REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sarkozy: Przyjęcie Grecji do strefy euro było błędem

2011-10-28 14:05
publikacja
2011-10-28 14:05
28.10. Paryż (PAP) - Prezydent Francji Nicolas Sarkozy powiedział w czwartek we francuskiej telewizji, że podczas szczytu brukselskiego podjęto decyzję, które pozwoliły uniknąć katastrofy na całym świecie. Zapowiedział też obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego we Francji.

Zaraz po szczycie eurogrupy w Brukseli francuski prezydent udzielił jednocześnie w dwóch francuskich kanałach TF1 i France 2 ponad godzinnego wywiadu na żywo, w którym odniósł się do kryzysu zadłużenia w strefie euro i perspektyw rozwoju gospodarczego Francji.

Katastrofa groziła nie tylko Europie


Według szefa państwa, gdyby nie decyzje liderów "17" podjęte w nocy z środy na czwartek "to w katastrofie pogrążyłaby się nie tylko Europa, ale cały świat". W jego opinii, upadłość Grecji spowodowałaby "eksplozję Europy".

Sarkozy oświadczył, że "ufa" w to, że dzięki rezultatom ostatniego szczytu Grecja "będzie mogła się uratować". Na marginesie swoich wywodów wyraził opinię, że eurogrupa przyjmując niegdyś do swego grona Ateny popełniła "błąd", gdyż grecka gospodarka nie była wówczas do tego przygotowana.



Odnosząc się do przyjętego w Brukseli planu rekapitalizacji europejskich banków, prezydent zaznaczył też, że francuskie instytucje finansowe powinny wzmocnić swoje kapitały dzięki własnym funduszom - pochodzącym z dywidend i premii - a więc bez korzystania z pomocy państwa.

Sarko zapowiada kontrole


Sarkozy zapowiedział, że rodzime banki zostaną poddane mocniejszej kontroli ze strony Narodowego Banku Francji. Zapewnił też Francuzów, że mogą pokładać zaufanie w "solidność" ich banków.

Szef państwa poinformował, że dotychczasowe prognozy wzrostu gospodarczego na przyszły rok były zbyt optymistyczne i że z powodu kryzysu francuskie władze są zmuszone je obniżyć - 1,75 proc. do 1 proc. PKB.

Na pytanie, jak w tej sytuacji znaleźć dodatkowe środki w przyszłorocznym budżecie, Sarkozy odpowiedział, że władze pracują nad "kilkoma ścieżkami", o których za wcześnie jest jeszcze mówić.

Co się dzieje
ze strefą euro?

Niemiecka gospodarka wzorem dla francuskiej


W swoim wystąpieniu Sarkozy powtórzył kilka razy, że francuska gospodarka powinna wzorować się na niemieckiej. "Francja może odnieść sukces pod warunkiem inspirowania się modelem, który działa" - oświadczył, wskazując wyraźnie na Niemcy. Prezydent zwrócił uwagę na konieczność upodobnienia francuskiego systemu fiskalnego do obowiązującego u wschodniego sąsiada.

Pytany przez jednego z dziennikarzy o to, czy - zgodnie z ogólnymi oczekiwaniami - będzie się ubiegał o reelekcję w wiosennych wyborach prezydenckich szef państwa odpowiedział, że "nie jest teraz w tym stanie ducha" i "ma pracę do wykonania".

Dodał, że kwestia jego kandydatury będzie rozstrzygnięta "w końcu stycznia lub na początku lutego" przyszłego roku.

Przywódcy eurolandu uzgodnili w nocy w Brukseli działania, by grecki kryzys nie rozszerzył się na dalsze kraje europejskie, jak np. Włochy. Uzgodniono zwiększenie do około biliona euro mocy pożyczkowych Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) oraz dokapitalizowanie banków o ok. 106 mld euro.

Porozumiano się też z sektorem bankowym w sprawie redukcji długu Grecji z 50-procentowymi stratami dla posiadaczy greckich obligacji, dzięki czemu dług Grecji zmniejszy się o 100 mld euro.

Z Paryża Szymon Łucyk (PAP)


Komentuje główny ekonomista Bankier.pl, Bogusław Półtorak

Rozwiązaniem problemu kryzysu fiskalnego Grecji, ale również pozostałych państw tzw. PIIGS, muszą być głębokie reformy strukturalne. Ignorowanie podstawowych reguł gospodarek kończy się kryzysem, a permanentna ignorancja kończy się permanentnym kryzysem.

Niestety politykom wcześniej zabrakło odwagi, aby jednoznacznie i twardo egzekwować warunki Traktatu z Maastricht. Dziś kraje strefy euro, a przede wszystkim ich podatnicy, zapłacą za tolerowanie nieodpowiedzialnych decyzji rządów południa Europy. (...)

Dziś Prezydent Francji mówiący, że chciałby, aby jego kraj był jak Niemcy, dotknął być może nieświadomie istoty problemu. ...Więcej


Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~ZŁ
to tylko inne bardziej kolorowe wcielenie sowieckiego kraju rad ale na szczęście każda komuna musi upaść i już niebawem będziemy wolni niezależnie od salonowych wasali z PO.
~dupawołowa
bla bla bla ktos musial paść taki był plan nie wazne czy grecja, włochy hiszpania itd, wazne aby to sie wszystko sypało. wtedy zaczna sie "martwic" z usmiechem na ustach co tu wymyslec hahahah

najlepiej osłabic euro do wszystkich waluto jakies 60% i za kilka lat problem rozwiaze sie sam:) exportem zalejemy świat
bla bla bla ktos musial paść taki był plan nie wazne czy grecja, włochy hiszpania itd, wazne aby to sie wszystko sypało. wtedy zaczna sie "martwic" z usmiechem na ustach co tu wymyslec hahahah

najlepiej osłabic euro do wszystkich waluto jakies 60% i za kilka lat problem rozwiaze sie sam:) exportem zalejemy świat a chiny zbankrutują
~centurion z Galicji
Wiedziały gały... co brały i przez lata korzystały...
~TM 9139
Radioodbiornik przenośny tzw. bumbox. Pięknie gra, ładny design, jednak coś jest nie tak... Awangardowy pilot zużył się po kilku latach, a nie ma gdzie go naprawić czy kupić nowy. Rozpołowiony z części obudowy pozwala uruchamiać funkcję "digital volume" za pomocą klamerki z paska od zegarka. Magnetofon wciągnął taśmę z Radioodbiornik przenośny tzw. bumbox. Pięknie gra, ładny design, jednak coś jest nie tak... Awangardowy pilot zużył się po kilku latach, a nie ma gdzie go naprawić czy kupić nowy. Rozpołowiony z części obudowy pozwala uruchamiać funkcję "digital volume" za pomocą klamerki z paska od zegarka. Magnetofon wciągnął taśmę z kasety i nie funkcjonuje. Gdy był dobry, to chodził topornie i bardzo wolno przewijał, chociaż odtwarzał poprawnie. Natomiast CD player działa jak jamnik czyli odtwarza płyty tylko wtedy kiedy on chce, a nie na odwrót. Lekka plastykowa konstrukcja skrzypi przy przenoszeniu. Niemniej radio gra dobrze, jeśli nie patrzeć na dziwny programator stacji. Ma fajne funkcje dotykowe, które pozwalają na obsługę po omacku. No i przyzwyczaić się można na długie lata, ale czy o to chodzi?
~aj waj
Czekam na euro po 1 zł i dolara po 50 gr.
Wtedy możemy wchodzic do euro.
marcinos78
Jak tak dalej pójdzie to długo nie poczekasz. Dodrukują EURO i będzie można go używać jako papieru toaletowego. Tyle to będzie warte.
~głupcio
Gdyby upadła Grecja, to świat wcale by tego nie zauważył, ale francuskie banki straciłyby bezpowrotnie kasę. A tak mają jeszcze nadzieję na to, że ktośinny umoczy, a francuskie banki odzyskają choć część pieniędzy.
~Janusz
Staram się w swoich komentarzach unikać emocji, ale muszę powiedzieć, że nie lubię tego węgierskiego kurdupla. Jasne, że Grecy przegięli, ale moim zdaniem to nie oni paradoksalnie są głównym problemem UE, a tandem niemiecko-francuski z naciskiem na francuski. Niemcy bardzo dobrze przepracowali ostatnie 10 lat tworząc najbardziej Staram się w swoich komentarzach unikać emocji, ale muszę powiedzieć, że nie lubię tego węgierskiego kurdupla. Jasne, że Grecy przegięli, ale moim zdaniem to nie oni paradoksalnie są głównym problemem UE, a tandem niemiecko-francuski z naciskiem na francuski. Niemcy bardzo dobrze przepracowali ostatnie 10 lat tworząc najbardziej konkurencyjną gospodarkę UE. Ale to też jest problemem UE. Większość krajów UE przy obecnym kursie euro jest niekonkurencyjna na rynkach światowych. Gdyby nie Niemcy i jeszcze ze 2-3 kraje, euro osłabiłoby się z korzyścią dla konkurencyjności całej UE. Oczywiście nie krytykuję tych krajów, tylko zwracam uwagę na problem.

Natomiast z całą mocą krytykuję Francję, która systematycznie od 10 lat obniża swoją konkurencyjność. Jej deficyt handlowy rośnie w zastraszającym tempie. O ile inne kraje z problemami próbują coś robić i jak ktoś uważnie śledzi dane, to zauważa już pewne efekty tych działań, to Francuzi nie robią nic.

Odnoszę nawet wrażenie, że Sarkozy zamiast wziąć się do roboty i wytłumaczyć Francuzom, że czas życia na kredyt już się skończył, wręcz rozdmuchuje sprawę Grecji, aby przed przyszłorocznymi wyborami mieć kozła ofiarnego.
~beeet
Sarko nie kituj ,a co wy takiego uradziliscie ????????????.........../gora urodzila mysz/ze tak naprawde zapozyczycie sie u CHin lub dodrukujecie swiezej kasy ,innej drogi nie ma ,ja bym na pysk wyrzucil tych wszystki waszycg psudo ekonomistow /typ naszego vincenta/ o kant d ............potluc wasze pomysly ,sami do tego doprowadzilscie Sarko nie kituj ,a co wy takiego uradziliscie ????????????.........../gora urodzila mysz/ze tak naprawde zapozyczycie sie u CHin lub dodrukujecie swiezej kasy ,innej drogi nie ma ,ja bym na pysk wyrzucil tych wszystki waszycg psudo ekonomistow /typ naszego vincenta/ o kant d ............potluc wasze pomysly ,sami do tego doprowadzilscie i dzis tak jest swiat jest zadluzony na maxa ,to wszystko tyka jak bomba zegarowa ,gdyby nie pozyczki nic by nie bylo sprzedaz mieszkan bez kredytow lezy aut ,,mlodzi ludzie placa cale zycie za 4 sciany i drza o prace ,doszlismy do sciany .......................................albo to poprstu pier............i zaczac odnowa na zdrowych zasadach ,albo swiat lezy i jedynym wyjsciem jest wojna.
~dedee
tu widac zaklamanie i bezradnosc ,tej europejskiej kliki z jednej strony ratuja niby Grecje a z drugiej wlasne umoczone po szyje banki ,trzeba bylo spr przed przyjeciem Hellady oni nie pierwszy raz /i nie ostatni/ klamia bo to taki narod ,kazdy cent dany im dzis jest bezpowrotnie utracony i Sarko TO DOBRZE WIE ..................tu widac zaklamanie i bezradnosc ,tej europejskiej kliki z jednej strony ratuja niby Grecje a z drugiej wlasne umoczone po szyje banki ,trzeba bylo spr przed przyjeciem Hellady oni nie pierwszy raz /i nie ostatni/ klamia bo to taki narod ,kazdy cent dany im dzis jest bezpowrotnie utracony i Sarko TO DOBRZE WIE .................................

Powiązane: Francja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki