Rząd przyjął projekt ustawy o pomocy poszkodowanym w związku z realizacją programu „Czyste Powietrze” - poinformowała we wtorek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Przepisy mają pomóc właścicielom domów jednorodzinnych, którzy zostali oszukani przez nieuczciwych wykonawców.


„Rada Ministrów przyjęła właśnie projekt ustawy o pomocy poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców w programie Czyste Powietrze. Osoby oszukane będą mogły zawiesić spłatę długu, który powstał wskutek oszustwa, państwo wesprze ich w ściganiu sprawców i będzie dochodzić spłaty zobowiązań od oszustów” - napisała we wtorek na platformie X szefowa resortu klimatu i środowiska.
Projekt ustawy opracowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma wprowadzić rozwiązania prawne umożliwiające zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie oraz bezpośrednie dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Jak wyjaśniono w uzasadnieniu do projektu, niektóre firmy wykorzystywały system prefinansowania i pełnomocnictwa, aby przejmować dotacje bez realizacji prac, pozostawiając obywateli z długami.
Nowe regulacje mają na celu przeniesienie ciężaru finansowego z oszukanych osób fizycznych na państwo i nierzetelne podmioty gospodarcze. Całość kosztów wsparcia w ciągu dekady oszacowano na ponad 550 mln zł, co ma stanowić formę ochrony dla tysięcy poszkodowanych gospodarstw domowych. Ustawa przewiduje również pięcioletni zakaz udziału w programie dla wykonawców skazanych za przestępstwa popełnione na szkodę beneficjentów.
- Szacujemy, że w najdalej idącej sytuacji problem może dotyczyć nawet 8 tys. rodzin. Na dziś kwota nierozliczonych zaliczek w programie Czyste Powietrze wynosi 285 mln zł - powiedziała Hennig-Kloska podczas konferencji prasowej we wtorek. Natomiast w analizie kosztów ustawy w ocenie skutków regulacji uwzględniono również odsetki od kwoty głównej oraz koszty wynikające ze zwolnienia z opłat sądowych. Łączne koszty związane z realizacją przepisów w okresie 10 lat oszacowano tam na około 553 mln zł.
- My szacujemy, że pokrzywdzonych rodzin może być 8 tys., ale póki co wpłynęło do prokuratury niespełna 500 zawiadomień w sprawie wyłudzenia tego typu dotacji. I to od tego, ile zawiadomień do prokuratury wpłynie, będzie zależało to, ile spraw dobiegnie końca z wyrokiem prawomocnym sądu - zaznaczyła ministra.
W komunikacie po posiedzeniu rządu wskazano, że rozwiązanie dotyczy umów o dofinansowanie zawartych na podstawie reguł programu obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r., czyli na starych zasadach wprowadzonych przez poprzedni rząd. - Ta ustawa dotyczy beneficjentów programu, którzy podpisali umowę w tym właśnie najbardziej newralgicznym okresie, w którym tego typu procedur zdarzało się najwięcej. Dziś nie mamy tego typu przypadków, żeby z najnowszej odsłony programu wykonawca wziął pieniądze i zniknął - powiedziała Hennig-Kloska.
Zgodnie z OSR wojewódzkie fundusze ochrony środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej złożyły do organów ścigania ponad 630 zawiadomień (403 dotyczy umów finansowanych ze środków KPO, 231 – umów finansowanych ze środków FEnIKS) dotyczących nieprawidłowości w „Czystym Powietrzu”.
Pod koniec lipca w rozmowie z PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta wyjaśnił, że aby móc skorzystać z pomocy, właściciel domu jednorodzinnego, który podpisał umowę z wojewódzkim funduszem ochrony środowiska w programie „Czyste Powietrze” i został poszkodowany przez firmę prowadzącą inwestycję termomodernizacyjną, musi najpierw zgłosić ten fakt do organów ścigania.
- Jeśli taka osoba czuje się poszkodowana, w pierwszej kolejności zgłasza wniosek na policję czy do prokuratury. Wszczęcie postępowania karnego daje podstawę, aby później pójść do wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska, z którym podpisała umowę w ramach „Czystego Powietrza” i złożyć wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego wobec niej (np. o zwrot dotacji). To zawieszenie będzie działać z automatu do prawomocnego wyroku sądu. Docelowo będzie można umorzyć całą wierzytelność wobec takiej osoby wraz z odsetkami - tłumaczył wiceminister.
Obecnie właściciel domu/beneficjent podpisując umowę w „Czystym Powietrzu” z wojewódzkim funduszem ponosi pełną odpowiedzialność finansową za jej realizację. Jeśli fundusz stwierdzi nieprawidłowości w jej wykonaniu, to beneficjent jest obciążany np. koniecznością zwrotu części dotacji, nawet jeśli padł ofiarą nieuczciwego wykonawcy inwestycji.
W projektowanej ustawie znajduje się również rozwiązanie dotyczące możliwości rozłożenia na raty zobowiązania finansowego, które ma uregulować właściciel domu, który skorzystał z programu. Rozwiązania obejmą również osoby, które odziedziczyły zobowiązania po beneficjencie programu „Czyste Powietrze”.
Z końcem marca 2025 r., po czterech miesiącach przerwy, ruszyła nowa odsłona programu „Czyste Powietrze”. Przedstawiciele NFOŚiGW oraz resortu klimatu przekonywali, że to nieprawidłowości miały być głównym powodem czasowego wstrzymania przyjmowania wniosków. Dlatego program przeszedł reformę; m.in. teraz dotację na termomodernizację można otrzymać tylko na jeden dom, trzeba też udowodnić, że jest się właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości przez minimum trzy lata (z pewnymi wyjątkami). W niektórych inwestycjach – zawsze w przypadku prefinansowania – muszą uczestniczyć operatorzy prowadzący termomodernizację od początku do końca wraz z właścicielami domów, określono też maksymalne koszty na poszczególne elementy inwestycji (zwiększone po lipcowej „małej” reformie). Nowością w programie jest konieczność przeprowadzenia audytu energetycznego budynku jeszcze przed jego termomodernizacją, a po niej trzeba przedstawić świadectwo charakterystyki energetycznej, które wykaże oszczędności zużycia energii.
Program ma przejść kolejną głębszą zmianę, która zależeć będzie od zgody Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Nowa odsłona programu „Czyste Powietrze” finansowana jest z Funduszu Modernizacyjnego, nad którym pieczę trzyma właśnie EBI.
Od początku istnienia w programie zawarto ponad 971 tys. umów o dofinansowanie, z czego zakończono ponad 645 tys. W programie wypłacono prawie 22 mld zł, z tego ponad połowę w ostatnich dwóch latach.
Od końca marca 2025 r., czyli od nowej edycji programu przyjęto ponad 70 tys. wniosków i podpisano ponad 50 tys. umów na 3,3 mld zł. (PAP)
bpk/ kawa/ drag/



























































