Nawet 10 tysięcy polskich małych i średnich przedsiębiorstw oraz startupów skorzysta z nowego mechanizmu wsparcia. Zamiast rozdzielać tradycyjne dotacje, rząd zdecydował o przekazaniu 1,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy do Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego (EFI). Wygenerowane w ten sposób gwarancje pozwolą bankom na uruchomienie akcji kredytowej o wartości niemal 7 mld zł.


Decyzja o przekazaniu 340 mln euro (ok. 1,5 mld zł) z puli KPO pod bezpośredni zarząd unijnego EFI to zmiana w filozofii dysponowania funduszami unijnymi. Kapitał ten zasili fundusz gwarancyjny w ramach programu InvestEU, co pozwoli wielokrotnie zwielokrotnić skalę wsparcia.
– To kolejna bardzo dobra i ważna dla polskiego rozwoju wieść z KPO. Półtora miliarda złotych przeznaczamy z KPO na utworzenie funduszu gwarancyjnego, który pozwoli wygenerować akcję kredytową dla małych i średnich przedsiębiorstw na około 7 miliardów złotych – podkreśliła w środę ministra funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Jak dodała szefowa resortu, jest to bezpośrednia odpowiedź na rynkowe zapotrzebowanie: – Polskie przedsiębiorstwa potrzebują dostępnych kredytów. Fundusz, który dzisiaj otworzymy, da naszym firmom dostępne i bezpieczne finansowanie, udzielane już od jesieni tego roku aż do 2029 roku.
Co zyskają przedsiębiorcy? [Warunki finansowania]
Dla właścicieli firm z sektora MŚP obecność unijnych gwarancji to fundamentalna zmiana. Ponieważ EFI bierze na siebie znaczną część ryzyka kredytowego, banki komercyjne mogą zaoferować przedsiębiorcom warunki niedostępne w rynkowym standardzie. Przedsiębiorcy mogą liczyć przede wszystkim na:
-
Brak wymogu "twardych" zabezpieczeń: To kluczowe ułatwienie dla startupów i firm opartych na wiedzy (np. branża IT), które nie posiadają hal produkcyjnych czy nieruchomości, by zabezpieczyć tradycyjny kredyt.
-
Obniżony wkład własny: Umożliwi to realizację większych inwestycji bez mrożenia firmowej gotówki na start.
-
Dłuższe okresy spłaty: Rozłożenie rat na dłuższy czas odciąży bieżącą płynność finansową (cash flow) przedsiębiorstwa.
-
Szeroki cel finansowania: Środki można przeznaczyć na działalność bieżącą, ale też na cyfryzację, innowacje i transformację biznesową.
Europejskie synergie w polskiej gospodarce
Polska nie jest pierwszym krajem, który korzysta z tego rozwiązania. Podobny model zarządzania funduszami unijnymi przez EFI z powodzeniem zastosowały już m.in. Hiszpania, Włochy, Grecja czy Rumunia, powierzając łącznie ponad 2,7 mld euro.
– Zaangażowanie eksperckiej wiedzy i pozycji rynkowej Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego gwarantuje Polsce jak najlepsze wykorzystanie środków z KPO do wsparcia MŚP – zaznaczyła prezes EFI, Marjut Falkstedt. – Wspólnie z naszymi partnerami pomagamy tysiącom przedsiębiorców pozyskać finansowanie na inwestycje i innowacje. Powodzenie tych firm będzie stanowić o sile i sukcesie całej gospodarki.
Znaczenie tego mechanizmu dla integracji unijnego rynku uwypukla również Wojciech Wysocki, zastępca dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce, który ocenił, że współpraca na linii rząd-KE-EFI to „doskonały przykład synergii w ramach Unii Europejskiej, dzięki której polskie firmy zwiększą swoją konkurencyjność i poziom innowacyjności”.
Jakie instytucje udzielą kredytów?
Pieniądze nie będą trafiać do firm bezpośrednio z ministerstwa. Dystrybucją środków obarczono krajowy system finansowy, co dodatkowo zmobilizuje prywatny kapitał. W środę odpowiednie umowy z EFI podpisały cztery instytucje: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), ING Bank Śląski, POLFUND oraz UniCredit.
Prezes zarządu BGK, Mirosław Czekaj, zwraca uwagę, że w obecnych warunkach gospodarczych uruchomienie prywatnych inwestycji to główne koło zamachowe dla PKB: – Polskie przedsiębiorstwa potrzebują dziś nie tylko kapitału, ale także narzędzi, które ułatwią im realizację ambitnych planów inwestycyjnych. Dzięki wykorzystaniu środków z KPO pomagamy przedsiębiorcom szybciej i bezpieczniej realizować ich cele biznesowe.
Z kolei przedstawiciele sektora bankowego akcentują zniesienie barier wejścia dla prężnie rosnących firm. Jak ocenił Krzysztof Czuba, Country Head UniCredit w Polsce, polskie firmy stanowią innowacyjną czołówkę Europy, jednak ich dalsza ekspansja wymagała elastycznego kapitału bez twardych wymogów zabezpieczeń. Nowe środki z KPO i program InvestEU mają być dla nich „strategicznym impulsem do wzrostu”.





























































