REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Pracownicy giganta AI przerażeni własnym dziełem. „To stanie się za kilka lat”

2026-09-09 18:15
publikacja
2026-09-09 18:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Po tym, jak badacz firmy Anthropic odszedł z firmy oskarżając branżę o „igranie z życiem” i zagładą ludzkości, szereg wysokich rangą przedstawicieli firm AI przyznało mu rację. Jeden pracownik Anthropica ocenił ryzyko zagłady ludzkości na większe niż 10 proc.

Pracownicy giganta AI przerażeni własnym dziełem. „To stanie się za kilka lat”
Pracownicy giganta AI przerażeni własnym dziełem. „To stanie się za kilka lat”
fot. Thrive Studios ID / / Shutterstock

Coxon odchodzi i oskarża firmę o nieodpowiedzialność

Głośne odejście we wtorek z Anthropic Jacoba Coxona, jednego z badaczy Antrhopicu zajmującego się szkoleniem nowych modeli, wywołało nową falę dyskusji na temat bezpieczeństwa dalszego rozwoju coraz bardziej zdolnych modeli sztucznej inteligencji. 27-letni Brytyjczyk, który pracował najpierw w OpenAI (twórcy ChatGPT i Codex), a potem w Anthropic (Claude) zarzucił obu firmom brak odpowiedzialności, dodając, że obie „pędzą prosto do samodoskonalącej się superinteligencji i igrają z naszym życiem”, mając pełną świadomość ryzyka szkody dla całej ludzkości.

W reakcji przedstawiciele obydwu firm częściowo zgodzili się z jego oceną.

„Jacob ma rację - naprawdę szczerze wierzymy, że AI może zabić wszystkich ludzi!” - napisał na X Evan Hubinger, lider zespołu Anthropica działającego nad „alignment”, czyli zapewnieniem zgodności celów i filozofii modeli AI z interesem ludzi. Jak dodał, on sam ocenia ryzyko zagłady ludzkości na większe niż 10 proc. w ciągu najbliższej dekady.

„Uważam, że Anthropic robi, co może, ale nie mamy jeszcze planu rozwiązania problemu dostosowania się do superinteligencji do interesów ludzi i nie jesteśmy na dobrej drodze do jego osiągnięcia”.

Scammingout

W podobnym tonie wypowiedział się szef zespołu ds. nadzoru modeli Samuel Marks, który również potwierdził, że pracujący nad sztuczną inteligencją uważają, że ich produkt może „spowodować wyginięcie ludzkości” lub podobnej katastrofy.

„To może się stać w ciągu najbliższych kilku lat. Ogółem rzecz biorąc, im wyższa ranga pracownika, tym bardziej jest tym zaniepokojony” - zaznaczył Marks.

Dodał, że rozwój AI jest kontynuowany z powodu zachęt ekonomicznych oraz przekonania, że jeśli oni nie wygrają wyścigu, zrobią to podmioty, które podchodzą do bezpieczeństwa mniej odpowiedzialnie.

Z oceną tą zgodził się też Jason Wolfe, specjalista ds. alignment z OpenAI.

„W obecnym, szczerze mówiąc przerażającym tempie (wyścigu), ludzkość będzie miała dużo szczęścia, jeśli uda nam się znaleźć i utrzymać wąską ścieżkę pomiędzy wszystkimi złymi rezultatami” - przyznał. Zaznaczył jednak, by tego uniknąć potrzebna jest koordynacja w branży i nie może tego rozwiązać żadna firma pojedynczo. Ocenił nawet, że lepsze od obecnego kursu byłoby całkowite zamknięcie prac nad AI, lecz zaznaczył, że to również wymagałoby koordynacji.

Wcześniej także ostrzegano

Nie są to pierwsze ostrzeżenia na temat ryzyka związanego z rozwojem AI - szef Anthropica Dario Amodei oceniał ryzyko „zapaści cywilizacyjnej” spowodowanej przez sztuczną inteligencję na 10-25 proc. - lecz nowego impetu debacie dał szereg incydentów, w tym wymknięcie się grupy współpracujących ze sobą agentów AI spod kontroli OpenAI i zhakowanie systemów firmy Hugging Face, mimo że początkowo nie miały dostępu do internetu. We wtorek „New York Times” doniósł z kolei o stworzeniu przez badaczy AI zajmujących się cyberbezpieczeństwem wirusa, który byłby w stanie zainfekować setki milionów telefonów użytkowników WeChat, popularnej w Chinach i Azji aplikacji używanej niemal do wszystkiego.

Sceptycy od dawna oskarżają firmy, że celowo rozdmuchują obawy związane ze zdolnościami swoich modeli, by zawyżać ocenę ich zdolności i wyceny swoich firm.

Do debaty i apeli o spowolnienie wyścigu AI dochodzi w momencie, gdy zarówno Anthropic, jak i OpenAI przygotowują się do wejścia na giełdę. Według szacunków obie firmy mogą osiągnąć wycenę powyżej biliona dolarów, wchodząc do ścisłej czołówki najcenniejszych spółek giełdowych.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kj/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (19)

dodaj komentarz
chlopekroztropek
Ja się AI póki co nie obawiam. Gdybym bezkrytycznie przejmował te głupoty które AI produkuje, to robiłbym błąd na błędzie. W moim zawodzie jest zbyt dużo kruczków prawnych, a do tego prawo się ciągle zmienia.
to_i_owo
Wspaniale że nawet na tym forum mamy specjalistów mających pojęcie o AI lepsze niż jego bezpośredni tworcy
jan888
To jest nic innego jak rozsiewanie kłamstw i bicie piany, aby podtrzymać napływ kapitału do AI. AI nie ma świadomości i tak na prawdę sama nie myśli - jedynie kompiluje to na czym była uczona. Tymczasem ci bijący na alarm mają pełną świadomość istnienia Argument Lucasa-Penrose’a i tego, że Program Hilberta upadł, leży i nie zanosi To jest nic innego jak rozsiewanie kłamstw i bicie piany, aby podtrzymać napływ kapitału do AI. AI nie ma świadomości i tak na prawdę sama nie myśli - jedynie kompiluje to na czym była uczona. Tymczasem ci bijący na alarm mają pełną świadomość istnienia Argument Lucasa-Penrose’a i tego, że Program Hilberta upadł, leży i nie zanosi się, aby wstał - ich alarm to nic innego jak manipulacja.
trolley
wystarczy że dla biznesu ai bedzie lepsze do roboty niż ty - i bedziesz miał swój mały własny prywatny koniec świata - ai nie ma swiadomosci? odważna teza biorąc pod uwagę ze sami nie potrafimy zdefiniować swiadomosci ani zrozumieć jak powstaje...
ji10
nadmierne nakręcanie atmosfery wokół AI, która nie myśli jak człowiek. Nie jest zdolna do samodzielnej prawdziwej syntezy, nie ma wyobraźni, ani doświadczenia, brak jej intuicji i zdolności odczuwania, nie myli się jak człowiek tylko nagina prawdę do potrzeb odbiorcy. Świetnie sprawdza się w działaniach odtwórczych, powtarzalnych nadmierne nakręcanie atmosfery wokół AI, która nie myśli jak człowiek. Nie jest zdolna do samodzielnej prawdziwej syntezy, nie ma wyobraźni, ani doświadczenia, brak jej intuicji i zdolności odczuwania, nie myli się jak człowiek tylko nagina prawdę do potrzeb odbiorcy. Świetnie sprawdza się w działaniach odtwórczych, powtarzalnych i monotonnych. Robi wrażanie na ludziach bez wyobraźni. Łamanie zabezpieczeń w oparciu o opublikowane przez człowieka luki w zabezpieczeniach to nic nadzwyczajnego, jej siłą jest szybkość, człowiek zrobi to samo tylko w dłuższym czasie. Świetnie sprawdzi się w analizie obrazów, kodowaniu, projektowaniu, pracach biurowych, taśmach produkcyjnych, itp.. Nie potrafi jednak odkryć niczego wartościowego ponad ludzką wiedzę, więc na teraz o prawdziwym zastąpieniu człowieka nie ma marzyć. AI nie podejmuje kluczowych dla człowieka decyzji. AI nie odpowiada za nic, bo nie ma osobowości fizycznej ani prawnej. Ale świetnie sprawdzi się jako kolejne narzędzie wspierające człowieka. Już niedługo przekonamy się na ile te horrendalne inwestycje w AI przełożą się na zyski jej użytkowników, bo na razie głównymi beneficjentami są dostawcy rozwiązań AI, producenci procesorów i pamięci.
trolley
bla bla bla a tymczasem ten brak wyobraźni zaorał rynek grafiki programowania reklamy filmówki gier i kupe innych - po prostu biznes wywala ludzi i bierze ai - czy ai ma myśleć jak człowiek? jak ma myśleć jak ty to ja podziekuje za taka ai xd
marianpazdzioch
SI w końcu będzie sama replikowała się, udoskonalała itd. Na końcu jest konkluzja, że człowiek nie jest do niczego potrzebny. Jest ponadto rywalem w walce o zasoby oraz zagrożeniem (np. broń jądrowa, zmiany klimatyczne). Całym projektem kieruje grupka zaburzonych ludzi o mentalności sekciarza, którym ubzdurało się, że osiągną w ten SI w końcu będzie sama replikowała się, udoskonalała itd. Na końcu jest konkluzja, że człowiek nie jest do niczego potrzebny. Jest ponadto rywalem w walce o zasoby oraz zagrożeniem (np. broń jądrowa, zmiany klimatyczne). Całym projektem kieruje grupka zaburzonych ludzi o mentalności sekciarza, którym ubzdurało się, że osiągną w ten sposób nieśmiertelność transferując swoją świadomość do chmury. Sen wariata. Niestety USA są w gigantycznym kryzysie, nie tyle nawet gospodarczym co społecznym. Nie będą w stanie sobie z tym poradzić, na dodatek z bandytami i ludźmi zaburzonymi u steru.
marianpazdzioch
Warto zauważyć, że to wszystko nie osiąga nawet progu rentowności przy bilionowych CAPEX-ach. Po co robi się takie rzeczy? Oczywistym jest, że cel jest polityczny, a nie biznesowy.
trolley odpowiada marianpazdzioch
Warto zauważyć, że to wszystko nie osiąga nawet progu rentowności przy bilionowych CAPEX-ach. - przewaga strategiczna jest niemierzalna - czy powstanie broni atomowej miało sens ekonomiczny? w ogóle - miało za to ogromny sens strategiczny - jeśli ktoś myśli ze peknie jakaś mityczna bania ai to bardzo źle myśli
tomaszde11
Jak ma wygladać to uśmiercenie
Co konkretnie sie stanie
Czy ktoś to gdzieś napisał
Przedstawił

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki