Komisja Europejska poinformowała w środę o przyznaniu Hiszpanii 115 mln euro wsparcia na zarządzanie kryzysowe w Ceucie, gdzie pod koniec lipca doszło do masowego napływu przybyszów z Maroka. KE zadeklarowała też większe wsparcie ze strony unijnych agencji, w tym Frontexu.


Pieniądze mają trafić na budowę infrastruktury do kontroli przesiewowej migrantów, a także wspieranie powrotów osób przebywających nielegalnie w Ceucie. Środki mają wesprzeć też możliwości przyjmowania w Ceucie, zwłaszcza osób małoletnich pozostających bez opieki.
KE podała, że wsparcie stanowi odpowiedź na wniosek hiszpańskiego rządu z 24 sierpnia. Madryt zwrócił się o pomoc w związku z wciąż napiętą sytuacją w Ceucie, jej afrykańskiej eksklawie, gdzie nadal znajdują się m.in. osoby małoletnie, które pod koniec lipca wtargnęły z Maroka.
Hiszpania poprosiła też o dodatkowe wsparcie unijnych agencji: Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej Frontex, Europolu oraz Agencji UE ds. Azylu. Chodzi o pomoc w zakresie ochrony granic, walce z przemytem i przestępczością zorganizowaną oraz w rozpatrywaniu wniosków o ochronę międzynarodową.
Według KE Frontex jest gotowy przedłużyć wszystkie istniejące plany operacyjne wspólnych operacji w Hiszpanii w 2027 r. „Przedłużenie obecnej wspólnej operacji Minerva zostało już uzgodnione i zapewni dalsze rozmieszczanie funkcjonariuszy stałej służby Fronteksu w Ceucie” - podkreślono w komunikacie. Frontex ma także wesprzeć Hiszpanię m.in. we współpracy z Marokiem.

Europol potwierdził, że będzie kontynuował współpracę z hiszpańskimi organami ścigania, w szczególności w odniesieniu do dochodzeń w sprawie siatek przemytu migrantów i analiz strategicznych. Z kolei unijna agencja azylowa wesprze w prowadzeniu przesłuchań i tłumaczenia ustnego.
30 i 31 lipca do Ceuty przedarło się z Maroka ponad 70 tys. osób. Około 95 proc. z nich wróciło w ciągu pierwszych dwóch dób. (PAP)
mce/ kj/
































































