REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkania: Zakup i wynajem lepszy niż lokata

2009-10-13 14:59
publikacja
2009-10-13 14:59
Na rynku mieszkaniowym ceny transakcyjne wzrosły, ale jednocześnie w ofertach ubyło tanich mieszkań z przeznaczeniem dla studentów. Stąd rentowność inwestycji pod wynajem nie zmieniła się istotnie przez ostatni miesiąc.

Ponownie porównaliśmy ceny transakcyjne mieszkań (uzyskane na podstawie transakcji zrealizowanych przez klientów Open Finance i Home Broker) ze średnimi stawkami ofert wynajmu mieszkań (pomniejszonymi o 5 proc.). Ponieważ w ostatnim czasie wzrosły ceny sprzedaży mieszkań (indeks cen Open Finance wzrósł we wrześniu o 2,5 proc.) rentowność inwestycji pod wynajem powinna się obniżyć (co stało się w kilku miastach). Jednak w tym samym czasie wracający na uczelnie studenci zdjęli z rynku najmu część najtańszych mieszkań, stąd wzrost średnich stawek czynszowych i w konsekwencji nieznacznie zmieniona – w porównaniu do obliczeń sprzed miesiąca – średnia rentowność inwestycji pod wynajem. W części miast – jak Warszawa czy Poznań – rentowność wzrosła, ale w tych miastach spadły ceny transakcyjne.

Rentowność najmu mieszkań w poszczególnych miastach

Miasto

Cena m2

Stawka najmu

Rentowność brutto

Rentowność
netto

Gdańsk

5 575 PLN

35,15 PLN

5,76 proc.

5,20 proc.

Gdynia

5 670 PLN

31,35 PLN

4,96 proc.

4,46 proc.

Kraków

6 533PLN

35,15 PLN

4,73 proc.

4,25 proc.

Łódź

4 499 PLN

29,45 PLN

5,81 proc.

5,22 proc.

Poznań

5 387 PLN

32,3 PLN

5,40 proc.

4,87 proc.

Warszawa

7 804 PLN

47,5 PLN

5,46 proc.

4,92 proc.

Wrocław

6 084 PLN

38 PLN

5,57 proc.

5,01 proc.

Średnia

5,38 proc.

4,85 proc.


Źródło: ceny transakcyjne Open Finance za sierpień, wrześniowe oferty najmu z serwisu oferty.net. obniżone o 5 proc. Założyliśmy 10,5 miesięczny okres wynajmu mieszkania, 4 PLN za metr miesięcznego czynszu dla administracji płaconego przez właściciela (5 PLN w Krakowie i Wrocławiu oraz 6 PLN w Warszawie). Stawka podatku ryczałtowego w wysokości 8,5 proc.

Przed miesiącem średnia rentowność netto (po odliczeniu podatku) dla tych samych miast (z prezentacji części z nich zrezygnowaliśmy) sięgała 4,93 proc., trudno więc mówić o przełomowej zmianie. Warto jednak odnotować, że w tym samym czasie pogorszyła się także oferta alternatywnych sposobów bezpiecznego deponowania kapitału – spadło oprocentowanie lokat w bankach. I choć wciąż można znaleźć lokaty oprocentowane powyżej 6 proc. (zwłaszcza wśród rocznych i dwuletnich depozytów), to jednak średnia ofert nie przekracza już 5,5 proc. Ostatecznie i najlepsze transakcje na rynku mieszkaniowym mogą dać znacznie wyższą rentowność niż wyliczona na podstawie średnich ofert.

Nie zmieniło się natomiast oprocentowanie obligacji 10-letnich, zatem w kategorii bezpiecznych inwestycji wciąż są one niekwestionowanym liderem (tak pod względem bezpieczeństwa, jak i stopy zwrotu). Trzeba jednak pamiętać, że oprocentowanie obligacji 10-letnich zależne jest od inflacji i jeśli ta zacznie się obniżać, wówczas porównanie rentowności lokat, obligacji i mieszkań pod wynajem może się zmienić. Już obecnie obligacje dwuletnie o stałym oprocentowaniu dają zysk na poziomie 4,75 proc. brutto (3,85 proc. netto), a więc znacząco poniżej zysku z lokat czy dochodów z najmu mieszkania. Należy też pamiętać o różnicach w opodatkowaniu dochodów od zysków kapitałowych (19 proc.) i przychodów z najmu mieszkań (8,5 proc. od przyszłego roku).

Porównanie rentowności najmu mieszkania, lokaty bankowej i obligacji

Rodzaj inwestycji

Rentowność brutto

Rentowność netto

Zakup mieszkania pod wynajem

5,38 proc.

4,85 proc.

Lokata bankowa

5,50 proc.

4,45 proc.

Obligacje 10-letnie*

6,45 proc.

5,22 proc.


*oprocentowanie po pierwszym roku życia obligacji. W pierwszym roku oprocentowanie jest promocyjnie wyższe.
Źródło: obliczenia Open Finance

Emil Szweda, Open Finance
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Destructor
Szweda z jego analizami robionymi na kolanie. Słuchać analityków z Open Finance to jak założyć sobie pętlę na szyję i czekać aż ktoś zaciśnie.
~Total
Obstawiam że spadki mogą potrwać kilka lat i być nawet większe niż 20%. Wiele czynników wskazuje na to że popyt na mieszkania w ciągu najbliższych kilku lat będzie na niskim poziomie. Inwestycja w nieruchomości byłaby w tym momencie łapaniem spadającego noża.
~DD
Haha tyle co do tych komentarzy kto wierzy to niech czeka! Powodzenia!
~bud fox
w przypadku zakupu mieszkania analiza nie uwzględnia potencjalnego ryzyka spadku wartości nieruchomości, obecne ceny nieruchomości w dalszym ciągu są za wysokie i czeka je spadek o ok. -20%, w chwili obecnej zakup nieruchomości będzie najgorszą inwestycją, trzeba poczekać aż ceny spadną jeszcze -20%

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki