REKLAMA

Odważna Estonia: nigdy nie uznamy zajęcia Ukrainy przez Rosję

2025-02-14 03:13
publikacja
2025-02-14 03:13

Bez względu na to, co pociąga za sobą potencjalne porozumienie pokojowe na Ukrainie, Estonia "nigdy nie uzna podboju terytorium Ukrainy" – oświadczył w czwartek szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna.

Odważna Estonia: nigdy nie uznamy zajęcia Ukrainy przez Rosję
Odważna Estonia: nigdy nie uznamy zajęcia Ukrainy przez Rosję
fot. Quirinius / / Shutterstock

"Wkroczyliśmy w okres pełen zawirowań, w którym ustala się przyszłość nie tylko Ukrainy, ale całej Europy" – przyznał Tsahkna na konferencji rządu w Tallinie, odnosząc się do rozmowy telefonicznej prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina.

Według estońskiego ministra utrzymywane przez Moskwę żądania, co do przywrócenia granic NATO z 1997 r. oznaczają, że "celem tego jest przywrócenia stref wpływów z czasów ZSRR, objęcie strefą buforową i zakwestionowanie całej europejskiej architektury bezpieczeństwa".

Szef estońskiego rządu Kristen Michal podkreślił, że Estonia nie może "porzucić" swojego stanowiska, tj. poparcia dla suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy w uznanych przez społeczność międzynarodową granicach.

"Jeśli Europa chce sprawiedliwego pokoju, musi wesprzeć Ukrainę niezbędnymi zasobami, by zmusić Putina do negocjacji" – przyznał premier w wieczornym programie telewizji ETV. Według niego "jest jednak za wcześnie, by stwierdzić, czy inicjatywy administracji Trumpa, mające na celu zakończenie wojny, pogorszyły sytuację Ukrainy i w Europie". (PAP)

Wakacje na giełdzie

pmo/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
to_i_owo
A zajęcie Polski (Lwów, Łuck, Stanisławów...) przez ZSRR i Ukrainę uznają?
logicznie
Odważna? Petersburg zaatakowali czy co? :D
Rozumiem, że nawet jeśli Ukraina zaakceptuje stratę swojego terytorium, to Estonia tego nie uzna? ;)
Wracając do kwestii odwagi, to idąc tym tokiem myślenia Amerykanie nie są odważni, bo chcą dogadać się z Rosją. Autor kompletnie ignoruje realia, tzn. to, że Amerykanie nie mają już
Odważna? Petersburg zaatakowali czy co? :D
Rozumiem, że nawet jeśli Ukraina zaakceptuje stratę swojego terytorium, to Estonia tego nie uzna? ;)
Wracając do kwestii odwagi, to idąc tym tokiem myślenia Amerykanie nie są odważni, bo chcą dogadać się z Rosją. Autor kompletnie ignoruje realia, tzn. to, że Amerykanie nie mają już tej siły, by tak mocno angażować się w Europie jak do tej pory. Dla nas to nawet lepiej - albo rzuceni na głęboką wodę w końcu weźmiemy odpowiedzialność za swój los, albo pozostaniemy państwem kolonialnym.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki