Handel na giełdach w Azji przebiegał w środę pod znakiem spadających indeksów, ciągniętych w dół przez akcje producentów półprzewodników i spółek technologicznych. Przecena w Azji nastąpiła po wtorkowych zniżkach na Wall Street, gdzie uwaga inwestorów koncentrowała się na rosnącej rentowności amerykańskich obligacji skarbowych oraz utrzymujących się wysokich cenach ropy naftowej.


Tuż przed godz. 8 czasu polskiego w środę MSCI AC Asia Pacific - zbiorczy wskaźnik akcji w regionie - tracił ponad 2,2%. Największe spadki notowano w Korei Południowej, gdzie indeks KOSPI zniżkował o 5,5%, a w ciągu dnia tracił maksymalnie do 6,4%. Akcje SK Hynix spadały o 9,2%, natomiast Samsung Electronics tracił 7,5%.
Nie najlepiej sytuacja wygląda również w Japonii, gdzie główny indeks giełdy Nikkei225 tracił pod koniec sesji przeszło 3,3%. Przecenie przewodził producent pamięci Kioxia ze spadkiem o 12,46%. O 3,85% poniżej wtorkowego zamknięcia handlowano akcjami SoftBanku.
Na tym tle relatywnie niewielkie zniżki panowały na Tajwanie, gdzie Taiex tracił 1,3% przy podobnym spadku notowań TSMC.
Spadki nie ominęły Chin indeks CSI300 spadł o 2,85%, a Shanghai Composite obniżył się o 2,4%. W Hongkongu indeks Hang Seng kończył sesję w okolicach poziomu odniesienia. Akcje spółki Baidu taniały o ponad 12,5% po publikacji słabszych od oczekiwań przychodów kwartalnych. Z kolei Xiaomi zyskało 6,4% dzięki wzrostowi przychodów w segmencie pojazdów elektrycznych o 15,9%.

Na rynku w Szanghaju udaną pierwszą sesję zaliczył producent robotów humanoidalnych Unitree Robotics, którego akcje wzrosły blisko sześciokrotnie po giełdowym debiucie.
Spółki półprzewodnikowe tracą na Wall Street
Środowe spadki w Azji były przedłużeniem wtorkowego handlu na giełdzie w Nowym Jorku, gdzie indeks Nasdaq100 obniżył się o 1,68%, S&P500 spadł o 0,69%, a Dow Jones stracił 0,22%.
Sektor technologiczny w ramach S&P500 stracił 1,9%. Wskaźnik spółek półprzewodnikowych Philadelphia SE Semiconductor Index spadł o 5%. Wśród dostawców układów scalonych akcje Nvidia potaniały o 2,3%, Micron Technology stracił 7%, Sandisk spadł o 9%, a Western Digital o 7,4%. Przecena dotknęła również spółki dostarczające infrastrukturę chmurową dla sztucznej inteligencji - walory CoreWeave spadły o 11%, a Nebius o 8%.
W reakcji na wzrost wycen ryzyka inwestorzy przekierowali część kapitału do sektorów defensywnych oraz surowcowych. Sektor ochrony zdrowia zyskał 1,6%, dóbr podstawowych wzrósł o 1,1%, a sektor energetyczny dodał 1,8%.
Wzrost rentowności długu i ceny ropy
Głównym czynnikiem wywierającym presję na wyceny spółek technologicznych (zarówno w Azji jak i w USA) pozostaje wzrost rentowności obligacji oraz utrzymujące się wysokie ceny surowców energetycznych - wskazała agencja Reutera.
Rentowność amerykańskich 30-letnich obligacji skarbowych wynosiła w trakcie sesji w Azji 5,27%, utrzymując się blisko najwyższych poziomów od 2007 roku. Rentowność papierów 10-letnich kształtowała się na poziomie około 4,68-4,70%. Wyższa rentowność obligacji zwiększa koszt kapitału i stopę dyskontową stosowaną do wyceny przyszłych zysków, co szczególnie mocno uderza w wysoko wyceniane spółki technologiczne.
Cena za baryłkę ropy Brent kształtowała się w środę rano na poziomie 91,5 USD, podczas gdy amerykańska ropa WTI kosztowała około 84,7 USD za baryłkę. Wysokie ceny surowców energetycznych to efekt m.in. braku postępu w rozmowach na Bliskim Wschodzie.
Inwestorzy oczekują na zaplanowaną na środowy wieczór publikację protokołu z lipcowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej, a także na nadchodzący raport finansowy Nvidii, który będzie kolejnym sprawdzianem koniunktury w sektorze AI. Najwyżej wyceniana giełdowa spółka świata ma raportować 26 sierpnia.
Oprac. MM





























































