REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nie chcemy dojeżdżać do pracy

2011-08-11 05:50
publikacja
2011-08-11 05:50
Prawie połowa Polaków nie chce pracować w odległości większej niż 15 kilometrów od miejsca zamieszkania. Tak wynika z badania agencji pracy Work Service, opublikowanego w "Pulsie Biznesu".

Co czwarty badany byłby skłonny dojeżdżać do pracy od 15 do 50 kilometrów, a tylko 0,7 respondentów jest gotowa dojeżdżać do miejsca zatrudnia oddalonego od domu od 50 do 100 kilometrów.

Jak czytamy w "Pulsie Biznesu", do zmiany pracy na bardziej odległą skusiłaby nas podwyżka, najczęściej wskazywana to taka w wysokości od 3 do 5 tysięcy złotych. Prawie 30 procent badanych zadowoliłaby się wzrostem wynagrodzenia za dojazdy wynoszącym do 3 tysięcy złotych.

Gazeta wylicza, że co ósmy Polak byłby skłonny wyjechać do pracy za granicę, najczęściej do Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Cały sondaż w "Pulsie Biznesu"

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/"Puls Biznesu"/kawo/jj

Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl

Bezrobocie w Polsce w czerwcu wynosiło 11,8%, a przeciętne wynagrodzenie w II kw. 2011 roku - 3366 zł brutto, przy czym modalna pensja mieści się w przedziale 1600-2300 zł brutto miesięcznie. Polacy nie są dobrze opłacani, pracują dużo i są skłonni poświęcić wiele, by nie zostać bezrobotnymi. Dojazdy do pracy nie są w tym przypadku niczym szczególnym, zwłaszcza gdy pracownik pracuje w dużym mieście, a mieszka w małej miejscowości.Inaczej sprawa wygląda w odwrotnym przypadku, ale te raczej zdarzają się bardzo rzadko. Problem pojawia się niestety dopiero wtedy, gdy okazuje się, że pracownik dojeżdża do zakładu 50 km dziennie, ale pracodawca wcale nie podnosi mu pensji.

Pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę, dojeżdżający do swojego zakładu, ma podwyższone koszty uzyskania przychodu, które wynoszą 139 zł 06 gr miesięcznie. Z jednej umowy jest to 1668 zł 72 gr, a z wielu 2502 zł 56 gr rocznie. Warto dodać, że dla pracownika "miejscowego" ów koszt wynosi 111 zł 25 gr miesięcznie, a rocznie 1335 zł z jednej umowy i 2002 zł 05 gr z wielu umów. Różnice są niewielkie, a rzeczywiste koszty dla dojeżdżających są znacznie wyższe. Gdyby pracownicy dojeżdżający chcieliby dojeżdżać samochodem do pracy, to za ta 2500 zł mogliby kupić ok. 500 litrów paliwa. Przeciętne samochód pali 7-8l/100 km, czyli za tę kwotę przejechaliby ok. 7100 km. Przyjmując, że osoba dojeżdżająca 50 km do pracy, w ramach kosztów podatkowych, będzie mogła tę trasę pokonać ok. 140 razy, co przełoży się na raptem 70 dni roboczych.


Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Robsi
Dobre i śmieszne :) Masz kolego rację :) Pzdr
~jdcd
Policzmy ok 90gr koszt przejechania 1 km(podnosza juz kilometrowke bo to nie wystarcza na pokrycie przejechania km).15kmx2=30km,30kmx30 dni wiekszosc pracy dzisiaj to zmiany=900km x 90gr=810zl.Mi zaproponowali prace za 1030zl 15km od miejsca zamieszkania i pani w urzedzie pracy zdziwiona ze sie nie zgodzilem .W glowach sie przewraca!Policzmy ok 90gr koszt przejechania 1 km(podnosza juz kilometrowke bo to nie wystarcza na pokrycie przejechania km).15kmx2=30km,30kmx30 dni wiekszosc pracy dzisiaj to zmiany=900km x 90gr=810zl.Mi zaproponowali prace za 1030zl 15km od miejsca zamieszkania i pani w urzedzie pracy zdziwiona ze sie nie zgodzilem .W glowach sie przewraca!!!Przepraszam ale miesiac pracowac za 220zl musialbym byc debilem.Babcia pracowala w zlym PGR w czasach zlej komuny i ma 2000zl emerytury,ciagle sie slyszy biedni emeryci.A ludzie pracujacy , tylko zagranica pozostaje, dziekuje z GB nie wracam.Szybciej w Chinach sie zatrudnie.Popierdo...ne panstwo debil..i!!!!!!!Jak slysze te wypociny o minimalnej pensji+- 100zl,nie no ży...gne zaraz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki