REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Leszek Miller wiedział tajnym raporcie nt. nieprawidłowości w PZU

2005-02-17 09:56
publikacja
2005-02-17 09:56
Dodaj Bankier.pl w Google
Leszek Miller wykorzystał tajny raport CBŚ dotyczący PZU S.A. do sporządzenia Raportu Otwarcia własnego rządu. Równocześnie raport ten, opisujący problemy finansowe Eureko, przez dwa lata nie mógł trafić do prokuratury. Tymczasem premier wykorzystał go by pokazać nieprawidłowości za rządów Jerzego Buzka. W Raporcie Otwarcia wykorzystano między innymi informacje dotyczące kontraktu pomiędzy PZU a firmą McKinsey, które zawarte były w zaginionym raporcie – informuje „Życie Warszawy”.

Po odnalezieniu w archiwum CBŚ anonimowego raportu zaczęto szukać odpowiedzi na pytanie: kto raport widział i dlaczego o jego istnieniu nie wiedziała prokuratura badająca aferę PZU? By wyjaśnić sprawę Ryszard Kalisz, minister spraw wewnętrznych i administracji, zarządził kontrolę w CBŚ. „Życie Warszawy” poinformowało, że podczas kontroli ustalono, że o istnieniu raportu wiedzieli ówczesny szef Centralnego Biura Śledczego Kazimierz Szwajcowski i jego zastępca Wiesław Mądrzejowski, nadzorujący sprawy ekonomiczne. Informacje o raporcie posiadał również komendant główny policji Antoni Kowalczyk. O raporcie, nie wiedział natomiast zastępca komendanta głównego Adam Rapacki nadzorujący CBŚ.

Według informacji „Życia Warszawy” część materiałów posłużyła do sporządzenia Raportu Otwarcia premiera Leszka Millera, ogłoszonego 7 maja 2002 r. Raport Otwarcia powstał, by pokazać nieprawidłowości jakie miały miejsce podczas rządów Jerzego Buzka. Wykorzystano w nim między innymi sprawę kontraktu pomiędzy PZU a firmą McKinsey opisana w raporcie CBŚ.

W raporcie Millera możemy przeczytać: "Główne umowy dotyczące wszystkich usług doradczych przede wszystkim ustalały kwoty i terminy płatności, zaś znacznie mniej precyzyjnie definiowały terminy i zakres zadań do wykonania." W raporcie CBŚ jest dokładnie takie samo zdanie.

W raporcie Millera: "(...) Jedynie koszty usług doradczych firmy McKinsey wynosiły 50 mln zł". W raporcie CBŚ: "Usługi firmy McKinsey wynosiły 50 mln" .

W raporcie Millera: "Wyniki głównych prac doradczych miały najczęściej charakter prezentacji." W raporcie CBŚ także jest identyczne zdanie.

Nadal więc pozostaje pytanie dlaczego raport od czasu wykorzystania go przez Millera nie trafił w ręce prokuratury, zajmującej się sprawą PZU.

A.O.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki