Jak wśród ślepców jednooki jest królem, tak Polska została „wicekrólem” Unii Europejskiej w rankingu najmniejszego spadku PKB w trzecim kwartale. Generalnie wschodnia część UE wypadła znacznie lepiej od zachodniej, o południowej nawet nie wspominając.


Trzeci kwartał 2020 roku był okresem przywracania jako takiej normalności po antycovidowych szaleństwach z II kwartału, gdy władze prawie wszystkich państw UE postanowiły „zamknąć gospodarkę”. Jej ponowne otwarcie w III kw. przyniosło spektakularne wzrosty PKB, jakie nastąpiły po bezprecedensowych spadkach kwartał wcześniej.
Przeczytaj także
W całej Unii Europejskiej produkt krajowy brutto wzrósł w III kw. o 11,6 proc. kdk po spadku o 11,4 proc. kdk kwartał wcześniej. Z danych Eurostatu wynika, że im głębszy regres zanotowano w kwartale drugim, tym silniejsze było odbicie w kwartale trzecim. I tak największe odbicie odnotowały gospodarki Francji (wzrost o 18,2 proc. kdk), Hiszpanii (o 16,7 proc. kdk) i Włoch (o 16,1 proc. kdk). Natomiast kraje z najmniejszymi spadkami PKB w II kwartale notowały względnie słabszy wzrost w kwartale trzecim.
Dlatego też lepiej skupić się na dynamice rocznej, która pokazuje, jak silny był gospodarczy regres na dystansie poprzednich 12 miesięcy. W tym zestawieniu liderem została Litwa, gdzie produkt krajowy brutto w III kwartale 2020 roku był tylko o 1,7 proc. niższy niż rok wcześniej. Druga lokata przypadła Polsce (-2,0 proc. rdr) przed Słowacją (-2,2 proc.), Holandią (-2,5 proc.) oraz Łotwą (-3,1 proc.). Trzeba przy tym dodać, że wciąż nie znamy danych z siedmiu krajów unijnych. Eurostat nie opublikował statystyk PKB dla Estonii, Irlandii, Grecji, Luksemburga, Chorwacji oraz Malty i Słowenii.
Dodajmy, że Eurostat zestawia ze sobą dane wyrównane sezonowo, podczas gdy w Polsce media zwykle posługują się statystykami niewyrównanymi sezonowo. Stąd też wynika różnica między -1,6 proc. podawanych w polskich publikacjach a -2,0 proc. raportowanych przez Eurostat, który wszakże bazuje na tych samych danych z Głównego Urzędu Statystycznego.

Przeczytaj także
Krzysztof Kolany




























































