REKLAMA
PIT 2023

MIESZKANIE NA KREDYTNBP prognozuje – hipoteczna hossa prędko nie wróci

Michał Kisiel2023-11-27 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2023-11-27 06:00

Epizod, który można nazwać „hipoteczną zimą”, już za nami. Nie oznacza to, że w najbliższych kwartałach popyt na kredyty mieszkaniowe ma szansę powrócić do wartości obserwowanych przed 2022 r. Z prognoz przedstawionych przez Narodowy Bank Polski wynika, że do końca 2025 r. dynamika będzie niska, jednocyfrowa.

NBP prognozuje – hipoteczna hossa prędko nie wróci
NBP prognozuje – hipoteczna hossa prędko nie wróci
fot. sandsun / / shutterstock

Szybki wzrost inflacji, seria szybkich podwyżek stóp procentowych i zaostrzenie kryteriów oceny zdolności kredytowej spowodowały, że rok 2022 i pierwsza połowa 2023 r. stały pod znakiem mocnego spadku popytu na kredyty mieszkaniowe. Epizod, który można nazwać „hipoteczną zimą”, przemeblował rynek.

W najnowszej edycji raportu o rozwoju systemu finansowego w Polsce Narodowy Bank Polski zilustrował efekty tych przemian i przedstawił prognozy na najbliższe kwartały. Wnioski nie dają podstaw do optymizmu, chociaż pominięto w szacunkach wpływ „dopalacza” w postaci programu „Bezpieczny kredyt 2 procent”.

Portfel skurczył się, spadł udział kredytów walutowych

W podsumowaniu 2022 r. analitycy banku centralnego zwrócili uwagę na kilka istotnych trendów, które zmieniły obraz portfela kredytowego banków. Po pierwsze szybko topniała sprzedaż nowych hipotek. W ostatnich miesiącach minionego roku bankom udawało się podpisywać zaledwie nieco ponad 10 tys. kontraktów miesięcznie. Po drugie obserwowano zdecydowany wzrost kwoty przedpłat hipotek. W 2022 r. ich wartość przekroczyła 50 mld zł, podwajając się w porównaniu z poprzednim rokiem.

Wartość nowych kredytów mieszkaniowych i liczba wniosków kredytowych (lewy panel) oraz kwota przedpłat (prawy panel), w latach 2019-2022 (NBP)

W efekcie portfel kredytów mieszkaniowych skurczył się – Polacy szybciej spłacali swoje zobowiązania, niż zaciągali nowe. Jednocześnie spadał udział kredytów walutowych. „Najbardziej wyraźną zmianą w strukturze kredytów (ogółem – dopisek redakcji) w ostatnich latach był wzrost udziału złotowych kredytów mieszkaniowych (z około 27 proc. do 33 proc. w latach 2018-2022) oraz spadek udziału walutowych kredytów mieszkaniowych (z około 12 proc. do 8,5 proc.). Na skutek stopniowej spłaty tych kredytów oraz częściowej konwersji na złote, wartość tego portfela w wyrażeniu walutowym w 2022 r. zmniejszyła się o około 8 proc. r/r (na koniec 2022 r. stanowiła około 3,3 proc. PKB wobec 10 proc. w 2008 r.)” – wskazują analitycy NBP.

Kolejne kwartały – „zdecydowanie poniżej długookresowej średniej”

W raporcie przedstawiono prognozy dynamiki datowane na wrzesień 2023 r., a więc sporządzone już po wejściu w życie programu „Pierwsze mieszkanie”. Analitycy NBP opatrzyli prezentowane dane istotnym zastrzeżeniem. „Ścieżka centralna prognozy dynamiki akcji kredytowej w segmencie kredytów mieszkaniowych jest jednak obarczona również istotnym dodatkowym źródłem niepewności mogącym przesuwać jej realizację górę. Ze względów metodologicznych w modelu prognostycznym nie uwzględniono bowiem potencjalnego wpływu rządowego programu ‘Bezpieczny kredyt 2%’. W połączeniu z przeprowadzoną we wrześniu 2023 r. obniżką stóp procentowych czynnik ten może w istotny sposób przyspieszać odbudowę akcji kredytowej w analizowanym segmencie” – czytamy w opracowaniu.

Prognoza dynamiki kredytów mieszkaniowych złotowych – dane kwartalne – prognoza wrzesień 2023 r. (NBP)

Eksperci NBP spodziewają się, że popyt na kredyty hipoteczne będzie stopniowo rósł. W najbliższych kwartałach hamować go będą przede wszystkim wysokie koszty finansowania wymuszające odłożenie decyzji inwestycyjnych w czasie. W dalszej perspektywie oczekiwane jest powolne ożywienie.

NBP

Po III kw. 2024 r. dynamika sprzedaży ma ustabilizować się na poziomie 4-procentowego wzrostu rok do roku. „Pomimo ożywienia w horyzoncie prognozy dynamika pozostaje na historycznie niskim poziomie, zdecydowanie poniżej długookresowej średniej (ok.10 proc. rdr)” – wskazują analitycy NBP.

Horyzont prognozy sięga końcówki 2025 r. i w przewidywaniach ekspertów nie widać oznak powrotu hipotecznej hossy. Jednocześnie model wykorzystany przez specjalistów banku centralnego wskazuje na niewielkie prawdopodobieństwo powrotu do ujemnych dynamik. Po IV kwartale 2023 r. nie przekracza ono wartości 0,12.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Najtańsze konta firmowe dla oszczędzających z premią

Komentarze (5)

dodaj komentarz
dagnaa
Póki co ceny ofertowe mieszkań r/r +18%…

https://podkluczyk.pl/gwaltowny-wzrost-cen-mieszkan-w-polsce-raport-wrzesien-2023/?b=2
pagodzik
Spokojnie. Mlodzi zmienia prace i wezma kredyt.
jenak
Pewnie że nie wróci.

Musi być narybek, demografia. A ta stoi na głowie.

Musi być energia przewidywalna, rynkowa, a nie urobiona w ideologii.

Musi być stabilność pracy. A tu wycinka choćby przez SI zabiera pewność na najbliższe dekady.

Konwulsje tak, hossa nie.
samsza
Ciekawe jakiego popytu konsumenckiego oczekują władze od rosnącej armii "na minimalnej" i od tych "na kredycie hipotecznym" ?
emk6
popytu parówkowo-paprykarzowego.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki