REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Grecki rząd poparł referendum ws. planu ratunkowego

    2011-11-02 07:24
    publikacja
    2011-11-02 07:24
    02.11. Ateny (PAP/AFP) - Grecki rząd zebrany w nocy z wtorku na środę na kryzysowym posiedzeniu jednomyślnie poparł pomysł premiera Grecji Jeorjosa Papandreu, by jak najszybciej zorganizować referendum ws. drugiego pakietu pomocy dla Aten - poinformował rzecznik gabinetu Elias Mosialos.

    Przeprowadzenie referendum w Grecji na temat nowego pakietu ratunkowego może odbyć się już w grudniu - poinformował w środę grecki minister spraw wewnętrznych Haris Kastanidis.

    Opuszczając 7-godzinne spotkanie ministrowie tłumaczyli poparcie dla propozycji Papandreu koniecznością zachowania jedności gabinetu przed piątkowym głosowaniem. Niektórzy nie ukrywali jednak, że mają na temat referendum krytyczne zdanie.

    "Referendum da jasny mandat, a także będzie klarownym sygnałem zarówno w kraju jak i poza granicami Grecji w sprawie naszego europejskiego zaangażowania i naszej przynależności do euro" - oświadczył Papandreu w wydanym komunikacie.

    Dodał w nim, że na spotkaniu G20 w tym tygodniu w Cannes będzie przekonywał partnerów o konieczności podejmowania takich decyzji, "które przedkładać będą demokrację ponad apetyty rynków".



    Odnosząc się do spekulacji na temat swego odejścia z urzędu i rozpisania przedterminowych wyborów, szef rządu ostrzegł, że spowodowałoby to "pociągnięcie kraju ku upadkowi", a kampania wyborcza zahamowałaby konieczne reformy. Wyraził też przekonanie, że jego europejscy partnerzy byli uprzedzeni o planach referendum a także, że "szanują i popierają" wysiłki Grecji.

    Jednak ogłoszony w poniedziałek ku zaskoczeniu wszystkich projekt referendum wywołał konsternację i irytację w strefie euro. Greckie "nie" mogłoby oznaczać upadłość kraju, zaprzepaszczenie wszystkich prób ratunku kraju i destabilizację strefy euro o dalekosiężnych skutkach - ostrzegają analitycy.

    Rząd poparł także wniosek szefa rządu, by zwrócić się o wotum zaufania do parlamentu. Głosowanie ma się odbyć w piątek.

    Komentuje główny ekonomista Bankier.pl, Bogusław Półtorak

    "Udawanie Greka" - tak należy skomentować deklarację premiera Papandreu. Zapowiedź referendum w sytuacji, gdy zostały ustalone już wszelkie warunki pomocy pokazuje, że Grecy próbują ugrać jeszcze więcej ustępstw ze strony wierzycieli.

    Społeczeństwo greckie naturalnie nie może być zadowolone z propozycji obcięcia nadmiernych świadczeń socjalnych. Dodatkowo Grecy zdają sobie doskonale sprawę, że Europa stała się niejako zakładnikiem niewypłacalnego państwa.

    W obecny warunkach propozycja referendum jest już jednak tylko próbą zrzucenia odpowiedzialności za trudne reformy i kontynuacją populistycznej gry, która doprowadziła do obecnej sytuacji (...) ...więcej


    Posiedzenie rządu w Atenach zostało zwołane po nerwowych reakcjach na poniedziałkową zapowiedź Papandreu, że Grecy mają wypowiedzieć się w sprawie drugiego pakietu pomocy dla Aten, uzgodnionego na szczycie strefy euro w zeszłym tygodniu.

    Nieoczekiwane ogłoszenie w poniedziałek po południu przez premiera Grecji planu referendum ws. przyjęcia pakietu pomocowego i programu drastycznych oszczędności było też potężnym ciosem dla rynków finansowych.

    Dlatego kryzys w Grecji będzie tematem nadzwyczajnych konsultacji z udziałem Papandreu, które odbędą się już w środę w Cannes, przed rozpoczęciem szczytu G20. Takie ustalenia zapadły podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. Oboje będą w kurorcie na Lazurowym Wybrzeżu rozmawiać z premierem Grecji, na którego presję wywierać będą także przywódcy instytucji UE oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego.



    W ramach drugiego pakietu Grecja miałaby otrzymać 130 mld euro od eurolandu i MFW, z czego 30 mld to gwarancje dla inwestorów zachęcające ich do wymiany obligacji greckich na papiery o połowę niższej wartości. Na szczycie strefy euro 27 października uzgodniono również redukcję długu Grecji o 100 mld euro z 50-procentowymi stratami dla posiadaczy greckich obligacji.

    W zamian kraj ma przyjąć daleko idący program oszczędności, który budzi masowe sprzeciwy obywateli. Według sondaży około 60 proc. Greków odrzuca plany reform. (PAP)

    kot/ seb/
    Źródło:PAP
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    ~bari
    Podejrzane,zmiana sztabu tak nagle, więc może już wiedzą, że pytania będą tak postawione, żeby wyszło na eurokratów modłę, a może planują fałszerstwa, to proste jak swoi liczą głosy, co widac na polskim przykładzie.
    ~KK
    Dostali tyle to chca wiecej wniosek jest jeden postawili się. Za pare dni okaże sie że redukcja długu wzrośnie do 70% albo wydłuzy się okres reform do 2030. Wszyscy wiedzą że grecy są na ulicach i niezgodzą się na zaciskanie pasa. No chyba że pytania na referendum będą typu wolisz stracić prace czy zarabiać 70% tego co teraz.
    ~ziutek
    nie ma sie czym podniecac w unii referendum powtarza sie dotad az wyniki podobaja sie brukseli
    ~Tomasz
    Teraz przypomniał sobie o demokracji? Jakoś nikt nie pytał ludzi czy chcą wstąpić do UE, czy chcą przyjąć Euro! Jakoś nikt nie pytał ludzi czy chcą, by skorumpowana klasa polityczna mogła uchwalać budżet z deficytem (zadłużać kraj). Teraz nagle referendum w sprawie oszczędności! Nóż się w kieszeni otwiera. Nadchodzą ciekawe czasy.Teraz przypomniał sobie o demokracji? Jakoś nikt nie pytał ludzi czy chcą wstąpić do UE, czy chcą przyjąć Euro! Jakoś nikt nie pytał ludzi czy chcą, by skorumpowana klasa polityczna mogła uchwalać budżet z deficytem (zadłużać kraj). Teraz nagle referendum w sprawie oszczędności! Nóż się w kieszeni otwiera. Nadchodzą ciekawe czasy. Jak ludziom zabraknie jedzenia to nie jeden europejski polityk będzie dyndał na drzewie...
    ~asa
    Wiem, że nic nie wiem. A ty co wiesz? www.twoj-partner.eu
    ~parodia
    Grecy robią w balona wszystkich Dostali kupe szmalu przejedli przebalowali teraz dostali drugie tyle ale robia referendum bo stwierdzili ze zamało!! A wywalic Grecje z UE i wtedy wruca na kolanach !!
    ~wikire
    Grecy są odporni na orientalną długoterminową filozofię pasożytniczą. W końcu mentalnie i religijnie ukształtowali potęgę Rzymu.
    ~xxx
    Jedyna szansa dla Grecji to droga argentyńska, czyli bankructwo i powrót do własnej waluty. Polska też zbankrutowała w 1981r, a Rosja w 1998r. Po kilku latach zapaści wychodzi się na prostą. Pozostanie pod rządami Niemiec skończy się dla Grecji tragicznie.
    ~pzdr
    jak obywatel ze spłatą zalega to mu się odcina usługi i wysyła windykatora...
    zamknąć granice dla greków i wstrzymać turystów zawiesić jakikolwiek handel na poziomie państwowym do momentu spłacenia rachunku;p szybko zrobi się im tam 3 świat..
    ~gosc
    Nie zrobi sie tam 3 świat tylko zakończy się to konfliktem zbrojnym, Grecy nie są tacy głupi jak się mówi, przynajmniej armie mają mocną. Dodam że rozśmieszył mnie pomysł referendum, oddać losy kraju w ręce bezmyślnej gawiedzi to gwóźdź do trumny :)

    Powiązane: Strefa euro

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki