Do 9 stycznia do Banku Gospodarstwa Krajowego wpłynęło ponad 8 tys. wniosków o dofinansowanie wkładu własnego w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Łączna kwota, o którą starali się klienci, przekroczyła 227 mln zł. Banki, z jednym wyjątkiem, nadal przyjmują wnioski od kredytobiorców.
Nieco ponad 370 mln zł – tyle pieniędzy miał do rozdysponowania Bank Gospodarstwa Krajowego jeszcze kilka dni temu, na początku tego roku. Środki te miały trafić do klientów starających się o dofinansowanie „Mieszkanie dla młodych” z wypłatą w 2017 r. Duże zainteresowanie kredytami z dopłatami sprawiło, że pieniądze na dopłaty znikają w rekordowym tempie.
Jak informuje BGK, do 9 stycznia wpłynęło ponad 8 tysięcy wniosków na łączną kwotę 224 mln zł. Jeszcze w środę, 4 stycznia, bank podawał, że zsumowana wartość aplikacji o dopłaty wynosiła 137 mln zł. Jeśli tempo napływu wniosków się utrzyma, fundusze na dofinansowanie zostaną wyczerpane w ciągu kilku najbliższych dni.
Od jutra, 11 stycznia, Bank Zachodni WBK nie będzie już przyjmował aplikacji klientów, którzy starają się o dopłatę w 2017 r. Zapytaliśmy innych kredytodawców, czy planują podobny ruch. Na razie żaden z banków nie zdecydował się na wstrzymanie przyjmowania wniosków. Banki zgodnie deklarują, że monitorują sytuację i będą reagować, gdy odpowiedni komunikat wyda Bank Gospodarstwa Krajowego dysponujący środkami na dofinansowanie.






























































