REKLAMA

EBCLagarde ostrzega Europę. Powojenny model wzrostu gospodarczego się kończy

2026-08-19 11:20
publikacja
2026-08-19 11:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Powojenny model wzrostu gospodarczego w Europie ulega erozji i jest mało prawdopodobne, by powrócił on do postaci, jaką znaliśmy kiedyś, ale Europa nadal dysponuje jednak znacznymi atutami, na których może się opierać - oceniła w środę szefowa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde.

Lagarde ostrzega Europę. Powojenny model wzrostu gospodarczego się kończy
Lagarde ostrzega Europę. Powojenny model wzrostu gospodarczego się kończy
fot. KAI PFAFFENBACH / /  Reuters / Forum

Lagarde zauważyła w przemówieniu wygłoszonym w Genewie podczas debaty Międzynarodowej Rady Biznesu Światowego Forum Ekonomicznego, że powojenny model gospodarczy Europy opierał się na trzech wzmacniających się wzajemnie filarach - otwartej gospodarce, przewadze w produkcji średnio zaawansowanej technologicznie, wynikającej częściowo z dostępu do stosunkowo taniej energii, oraz stabilnym ładzie światowym wspieranym przez amerykański parasol bezpieczeństwa.

Jednak, jak mówiła, wszystkie te filary obecnie słabną - tylko w ubiegłym roku na świecie wprowadzono ponad 2500 restrykcji handlowych, Chiny skutecznie konkurują z Europą w coraz większej liczbie sektorów, dostęp do taniej energii się skończył, a ład światowy się chwieje.

Niemniej, Lagarde podkreśliła, że Unia Europejska nadal dysponuje znaczącymi atutami, na których może się opierać - ma największą sieć umów handlowych, utrzymała światowej klasy potencjał produkcyjny i posiada dobrze wykwalifikowaną siłę roboczą, a także jest zintegrowanym rynkiem dla 450 mln konsumentów, czyli większym niż w przypadku jakiejkolwiek innej wysoko rozwiniętej gospodarki.

Szefowa EBC przekonywała, że UE ma doskonałe warunki, by w pełni wykorzystać potencjał nowych technologii - mieszka w niej około 6 proc. populacji świata, ale pochodzi z niej 15 proc. naukowców i prawie jedna piąta najczęściej cytowanych publikacji naukowych na świecie.

Scammingout

- Wyzwaniem jest przekształcenie tej wiedzy w sukces komercyjny oraz zapewnienie, by nowe technologie znalazły zastosowanie w całej gospodarce. Zbyt często bariery uniemożliwiające firmom rozwój hamują również ich upowszechnianie się - mówiła Lagarde.

Zwróciła uwagę, że Europa w znacznej mierze przegapiła pierwszą rewolucję cyfrową, bo korzyści gospodarcze wynikające z upowszechnienia technologii informacyjnych i komunikacyjnych trafiły w nieproporcjonalnie dużym stopniu do innych regionów.

- Nie możemy sobie pozwolić na powtórzenie tego scenariusza w przypadku sztucznej inteligencji (AI), czyli drugiej rewolucji cyfrowej - podkreśliła, dodając, że już teraz widać obiecujące oznaki inwestowania przez europejskie przedsiębiorstwa w sztuczną inteligencję. Przywołała dane, według których przedsiębiorstwa w strefie euro planują w tym roku przeznaczyć średnio około 9 proc. całkowitych inwestycji na sztuczną inteligencję.

Przekonywała, że aby Europa była w stanie stworzyć warunki sprzyjające rozprzestrzenianiu się i zwiększaniu skali tych inwestycji, konieczne jest usunięcie dwóch głównych przeszkód - fragmentaryzacji jednolitego rynku i fragmentaryzacji rynków kapitałowych.

Mówiąc o pierwszej, wyjaśniła, że przedsiębiorstwa nadal zbyt intensywnie konkurują w obrębie granic krajowych, co osłabia presję konkurencyjną, skłaniającą do wdrażania nowych technologii. Zaś o drugiej - że innowacyjne europejskie firmy często są w stanie sfinansować początkowy rozwój, ale w miarę rozszerzania działalności pojawia się zazwyczaj luka finansowa. W efekcie, około 12 proc. rozwijających się przedsiębiorstw z UE przeniosło siedzibę poza Unię, przede wszystkim do USA.

- Te dwie bariery wzajemnie się wzmacniają. Rozdrobnienie rynków zmniejsza korzyści płynące ze zwiększania działalności w Europie, a rozdrobnienie rynku finansowego utrudnia pozyskanie środków na taki rozwój. W rezultacie mniej firm osiąga skalę globalną, a nowe technologie rozprzestrzeniają się w gospodarce wolniej - podkreśliła Lagarde. (PAP)

bjn/ rtt/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ekonomiści z Anthropica widzą możliwość dwucyfrowego wzrostu PKB. Inni eksperci to negują
Tematy

Komentarze (26)

dodaj komentarz
moravietz
Jak podniesiemy podatki, dowalimy milion ostrych przepisow do kazdej dziedziny gospodatki to na pewno sie poprawi!
samsza
Politycy starego wzoru, jak Tusk czy Kaczyński, w tym swoim działaniu są sprawni, ale stosowanie ich metod politycznych, w nowym świecie, powoduje jedynie popieranie recept nie odpowiadających rzeczywistości, obecnym warunkom. Stąd pojawiają się liczne problemy, ludzie sobie tłumaczą, bądź czujny! wróg czuwa, że to jacyś inni są Politycy starego wzoru, jak Tusk czy Kaczyński, w tym swoim działaniu są sprawni, ale stosowanie ich metod politycznych, w nowym świecie, powoduje jedynie popieranie recept nie odpowiadających rzeczywistości, obecnym warunkom. Stąd pojawiają się liczne problemy, ludzie sobie tłumaczą, bądź czujny! wróg czuwa, że to jacyś inni są winni, że źle idzie. Przyzwyczajenie do starego świata, nie są w stanie odpuścić i się przestawić. Zacofanie będzie narastać, aż nie umrą. Kiedyś ludzie krócej żyli, łatwiej było o postęp w świecie. Szło to do przodu. Dzisiaj kochani politycy, plemienność staje się ważniejsza od rozumu i postępu.
Pani Lagarde tu ładnie namawia, żeby stare jednak porzucić, jak mówił klasyk "czasy się zmieniły".
aa00
Dlaczego ta kryminalistka nie siedzi w więzieniu?
tomitomi
.. tak , europapa potrzebuje nowej wojny , aby wytworzyć nowy model rozwoju !!????

ciekawa jewro logika !
jan-kowalski
"Przywołała dane, według których przedsiębiorstwa w strefie euro planują w tym roku przeznaczyć średnio około 9 proc. całkowitych inwestycji na sztuczną inteligencję."

No właśnie - w UE, a właściwie strefie ojro planują, a w USA czy Chinach robią od kilku lat.

Poza tym Pani L. (wysunięta przez układ, czyli
"Przywołała dane, według których przedsiębiorstwa w strefie euro planują w tym roku przeznaczyć średnio około 9 proc. całkowitych inwestycji na sztuczną inteligencję."

No właśnie - w UE, a właściwie strefie ojro planują, a w USA czy Chinach robią od kilku lat.

Poza tym Pani L. (wysunięta przez układ, czyli powojenne elyty europejskie, z ramienia na czoło) zapomniała wspomnieć jeszcze o przerośniętej biurokracji oraz nadregulacji wszystkiego, na czele z Zielonym Ładem, ESG, CSR, a na wynalazkach typu KSeF, system kaucyjny itd. kończąc.
Dopóki to się nie zmieni, a tzw. europejczycy (świadomie z małej) znów nie poczują, że pilna nauka (czegoś rozsądnego, a nie jakiś postmodernistycznych miazmatów) się opłaca, a potem ciężka praca popłaca (a nie, że przyjdą urzędnicy - gminni. powiatowi, państwowi czy unijni - i ci wszystko zabiorą, tak długo UE będzie się osuwać (coraz niżej i niżej, aż osiągnie dno i będzie można ogłosić start od zera).
piotr76
To jest ogólny problem z granicą wzrostu w krajach wysokorozwiniętych. Po co ludzie których potrzeby są zaspokojone, mają pracować jeszcze więcej żeby kupować niepotrzebne i już nie podnoszące jakości życia rzeczy? Tylko po to, żeby oligarchowie mogli się masturbować kolejnymi wirtualnymi cyferkami na kontach?
miketheripper
Życie w Polsce Ci zafundowało taki system wartości, taką świadomość i taką wiedzę.
maxykaz
UE podatkami środowiskowymi sama sie eliminuje. Robią skansen.
bha
Jeśli coraz szerzej i szerzej Globo Siecio Monopol gra pierwsze skrzypce na wewnętrznych w wielu branżach sektorach i dziedzinach rynkach krajowych - to co się dziwić że model wzrostu Zysku Gospodarczego zmienił się i kurczy się dla korzyści i Zysku coraz większego dla % Garstki.
A reszta cóż musi niestety tańczyć jak jej Globo
Jeśli coraz szerzej i szerzej Globo Siecio Monopol gra pierwsze skrzypce na wewnętrznych w wielu branżach sektorach i dziedzinach rynkach krajowych - to co się dziwić że model wzrostu Zysku Gospodarczego zmienił się i kurczy się dla korzyści i Zysku coraz większego dla % Garstki.
A reszta cóż musi niestety tańczyć jak jej Globo Siecio Garstka % łaskawie zagra. Niestety.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki