Jeszcze w tym roku w polskich salonach pojawi się pierwsza Skoda Octavia z klasycznym hybrydowym napędem. Czesi po latach oczekiwania rzucają więc wyzwanie Toyocie. Sprawdzamy, co dokładnie zaoferuje nowa Skoda Octavia Hybrid, na jakie osiągi i ceny będzie można liczyć oraz gdzie tkwi jeden, wyraźny minus nowego napędu.


Ostatnie lata w polskich salonach samochodowych stoją pod znakiem walki o prymat pomiędzy Toyotą Corollą i Skodą Octavią. Pierwsze trzy kwartały 2026 r. tylko zaostrzyły rywalizację. Teraz Skoda wystawia na plac boju nowy oręż, a ma być nim pierwsza w historii klasyczna hybryda.
Skoda Octavia Hybrid – napęd
Bazą nowego układu jest najpopularniejszy silnik 1.5 TSI wspomagany dwoma jednostkami elektrycznymi i akumulatorem trakcyjnym. Do wyboru będzie wersja słabsza oferująca 136 KM mocy oraz mocniejsza dysponująca 177 KM.
Układ działa w pełni automatycznie, dostosowując tryb pracy do bieżących warunków, takich jak prędkość pojazdu, obciążenie, nachylenie drogi czy poziom naładowania akumulatora. Jednostka sterująca decyduje przede wszystkim o tym, kiedy należy uruchomić silnik spalinowy – np. wówczas, gdy konieczne jest wytworzenie energii elektrycznej dla silnika elektrycznego z powodu niskiego poziomu naładowania akumulatora lub gdy praca silnika spalinowego jest bardziej efektywna.
Jak działa to w praktyce? Jeden silnik elektryczny (większy) odpowiada za napędzanie przednich kół i odzyskiwanie energii z hamowania. Mniejszy to generator, który odpowiada za uruchamianie silnika benzynowego.

Wyłącznie na prądzie, w oparciu o większą jednostkę elektryczną, hybrydowa Octavia może poruszać się np. w korku. Jak informuje „Auto Świat”, w ten sposób może pokonać ok. 2 km. Na prądzie nową Octavią można jeździć także w normalnym ruchu miejskim, do prędkości ok. 60 km/h. Wówczas za poruszanie się auta odpowiada jednostka elektryczna, ale prąd generuje silnik spalinowy.
Hybryda kosztem mniejszego bagażnika
Konieczność wygospodarowania miejsca na dodatkowe elementy napędu, m.in. akumulator trakcyjny, wiążą się jednak z utratą dotychczasowego atutu przez Octavię. Mowa o pojemności bagażnika. Nowa Skoda Octavia Hybrid z nadwoziem liftback oferuje 460 l zamiast dotychczasowych 600 l. Z kolei bagażnik w wersji kombi pomieści 485 zamiast 640 litrów, jak ma to miejsce w przypadku egzemplarzy benzynowych.
Mniejszy będzie także zbiornik paliwa, do którego jednorazowo będzie można wlać 40 litrów.
Skoda Octavia Hybrid – ceny
Oficjalne polskie ceny nowej Skody Octavii z napędem hybrydowym nie są jeszcze znane. Jak jednak szacuje „Auto Świat”, samochód ma być sprzedawany za ok. 146 – 148 tys. zł. Na niższe stawki nie ma co liczyć, bo wiem klasyczna hybryda będzie sprzedawana w wyższym wariancie wyposażenia – Selection.
Dla porównania, ceny katalogowe hybrydowej Toyoty Corolli z nadwoziem sedan i silnikiem 1.8 oferującym 140 KM, wahają się od 119 600 zł w wersji Active do 148 900 zł w najwyższej wersji wyposażenia – Executive.
Corolla z nadwoziem kombi, według stawek katalogowych (bez promocji) kosztuje od 131 900 zł do 167 900 zł.
Pierwsze modele do polskich salonów mają trafić w grudniu 2026 r.





























































