Nawet 10 mld zł dodatkowego finansowania dla sektora MŚP ma uruchomić rozszerzenie programu Investmax. BGK zwiększa jednocześnie wsparcie dla przemysłu obronnego, technologii podwójnego zastosowania i rolnictwa. – Nie ma silnej gospodarki bez inwestycji, a inwestycji bez kapitału – mówi prof. Marta Postuła, pierwsza wiceprezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.


Andrzej Stec, Bankier.pl: BGK i Europejski Fundusz Inwestycyjny podpisują kolejną umowę zwiększającą skalę programu Investmax. Co konkretnie zyskają polscy przedsiębiorcy?
Prof. Marta Postuła: Wspólnie z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym zwiększamy skalę programu Investmax, ponieważ rynek potwierdził, że przedsiębiorcy potrzebują takiego wsparcia. Od września 2024 roku do końca sierpnia BGK udzielił blisko 1,4 tys. gwarancji o wartości przekraczającej 1,2 mld zł. Pozwoliły one uruchomić kredyty o wartości ponad 1,5 mld zł. Nowa umowa zwiększy portfel gwarancji o kolejne 8 mld zł. Dzięki temu do sektora MŚP może trafić nawet 10 mld zł dodatkowego finansowania na inwestycje, zwiększanie mocy produkcyjnych, rozwój technologii czy poprawę konkurencyjności.
Trzeba jasno powiedzieć, że nie ma silnej gospodarki bez inwestycji, a inwestycji bez kapitału. Rolą banku rozwoju jest sprawić, aby dobre projekty nie były zatrzymywane przez brak wystarczających zabezpieczeń. Kluczowy jest tu efekt dźwigni. Łącząc potencjał BGK i EFI, uruchamiamy finansowanie wielokrotnie większe od zaangażowanych środków publicznych.
Kapitał publiczny mobilizuje kapitał prywatny, co przekładają się się na inwestycje, miejsca pracy i wzrost gospodarczy. Najlepiej pokazują to liczby. Od 2013 roku BGK udzielił przedsiębiorcom ponad 992 tys. gwarancji o wartości przekraczającej 383 mld zł.

Umożliwiły one finansowanie przedsięwzięć o wartości blisko 591 mld zł. Gwarancje stały się jednym z fundamentów rozwoju polskich firm.
BGK jako pierwszy w Unii Europejskiej uruchomił specjalne gwarancje de minimis dla sektora obronnego i technologii podwójnego zastosowania. Czy dostęp do kapitału może przesądzić o rozwoju polskiego przemysłu obronnego?
Dostęp do kapitału jest warunkiem zwiększenia polskich zdolności produkcyjnych i technologicznych. Bez finansowania nie będzie nowych fabryk, większej produkcji, prac badawczo-rozwojowych ani innowacji wzmacniających bezpieczeństwo państwa.
Dlatego w kwietniu 2025 roku BGK jako pierwszy bank w Unii Europejskiej uruchomił specjalny program gwarancji de minimis dla przedsiębiorstw z sektora obronnego oraz rozwijających technologie dual-use. Ułatwia on uzyskanie kredytu na inwestycje, rozbudowę produkcji, badania i wdrażanie nowych technologii.
Co do szczegółów to, gwarancja może zabezpieczać do 80 proc. wartości kredytu dla przedsiębiorstw prowadzących koncesjonowaną działalność w przemyśle obronnym oraz do 70 proc. finansowania przeznaczonego na rozwój produktów dual-use.
Przedsiębiorcy nie ponoszą przy tym kosztu prowizji za udzielenie gwarancji.
Trzeba też jasno powiedzieć, że bezpieczeństwo kosztuje, ale brak inwestycji we własne zdolności kosztowałby Polskę znacznie więcej. Technologie podwójnego zastosowania rozwijane są między innymi w cyberbezpieczeństwie, komunikacji, energetyce, sektorze kosmicznym, sztucznej inteligencji i systemach autonomicznych. To obszary, które zdecydują o przyszłej konkurencyjności gospodarek ale też decydują o naszym bezpieczeństwie.
Polska nie może być wyłącznie odbiorcą zagranicznych rozwiązań. Musimy rozwijać własne kompetencje, produkcję i własność intelektualną. Rolą BGK jest zapewnienie firmom finansowania niezbędnego do osiągnięcia tego celu.
BGK wspiera przedsiębiorczość, innowacje i sektor obronny. Który obszar gospodarki wymaga dziś równie zdecydowanego wsparcia banku rozwoju?
Bez wątpienia rolnictwo i cały sektor rolno-spożywczy. To nie tylko ważna część gospodarki, ale również jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Bezpieczeństwo żywnościowe ma dziś równie strategiczne znaczenie jak bezpieczeństwo energetyczne, technologiczne czy militarne. Chcemy zapewnić rolnikom i przedsiębiorstwom rolno-spożywczym kapitał na rozwój gospodarstw, modernizację produkcji, zwiększanie odporności na zmiany rynkowe i klimatyczne oraz wzmacnianie konkurencyjności polskiej żywności.
W latach 2019–2025 BGK udzielił niemal 35 tys. gwarancji o wartości przekraczającej 5 mld zł. Pozwoliły one uruchomić finansowanie o wartości blisko 6,6 mld zł dla ponad 25 tys. podmiotów. To konkretne inwestycje w gospodarstwa, przetwórstwo rolno-spożywcze i rozwój obszarów wiejskich. Rolnicy mogą korzystać między innymi z gwarancji Investmax. Szczególne znaczenie ma jednak gwarancja Agromax, finansowana ze środków Funduszu Gwarancji Rolnych Plus. Może zabezpieczać do 80 proc. kredytu i umożliwia uzyskanie dopłat do odsetek, realnie obniżających koszt inwestycji.
Przygotowujemy także kolejne rozwiązania płynnościowe, w tym instrument Agro BIS, który podobnie jak Agromax będzie łączył gwarancję z elementem dotacyjnym. Silne gospodarstwa, nowoczesne przetwórstwo i stabilna krajowa produkcja żywności są polską racją stanu.
Tak szeroka oferta nie byłaby możliwa bez dobrej współpracy z Ministrem Finansów i Gospodarki, zapewniającym środki na realizację programów gwarancyjnych. Bardzo dobrze współpracujemy również z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wspólnie rozumiemy, że polskie rolnictwo potrzebuje nie tylko deklaracji, lecz przede wszystkim skutecznych i dostępnych instrumentów finansowych.
Gwarancje mają ułatwiać przedsiębiorcom dostęp do kredytu. Jak zmierzyć ich rzeczywistą skuteczność i które dane najlepiej pokazują ich wpływ na gospodarkę?
Skuteczność tych instrumentów potwierdzają zarówno dane finansowe, jak i opinie przedsiębiorców. Gwarancje BGK zabezpieczają dziś blisko jedną piątą całego wolumenu kredytów dla sektora MŚP. Nie są więc dodatkiem, lecz jednym z kluczowych elementów systemu finansowania przedsiębiorstw. Dzięki gwarancjom de minimis udało się domknąć lukę finansową przekraczającą 154 mld zł. Mówimy o kredytach, których wiele firm bez wsparcia BGK prawdopodobnie by nie otrzymało.
Program pozwolił również utrzymać ponad 546 tys. miejsc pracy oraz utworzyć kolejnych 192 tys. Aż 92,9 proc. beneficjentów deklaruje chęć ponownego skorzystania z gwarancji BGK. W przypadku Funduszu Gwarancji Rolnych 77 proc. odbiorców wskazuje, że bez gwarancji nie uzyskałoby finansowania albo otrzymałoby je na gorszych warunkach.
Największe wrażenie robi jednak efekt mnożnikowy. W niektórych programach każda złotówka przeznaczona na gwarancje pozwala wygenerować od 15 do 17 zł finansowania dla gospodarki. Niewiele instrumentów publicznych zapewnia porównywalną efektywność.
Gwarancje nie są więc kosztem, lecz jedną z najbardziej efektywnych inwestycji państwa w rozwój. Kapitał publiczny uruchamia wielokrotnie większe finansowanie prywatne, zwiększa skalę inwestycji, tworzy miejsca pracy i wzmacnia odporność polskich przedsiębiorstw.






























































