Książeczka mieszkaniowa nadal może się przydać?

Polacy wciąż przechowują milion książeczek mieszkaniowych, które zostały założone przed 24 października 1990 r. Posiadacze takich książeczek mogą otrzymać premię gwarancyjną. Państwowa dotacja częściowo rekompensuje utratę wartości wkładów w latach hiperinflacji. Po decyzji Sądu Najwyższego, wykluczającej możliwość waloryzacji książeczek mieszkaniowych (sygn. akt III CZP 58/93), premia stała się jedynym sposobem na odzyskanie części zdewaluowanych oszczędności. Od 2009 r. otrzymanie rekompensaty za skutki inflacji jest nieco łatwiejsze.

Książeczka mieszkaniowa nadal może się przydać?
Książeczka mieszkaniowa nadal może się przydać? (fot. jarek78 / YAY Foto)

Nie tylko zakup domu lub lokalu będzie dofinansowany

W trakcie ostatnich dwudziestu lat, budżet państwa przeznaczył ponad 14 miliardów złotych na obsługę książeczek mieszkaniowych. Rekord wypłaconych premii (2,23 mld zł) padł w 2001 r. Od tej pory, wydatki związane z książeczkami systematycznie maleją. Można przypuszczać, że ta zmiana skłoniła ustawodawcę do rozszerzenia listy dofinansowywanych czynności.

Po nowelizacji przepisów z kwietnia 2009 roku, system premii obejmuje następujące sposoby zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych:

  1. nabycie w drodze zakupu lub zamiany prawa własności mieszkania/domu jednorodzinnego (uwaga: premii nie otrzymają osoby nabywające współwłasność w części ułamkowej)

  2. zakup nowego mieszkania lub domu od dewelopera i przeniesienie prawa własności

  3. uzyskanie spółdzielczego lokatorskiego prawa do mieszkania lub prawa do wyodrębnionego lokalu w spółdzielni mieszkaniowej

  4. nabycie w drodze zakupu lub zamiany spółdzielczego własnościowego prawa do domu/lokalu (uwaga: premii nie otrzymają osoby nabywające wspomniane prawo w części ułamkowej)

  5. uzyskanie prawa własności do nowego domu lub lokalu wybudowanego przez spółdzielnię mieszkaniową

  6. rozpoczęcie użytkowania domu, który wybudował posiadacz książeczki

  7. zakończenie rozbudowy, nadbudowy lub przebudowy istniejącego budynku/pomieszczeń niemieszkalnych i uzyskanie odrębnej własności lokalu mieszkalnego

  8. wpłacenie kaucji lub wymaganej partycypacji w ramach systemu TBS-ów

  9. całkowita spłata kredytu spółdzielczego ze starego portfela

  10. wykonanie remontu polegającego na wymianie okien, instalacji gazowej albo instalacji elektrycznej (w 2015 r. premia za tę czynność przysługuje tylko posiadaczom książeczek założonych przed 1988 r.)

  11. wpłata środków do funduszu remontowego spółdzielni mieszkaniowej albo wspólnoty (w 2015 r. premia za tę czynność przysługuje tylko posiadaczom książeczek założonych przed 1988 r.)

Obowiązujące przepisy, co do zasady przewidują wypłatę premii po nabyciu nieruchomości lub realizacji inwestycji mieszkaniowej. Wniosek o likwidację książeczki mieszkaniowej i wypłatę premii trzeba złożyć przed upływem 90 dni od zakończenia inwestycji albo transakcji. Wcześniejsze uzyskanie dofinansowania będzie możliwe, jeżeli:

  • budowa domu jednorodzinnego jest zaawansowana przynajmniej w 20% wartości kosztorysowej

  • przebudowa, nadbudowa, rozbudowa istniejącego budynku albo pomieszczeń niemieszkalnych jest zaawansowana przynajmniej w 50% wartości kosztorysowej

  • posiadacz książeczki mieszkaniowej wpłacił już przynajmniej połowę: ceny ustalonej w umowie z deweloperem, wkładu do spółdzielni albo partycypacji w TBS-ie

  • posiadacz książeczki przy pomocy kredytu finansuje budowę domu lub czynności wymienione w punktach 1, 2, 3, 4, 5, 7 i 8 (patrz powyżej)

Wszystkie formalności związane z premiami gwarancyjnymi trzeba załatwić w placówce PKO BP. Największy krajowy bank zajmuje się również obliczaniem i wypłatą państwowego dofinansowania. Wzór służący do ustalania premii gwarancyjnej jest tak zawiły, że większość posiadaczy książeczek mieszkaniowych tylko w banku może sprawdzić wysokość dofinansowania. Pierwsze oszacowanie premii będzie bezpłatne. Za każde kolejne trzeba zapłacić 35 zł (według tabeli opłat i prowizji PKO BP z 15 lipca 2015 r.). Posiadacze książeczek mieszkaniowych płacą również za likwidację rachunku po wypłacie premii (40 zł) oraz przelew środków do innego banku (5,99 zł).

Likwidacja książeczki bez premii - czy to może się opłacić?

Oprocentowanie starszych książeczek mieszkaniowych, już od dłuższego czasu nie jest atrakcyjne. W połowie 2015 r. wspomniana stawka wynosiła od 0,01% do 0,40%. Dlatego wielu posiadaczy książeczek zastanawia się nad wypłatą zgromadzonych środków. Osoby nieposiadające prawa do premii gwarancyjnej (np. ze względu na brak wkładu przez 5 lat), nie muszą zwlekać z taką decyzją. Pozostali właściciele książeczek mieszkaniowych powinni najpierw sprawdzić wysokość przysługującego dofinansowania. Spora premia gwarancyjna może zrekompensować straty wynikające z niskiego oprocentowania środków. System premii gwarancyjnych na razie nie będzie likwidowany, więc można rozważyć wykonanie cesji na członka rodziny (np. dziecko). Za taką czynność, która potocznie zwana jest "przepisaniem książeczki", trzeba każdorazowo zapłacić 70 zł (według tabeli opłat i prowizji PKO BP z 15 lipca 2015 r.).

Andrzej Prajsnar
RynekPierwotny.pl 

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 ~OszukanyPolak

Wpłacałam 30 lat temu przez 3 lata systematycznie pieniądze.Dawniej tysiące warte niemało. dziś okazuje się,że mam na książeczce 4,40 zł ???!!!, a premii będzie około 200 zł. Zapytałam sama siebie, czy gdybym dziś chciała mieć ten kapitał w kwocie 4,40, ile winnam wpłacać przez 3 lata ( 36 rat ) - rata wynosi 12 groszy. Czy to może być prawda ? Gdzie jest trzydziestoletnia inflacja ? Gdzie odsetki ?, Gdzie ta premia ?

Tak jak ja oszukanych jest około 1 milion 200 tysięcy Polaków, tych którzy zawierzyli polskiemu państwu i kolejnym rządom polskich polityków.
Absurdu nie należy ani usprawiedliwiać ,ani udowadniać- on po prostu jest i wymaga drastycznej zmiany .

Problem leży w tym, że przy denominacji wkład podzielono przez 10 000 zł , ale ,
- samych wkładów nie zrewaloryzowano tak jak w wszystkiego w kraju ( np nieruchomości, kredytów, czy wynagrodzeń ) ,
- nie nalicza się również prawdziwych odsetek takich jak od zobowiązań cywilnych, a przecież państwo polskie obracało tymi pieniędzmi przez 30 lat, więc dlaczego ?
- wszyscy zasłaniają się ustawą z przed 30 lat.( nowelizowaną wielokrotnie, ale nie w tym temacie).Ustawa w sprawie pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych i udzielaniu premii gwarancyjnych oraz refundacji bankom wypłaconych premii gwarancyjnych
(PS >>>>Czy Ładnie pomagają....chi, chi, chi ? - Każdy, kto potrzebuje tej właśnie pomocy, na którą oszczędzając odkładał latami z własnych pieniędzy w momencie największej potrzeby dostaje g... i .... denerwuje się i krzyczy " oszuści !!! ")
, a to tylko zwykłe zaniedbanie kolejnych rządów.

Obecny rząd PIS wiele spraw prostuje.Chce budować domy dla młodych.Może Łatwiej sprostować istniejące błędy poprzedników? . Może potrzeba nam w rzeczywistości, by nie okradać Polaków.Nie musi się to nazywać premią gwarancyjną. -Łaski bez- Wystarczą odsetki za 30 lat obracania tymi pieniędzmi. Mogą być najniższe.
Może w końcu zmienić tą ustawę, bo rezultat jest chory . Z pewnością jest niezgodna z konstytucją ,
.Kto zrobi szum w mediach ?,
Kto będzie go utrzymywała,
Kto ma wejście u polityków ?
Jaka kancelaria prawna chce zaistnieć naprawdę ?
a podpiszę się pod tym około miliona rodaków ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~And

Darek napisz do mnie @ dnbldz @ gmail.com

! Odpowiedz
1 5 ~Darek

szukam pomocy przy likwidacji książeczki zna ktoś jakieś biuro czy coś???

! Odpowiedz
0 6 ~Ada

Założyłam dziecku książeczkę mieszkaniową 1989 roku i obecnie złożyłam w PKO do wyliczenia premii gwarancyjnej i naliczono premię 5300zł a wkład na książeczce 17800zł, to jakaś kpina. W 2002 roku miałam wkład 4300 zł a premia wynosiła 3900zł. Teraz widzę, że popełniłam błąd bo mogłam założyć dziecku zwykły rachunek oszczędnościowy i przynajmniej nie było by problemu z realizacją a tak trzeba spełnić różne warunki aby dostać premię. Najpierw trzeba kupić mieszkanie aby dostać premię, to jakiś paradoks. Robią z nas idiotów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 13 ~polka

to skandal dwa razy miałam pełny wkład na mieszkanie pieniądze dostały w dupe i ja też .tyle lat składałam i nie moge kupić sobie mieszkania bo swojego kupić nie mogę a na inne mnie nie stac wiec po co tyle lat ciułania było no po co. złodzieje pipszeni

! Odpowiedz
4 23 ~zawiedziona

kary godne zlodzieje!!!!!!!!!!!okradaja biednych ludzi , ksiazeczka mojego syna ma 35lat

! Odpowiedz
2 1 ~janharmas

tez nie wiem co robic ksiazeczka tez ma okklo 35 lat mam mieszkanie w domu jadno-rodzinnym w ulamkowej czesci nie dostane nic co mam robic tez podpowiedzcie na adres; janharmas9@outlook.com ciagle placze ze tak zostalem oszukany przez spoldzielnie mieszkaniowo w Andrychowie z powazaniem jan harmas

! Odpowiedz
1 14 ~Maciek

Ja teraz likwidowalem z premia gwarantowana i otrzymalem na budowe domu 3250zl, masakra.

! Odpowiedz
4 4 ~ap

a jaki mieliscie wklad jakby mozna wiedziec gdyz tez likwidujemy

! Odpowiedz