REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kolejne rekordy miedzi zwiększają koszty produkcji

2006-05-11 09:22
publikacja
2006-05-11 09:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczoraj cena miedzi przekroczyła kolejną barierę. Po raz pierwszy w historii za tonę miedzi w Londynie płacono ponad 8 tys. dolarów. Wzrosty cen najbardziej odczuwa branża budowlana, AGD i browary.

Po raz pierwszy w historii wartość metalu w amerykańskiej centówce jest wyższa niż nominał na monecie. Polskie monety są wciąż droższe, od stopu z którego jest wybita, choć wartość w monetach rośnie i wynosi teraz 16 groszy.

W hurtowniach z wyrobami z miedzi już zaczyna brakować blach, kabli czy rynien. Klienci wykupują materiały w obawie przed dalszym wzrostem cen surowca. Prywatni inwestorzy budowlani za miedzianą taśmę do pokrycia niewielkiego dachu na początku roku płacili 8 tys. zł. Teraz cena ta wzrosła do ponad 13 tys.

Ruch w sklepach z wyrobami z miedzi w ostatnim czasie bardzo wzrósł. Niektórzy wykupują miedziane elementy na zapas. Boją się, że za rok może ich być nie stać na kupno kabli do instalacji elektrycznej. Niektórzy przy budowie instalacji CO rezygnują z drogiej miedzi na rzecz tworzyw sztucznych.

Browary płacą za półlitrową puszkę o kilkanaście groszy więcej niż kilka miesięcy temu. Na razie amatorzy piwa nie odczuwają podwyżek, bo firmy chcąc uniknąć wzrostu cen piwa, rezygnują z części swojej marży. Podobny problem mają producenci lodówek. W każdej jest około 0,35 kg miedzi. Od początku roku koszt tylko tego materiału wzrósł o 4 zł, co przy produkcji milionów sztuk sprzętu urasta do ogromnych kwot.

Według analityków końca podwyżek cen metali nie widać. Nie ma bariery, której na pewno nie przekroczą. Rosnące ceny są efektem pędzących gospodarek Chin i Indii. Te kraje intensywnie rozbudowują infrastrukturę, a do tego potrzebują metali. W rezultacie surowców brakuje dla innych państw. W najbliższych latach zapotrzebowanie na metale kolorowe w tych krajach może wzrosnąć nawet o 10 proc.

Ceny metali rosną za każdym razem, gdy pojawi się informacja o wzroście popytu. Przyczyną wczorajszej podwyżki była informacja o tym, że kolejna kopalnia z Grupo Mexico wstrzymała produkcję.

D. B.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”
Autor: Dariusz Malinowski, „Mieć miedź znaczy być bogatym”
Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~gwisniew
Czy ktoś zrezygnuje z kupna lodówki bo jest droższa o 4 zł?
Czy ktoś zrezygnuje z budowy domu bo koszt okablowania wzrośnie o kilkaset zł lub na kilka tys. zł?
Miedź stanowi znaczący składnik niewielu produktów, więc wyższe ceny miedzi są stosunkowo łatwe do zaakceptowania przez producentów i klientów.
Natomiast w wielu
Czy ktoś zrezygnuje z kupna lodówki bo jest droższa o 4 zł?
Czy ktoś zrezygnuje z budowy domu bo koszt okablowania wzrośnie o kilkaset zł lub na kilka tys. zł?
Miedź stanowi znaczący składnik niewielu produktów, więc wyższe ceny miedzi są stosunkowo łatwe do zaakceptowania przez producentów i klientów.
Natomiast w wielu dziedzinach miedź jest bardzo trudna do zastąpienia. Przede wszystkim w energetyce. Tam gdzie to możliwe już od dawna używane jest tańsze aluminium (które zresztą także drożeje).
opcjoner
"odpierdala" to delikatnie ujęte...
Już nie wzrost popytu ale INFORMACJA O WZROŚCIE POPYTU powoduje wzrost cen.
Ciekawe czy będzie to samo jak z cebulkami tylipanów parę wieqw temu?
Co prawda Cu jest potrzebna a tulipany to kaprys ale schemat mniej więcej ten sam.
~no to już końcówka
tak jest z każdym końcem hossy, jak juz każdemu odpierdala i musi to mieć to jest koniec wzrostów cen.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki