REKLAMA

LOT jeszcze trochę polata

Łukasz Piechowiak2014-07-29 14:06główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2014-07-29 14:06
LOT jeszcze trochę polata
LOT jeszcze trochę polata
/ lot.com

Problemy finansowe LOT-u związane były z kiepskim zarządzaniem, dużymi wydatkami inwestycyjnymi (słynny zakup Dreamlinerów), przerostem zatrudnienia i niedopasowaniem oferty do realiów rynkowych. Klienci wybierali dużo tańsze loty oferowane przez tanie linie.

Te i wiele innych czynników przełożyło się na kiepską sytuację finansową spółki, która ma za sobą już 85 lat historii. W sumie LOT zgłosił się do państwa o pomoc rzędu 1 mld zł. W pierwszej transzy otrzymał 400 mln zł. Dokonano restrukturyzacji firmy – zwolniono kilkaset osób – w sierpniu 2013 roku państwowy przewoźnik zatrudniał ok. 1700 osób.



Pomoc publiczna ma swoją cenę. Komisji Europejskiej nie spodobały się dotacje budżetowe dla LOT-u. Zgodnie z prawem UE wszelkie tego typu działania muszą być uzgodnione w Brukseli. Chodzi o to, by państwo nie faworyzowało na rynku jednego podmiotu tym samym wpływając na pogorszenie pozycji konkurentów. Warunkiem otrzymania pomocy publicznej było ograniczenie obsługiwanych tras i poważna restrukturyzacja.



Państwa członkowskie stosunkowo często pomagają swoim kluczowym firmom. Polacy czasami zbyt poważnie traktują groźby KE – jeżeli chodzi o dobro interesu narodowego to nie powinniśmy mieć skrupułów. Inne państwa nie mają.

Z drugiej strony istotne jest właściwe określenie, czy dany podmiot rzeczywiście jest dobrem narodowym o strategicznym znaczeniu. LOT to ważna firma z punktu widzenia historii Polski oraz promocji marki na świecie.



Niemniej nie jest ona aż tak ważna jak wiele innych bankrutujących państwowych przedsiębiorstw przemysłowych, które uzyskując pomoc publiczną i odpowiednio się restrukturyzując – mogłyby przynosić zyski całej gospodarce. Trudno nie zgodzić się z opinią, że ratowanie upadających linii lotniczych było tylko chwytem politycznym, bo z punktu widzenia ekonomii i zdrowego rozsądku – 800 mln zł pomocy dla LOT-u to nie były najlepiej zainwestowane pieniądze podatników. Żeby LOT mógł dostać to komuś trzeba było zabrać.

Łukasz Piechowiak

Źródło:
Tematy
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku
Firmowe konto i rachunek w euro. Te oferty wyróżniają się na rynku

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~BaronzumBeispiel
Przepilem i wydałem na tirówki większość kasy. Kupiłem Ferrari chociaż mnie nie stać.... czy Państwo mogłoby mnie poratować? Tak jednym małym milionem? No góra dwa
~Observer
Lot nigdy bez dotacji nie pociągnie! Bo tam rządzi warsawka,którą i tak trzeba będzie zaorać !

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki