REKLAMA
SCAM CHECK

Będzie zaprzysiężenie Berka na sędziego TK? Szefernaker: Są duże wątpliwości

2026-09-07 12:54, akt.2026-09-07 12:59
publikacja
2026-09-07 12:54
aktualizacja
2026-09-07 12:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Trwają analizy co do zaprzysiężenia Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Karola Nawrockiego; wiemy, że są duże wątpliwości – powiedział w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

Będzie zaprzysiężenie Berka na sędziego TK? Szefernaker: Są duże wątpliwości
Będzie zaprzysiężenie Berka na sędziego TK? Szefernaker: Są duże wątpliwości
fot. Mateusz Szymański / / Bankier.pl

Sejm wybrał w piątek Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Berek do niedawna pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu; jego kandydaturę zgłosili posłowie KO.

W poniedziałek w programie „Poranne rozmowy Zero” Szefernaker unikał odpowiedzi, czy i ewentualnie kiedy miałoby dojść do ślubowania Macieja Berka. – W tej chwili trwają analizy. Wiemy, że są duże wątpliwości. Jak prezydent podejmie jakiekolwiek decyzje, będziemy o tym informować – powiedział.

Szefernaker przekonywał, że o wątpliwościach wokół wyboru Berka mógłby mówić „cały program”. – Mamy sytuację, w której przecież to on nie publikował wyroków Trybunału; to on w dużej mierze jest odpowiedzialny za sytuację, jaka dzisiaj jest wokół TK i w pewien sposób tutaj na pewno są wokół tego wątpliwości – powiedział, zaznaczając, że dużo ważniejsze są również pojawiające się „wątpliwości formalne”.

Szefernaker podkreślał też kwestie polityczne „związane z tym, że Platforma zarzekała się, że nigdy nie wpuści polityka do Trybunału Konstytucyjnego”. – Donald Tusk tutaj kolejny raz kompletnie złamał kręgosłup tym, którzy na tych postulatach doszli do władzy (…), mając na sztandarach właśnie to, że nie będą tam wysyłali polityków. I wysyłają polityka, kogoś, o kim premier Donald Tusk mówił, że jest jego najbliższą prawą ręką, człowieka, który m.in. niszczył TK, nie publikując tych orzeczeń TK – mówił szef gabinetu prezydenta.

Na pytanie prowadzącego, czy w takim razie błędem rządów PiS był wybór do TK posłów PiS Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz, Szefernaker powiedział, że wtedy ta decyzja „wydawała się naturalna”, choć „być może z punktu widzenia czasu budziła zbyt duże kontrowersje”.

Scammingout

Szefernaker zwrócił uwagę, że to nie PiS mówiło przez lata, żeby do TK nie wysyłać polityków i osób pełniących wcześniej funkcje polityczne. – O tym mówiła Koalicja Obywatelska i dzisiaj złamanie kręgosłupa polega nie na tym, że zagłosowali za politykiem, ale na tym, że przez lata mówili, że nie zagłosują, a teraz zagłosowali – podkreślał.

Maciej Berek od grudnia 2023 r. – wraz z powołaniem obecnego gabinetu – pełnił funkcję ministra-członka Rady Ministrów i szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. W marcu 2025 r. stanął na czele powołanego w kancelarii premiera rządowego zespołu ds. deregulacji i odtąd patronował przygotowywanym przez rząd projektom deregulacyjnym. W lipcu 2025 r., przy okazji rekonstrukcji rządu, został ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Premier postawił przed nim wówczas zadanie kontroli i rozliczania pracy ministrów.

W połowie sierpnia premier Donald Tusk ogłosił, że wyraził warunkową zgodę na odejście Berka z Rady Ministrów i jego kandydowanie na sędziego TK. Podkreślał przy tym, że Berek nie jest ani partyjnym, ani jego osobistym kandydatem na sędziego Trybunału. (PAP)

jawa/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
brututs
Maciej Berka nigdy nie należał do PO i innej partii.
Amen
Gdyby byłby jakiś inny kandydat też prezydent by go nie powołał.
Chyba że byłby z PiSu to już tak bo byłby niezależny, suwerenny i patriotyczny. A gdyby jeszcze tak przytulił kasę zondacrypto to byłby to wielki atut czy dał kościołowi budynki lub ziemię za złotówkę
sterl
Ten cały Batyr powinien natychmiast interweniować bo w TK nie mogą normalnie pracować z jego winy, bo grał w ping ponga zamiast załatwiać obowiązki ... a tym bardziej następni...

Powiązane: Trybunał Konstytucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki