Agencja Fitch obniżyła rating Evergrande Group oraz jej dwóch spółek-córek do poziomu "ograniczona niewypłacalność". Posiadacze dolarowych obligacji najbardziej zadłużonego dewelopera świata mogą zażądać natychmiastowej spłaty zobowiązań.


Evergrande Group miała czas do poniedziałku, aby wypłacić inwestorom kupon od dwóch serii obligacji dolarowych w łącznej wysokości 82,5 mln dol. Obligatariusze informowali za pośrednictwem mediów, że nie otrzymali pieniędzy, natomiast sama spółka nie ogłosiła żadnego komunikatu w tej sprawie oraz nie odpowiedziała na zapytanie Fitcha. W efekcie agencja obniżyła rating grupy oraz jej dwóch spółek zależnych Hengda Real Estate Group i Tianji Holding Limited do poziomu "ograniczona niewypłacalność". Jak tłumaczy Fitch, "oznacza emitenta, który w opinii Fitch Ratings, nie wywiązał się ze zobowiązań wynikających z wyemitowanej obligacji, zaciągniętego kredytu lub innego zobowiązania finansowego, ale nie ogłosił upadłości, układu z wierzycielami, likwidacji ani żadnej innej podobnej procedury i nadal prowadzi działalność gospodarczą".
Formalna niewypłacalność spółki może wywołać lawinę roszczeń od innych wierzycieli. Obligacje Evergrande były objęte klauzulą cross-default. Jeżeli posiadacze lub powiernicy papierów, którzy dysponują łącznie przynajmniej 25 proc. wartości nominalnej danej serii, zażądają natychmiastowej (czyli wcześniejszej niż wynika z harmonogramu) spłaty zobowiązania, spółka będzie zobowiązana przekazać środki. Evergrande Group wyemitowało na rynku offshore obligacje dolarowe o wartości 19 mld dol. Inwestorzy muszą wiedzieć, że takimi pieniędzmi chiński gigant od ręki nie dysponuje, a planowany proces restrukturyzacji potrwa.
"Analiza windykacji zakłada, że Evergrande zostanie zlikwidowane w wyniku upadłości, ponieważ jest spółką zajmującą się obrotem aktywami. Zakładamy, że zarówno Hengda, jak i Evergrande zbankrutują, jeśli Evergrande upadnie" - pisze Fitch, przedstawiając scenariusz "kontrolowanego rozkładu" najbardziej zadłużonego chińskiego dewelopera. O ostatecznym losie spółki zdecyduje jednak Pekin.
Maciej Kalwasiński





























































