kredytów dla kupujących pierwsze mieszkanie „Bezpieczny kredyt 2 proc.”.
– W nadchodzącym czasie spodziewamy się dalszego stopniowego wzrostu sprzedaży i powrotu trendu wzrostowego cen mieszkań – oceniają analitycy PKO BP.


























































