Zdaniem Departamentu Energii moce przerobowe rafinerii wyniosły w tygodniu kończącym się 8-ego czerwca blisko 89,2%, co jest wartością najniższą dla tego okresu od 15-tu lat. Departament Energii poinformował w zeszłym tygodniu, że zapasy paliwowe USA wzrosły o 3 tys. baryłek, osiągając poziom 201,5 mln baryłek, co jest wartością o 5,2% niższą niż pięcioletnia średnia dla tego okresu.
Około godziny 10:15 ropa light crude zniżkuje o 0,05% do poziomu 67,95$ za baryłkę. Ropa naftowa brent notuje natomiast spadek o 0,11% do poziomu 71,36$ za baryłkę.
Czynnikiem mogącym wpływać na zwyżki cen ropy wciąż pozostaje niepewna sytuacja w Nigerii. Bloomberg donosi, że nigeryjscy rebelianci przejęli wczoraj stację naftową należącą do Eni SpA i uwięzili 24 pracowników tej firmy. Zdaniem analityków porwania w Nigerii sprawiają, że ceny ropy utrzymują się wysoko, wzmagając spekulacje, że mogą występować dalsze zakłócenia w wydobyciu surowca.
W.H.































































