Środowe sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła wyraźne przełamanie słabszych nastrojów z początku tygodnia. Inwestorzy około południa ruszyli do kupowania akcji do czego przyczyniły się wieści z rządowej konferencji prasowej dotyczące zmian podatkowych utrwalone w kolejnych godzinach pozytywnymi sygnałami z amerykańskiego rynku długu. W efekcie polskie indeksy wyraźnie wyróżniały się na tle niemrawych notowań indeksów w reszcie Europy.


Na zamknięciu WIG20 wzrósł o 1,72 proc. do poziomu 4 025,82 pkt., i w świetnym stylu powrócił ponad poziom 40000 pkt. utracony w poniedziałek po spadku o 1,1 proc. pogłębionym o 0,74 proc. we wtorek. Mniejszy entuzjazm panował w segmencie mniejszych spółek – mWIG40 wzrósł o 0,15 proc. do 10 601 pkt., podczas gdy sWIG80 zyskał 0,29 proc. i wyniósł 31 389 pkt. W efekcie szeroki WIG poszedł w górę o 1,25 proc. osiągając 152 484 pkt. Obroty na rynku podlioczno na 2,59 mld zł z czego prawie 2,19 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
W momencie kończenia handlu przy Książęcej, główne giełdy w Europie prezentowały stonowane nastroje. Niemiecki DAX tracił 0,1 proc., podczas gdy francuski CAC40 oraz brytyjski FTSE100 zyskiwały po około 0,2 proc. Lepsza atmosfera panowała na Wall Street – amerykański S&P 500 rósł o 0,6 proc., a technologiczny Nasdaq zwyżkował o 0,4 proc.
Podatkowy impuls i spadek rentowności w USA
Inwestorzy z GPW pozytywnie zareagowali na zapowiedzi rządu dotyczące reformy podatkowej (m.in. podniesienie progu PIT do 130 tys. zł), która według zapewnień ma być neutralna dla budżetu przez wyższą stawkę CIT. Kapitał inwestycyjny skupił się jednak na pespektywie większego dochodu rozporządzalnego obywateli, sprzyjającemu m.in. biznesom detalicznymi czy bankom. Warto zauważyć, że przed ogłoszeniem planów zmian podatkowych główne indeksy na GPW traciły i zmierzały do trzeciego dnia z rzędu spadków.
"Myślę, że impulsem do wzrostów była konferencja premiera Tuska. Zmiany w podatku PIT były już zapowiadane i być może inwestorzy zagraniczni obawiali się, że deficyt fiskalny wzrośnie. Natomiast ogłoszone dziś przez rząd obniżki w PIT będą zneutralizowane przez wyższą stawkę podatku CIT. Zatem to się zneutralizuje" – powiedział PAP Biznes Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities, wskazując również na spadek ryzyka obniżenia ratingu Polski przez agencję Fitch.

Nieco później oprawę sentymentu na świecie wywołała decyzja Departamentu Skarbu USA o zwiększeniu skali skupu długoterminowych obligacji skarbowych. Przełożyło się to na spadek ich rentowności oraz umocnienie m.in. polskiego złotego w drugiej części dnia, co wsparło dodatkowo dobre nastroje na GPW.
"Początkowo złoty znajdował się pod presją, testowaliśmy poziomy powyżej 4,3250/EUR. Natomiast w drugiej połowie dnia złoty zaczął aprecjonować, ponieważ zmieniła się trochę sytuacja globalna" – zauważył Mateusz Sutowicz, ekonomista ING Banku Śląskiego.
Rekordowy sektor bankowy i odbicie KGHM
Głównym motorem napędowym indeksu blue chipów był sektor bankowy. Subindeks WIG Banki wzrósł o 2,27 proc., poprawiając w trakcie sesji historyczny rekord do poziomu 26 683,12 pkt. Liderami zwyżek były walory PKO BP (4,68 proc.) oraz Pekao (2,44 proc.). Warto zauważyć wysokie obroty na akcjach obu banków które wyniosły odpowiednio 478,4 mln zł oraz 303,2 mln zł i były najwyższe na GPW. Wyższy dochód netto podnosi zdolność kredytową klientów. Polacy chętniej zaciągają kredyty hipoteczne, konsumpcyjne oraz inwestycyjne, co zwiększa wolumen generowanych przez banki marż i prowizji.
Bardzo silną sesję zanotował również KGHM (4,04 proc.), przerywając czterodniową serię spadków, w trakcie której akcje przeceniono o niemal 9 proc. Inwestorzy po zamknięciu sesji oczekują na publikację wyników finansowych spółki za drugi kwartał. Wsparciem dla KGHM były też rosnące ceny miedzi i przede wszystkim srebra (2,5%). Z kolei w gronie nielicznych spadkowiczów w WIG20 znalazły się walory Żabki (-0,13%), Allegro (-0,21%), Modivo (-0,6 proc.), i CD Projektu (-0,7%), którego kurs zamknął się na poziomie 256,50 zł.
Handel na krajowym rynku w najbliższych dniach pozostanie pod silnym wpływem publikacji wyników finansowych spółek. "Dziś po sesji publikują wyniki KGHM i Cyfrowy Polsat. Wyniki KGHM mogą mieć istotny wpływ na WIG20 na jutrzejszej sesji. Później, 20 sierpnia, będą wyniki Dino i PZU. Zatem jesteśmy w sezonie publikacji wyników krajowych spółek i one mogą nadawać rytm WIG20" – podsumował Sobiesław Kozłowski, dyrektor departamentu doradztwa inwestycyjnego w Ipopema Private Investments.





























































