Zobacz wszystkie Interwencje ekspertów Bankier.pl |
Zanim czytelnik udał się do banku, skierował się do pośrednika finansowego, który zapewnił go o zdolności kredytowej znacznie wyższej, niż wymagana przy zakupie wybranej przez niego nieruchomości. To samo potwierdzili pracownicy Banku Pocztowego. W następstwie została więc do niego skierowana firma wyceniająca wartość mieszkań, za usługi której zapłacił 1000 zł.
Po wycenie okazało się (nie zmieniła się sytuacja finansowa czytelnika), że czytelnik nie ma jednak zdolności kredytowej pozwalającej na zaciągnięcie kredytu hipotecznego w wysokości, o jaką wnioskował, a kwota, którą mógłby uzyskać, jest mniejsza o 30 tys. zł. Czytelnik czuje się wprowadzony w błąd i pyta, czy jest szansa odzyskania pieniędzy wydanych na rzeczoznawcę.
Wydanie decyzji kredytowej
Zawarcie umowy kredytu hipotecznego poprzedzone jest wydaniem tzw. decyzji kredytowej, która może być pozytywna lub negatywna. Wszystko zależy od wyniku weryfikacji wniosku kredytowego. - W doktrynie prawa wskazuje się, że wydanie decyzji kredytowej o treści negatywnej jest zawsze dopuszczalne. Uzasadnieniem takiego stanowiska jest stwierdzenie, że bank nie ma obowiązku kontraktowania z klientem, pod warunkiem jednak, iż bank się do tego nie zobowiązał (np. w umowie przedwstępnej) – wyjaśnia Bartłomiej Ramotowski, radca prawny, MERSKI Radcy Prawni i Adwokaci Sp.k.
Z kolei pozytywna decyzja kredytowa, która jest efektem procedury zmierzającej do oceny m.in. wypłacalności i rzetelności klienta, ma przede wszystkim wewnętrzne znaczenia dla banku. W przypadku kredytów hipotecznych musi ona być poprzedzona badaniem zdolności kredytowej klienta oraz zbadaniem wartości nieruchomości zabezpieczającej spłatę kredytu.
Pośrednik kredytowy to nie bank
![]() | Interwencja Bankier.pl: Korzystam z kablówki, czy muszę płacić abonament RTV? |
Wiele osób, zanim uda się do banków, korzysta z usług pośredników finansowych, którzy oceniają ich szansę na uzyskanie kredytu hipotecznego. Pamiętajmy jednak, że to, co wyliczy nam pośrednik, nie jest w żadnym stopniu wiążące dla banków. Może się więc okazać, że osoba, której pośrednik wyliczył bardzo dużą zdolność kredytową, w praktyce kredytu nie dostanie. Banki mają bowiem swoje własne algorytmy wyliczania zdolności kredytowej.
- Wskazania pośredników kredytowych co do zdolności kredytowej danej osoby nie można utożsamiać z pozytywną decyzją kredytową banku. Decyzja kredytowa jest wydawana dopiero po szczegółowym zbadaniu przez bank zdolności kredytowej i wartości przedmiotu, który będzie stanowił zabezpieczenie spłaty kredytu – dodaje nasz ekspert.
Usługi rzeczoznawców majątkowych
Podczas wyceny nieruchomości, które mają być przedmiotem zabezpieczenia kredytu hipotecznego, klient może skorzystać z usług firmy polecanej przez bank lub przedstawić opinię rzeczoznawcy niepowiązanego z bankiem. Wszystko zależy od praktyki stosowanej przez poszczególne banki, jak również woli klienta.
- Koszty takiej opinii zawsze jednak pokrywa osoba ubiegająca się o kredyt. Jeżeli wskazania pośredników kredytowej co do możliwości uzyskania kredytu w określonej wysokości okażą się nietrafione, trudno mówić o odpowiedzialności banku – wyjaśnia Bartłomiej Ramotowski. Dodaje, że w takim przypadku można ewentualnie zastanawiać się nad odpowiedzialnością pośrednika kredytowego. O zajęcie stanowiska w tej sprawie poprosiliśmy również przedstawiciela Banku Pocztowego. - Jednym z elementów dokumentacji potrzebnej przy ubieganiu się o kredyt jest opinia rzeczoznawcy. Może to być opinia, którą klient uzyska na własną rękę (od niezależnej firmy), lub też może on zwrócić się do nas o pomoc w tej sprawie. Bank ma listę firm, z którymi współpracuje. Pieniądze za wycenę nieruchomości są wynagrodzeniem dla rzeczoznawcy za wykonaną pracę. Bank nie ma z nimi nic wspólnego - jest to opłata za dokonanie wyceny nieruchomości. Wycena ta jest później elementem procesu ubiegania się o kredyt – mówi Mateusz Czerniawski z Biura Komunikacji Banku Pocztowego.
Czerniawski podkreśla, że proces decyzyjny w odniesieniu do kredytów hipotecznych i wyceny dokonywanej przez rzeczoznawców wygląda bardzo podobnie w innych bankach. Możliwe jest jednak, że pracownik banku mógł nie przedstawić klientowi precyzyjnie zasad przyznawania kredytu. W takim przypadku nasz czytelnik proszony jest o ponowne zgłoszenie się do banku w celu wyjaśnienia swojej sprawy.
Jeżeli jakiś problem związany z prowadzeniem firmy spędza Ci sen z powiek i nie potrafisz go rozwiązać - napisz do nas. Nasi eksperci m.in. z dziedziny podatków, dotacji unijnych, prawa pracy czy też finansów i bankowości służą pomocą. Do Państwa dyspozycji jest mail interwencje@twoja-firma.pl.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
































































