Kancelaria Prezydenta RP wysłała pismo do Kancelarii Sejmu ws. „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Macieja Berka na stanowisko sędziego TK - przekazał szef KPRP Zbigniew Bogucki. Ocenił, że są „gigantyczne wątpliwości” co do tego, czy Berek ma 10-letni staż radcy prawnego.


Maciej Berek – były minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu – został w ub. piątek wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
W środę wieczorem szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki poinformował w Polsat News, że podpisał pismo skierowane do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z pytaniami dotyczącymi „wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury” Berka na sędziego TK. Jak przekazał, pismo zostało już wysłane do Kancelarii Sejmu.
W ocenie Boguckiego „są gigantyczne wątpliwości co do tego, czy pan minister Berek ma dziesięcioletni staż radcy prawnego”. - To trzeba wyjaśnić, nie można opierać się na oświadczeniach i mówieniu, że wszystko jest w porządku - dodał.
Bogucki zauważył, że jeśli Berek nie spełniałby wymagań formalnych, wówczas „ta procedura nie powinna się rozpocząć i nie mogła być ona przegłosowana”. - Jeżeli (te wątpliwości - PAP) się potwierdzą, to mamy do czynienia z poważnym naruszeniem konstytucji - ocenił. (PAP)

kl/ sdd/

































































