Sprzedaż części akcji PGZ do państwowego banku dałoby synergie i zwiększyłoby wiarygodność PGZ w aspekcie pozyskiwania długu - ocenia minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Dodał, że analizowany jest także scenariusz podwyższenia kapitału PGZ.


"Jeżeli mówimy o sprzedaży akcji, to możemy to zrobić tylko w obszarze czy w zasobie spółek Skarbu Państwa. I tutaj widzę te synergie biznesowe, (...) że jeżeli na przykład nabywcą części, czy jakiegoś pakietu akcji byłaby instytucja, duża instytucja finansowa kontrolowana przez państwo, to oznacza znaczący wzrost wiarygodności PGZ, jeśli chodzi o pozyskiwanie długu" - powiedział Balczun w Programie 1 Polskiego Radia.
Dopytywany, czy chodzi o jeden z państwowych banków Balczun odparł, iż jednoznacznie można tak powiedzieć.
Balczun poinformował, że analizowany jest także scenariusz podwyższenia kapitału PGZ, do czego potrzeba opinii Prokuratorii Generalnej.
Na początku września portal XYZ podawał, iż Skarb Państwa chce sprzedać do 45 proc. akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a głównym kandydatem do wejścia do PGZ jest Orlen.

Pytany o te doniesienia Balczun wskazał, że nie ma żadnych decyzji w tym zakresie, a rząd jest na etapie analiz. Dodał, że przy takim rozwiązaniu widać byłoby synergie biznesowe.
"Widzimy synergie dotyczące tego, że część produkcji Orlenu związana z chemią, z petrochemią ma podwójne zastosowanie, a często jest zastosowanie w sektorze defense. Uważam, że tutaj jest dużo wspólnego biznesu, który można wykreować i to też będzie wzmocnienie dla PGZ-u i też wzmocnienie dla samego Orlenu" - powiedział Balczun.
Wcześniej we wrześniu Balczun informował, że zmiany w akcjonariacie PGZ mogłyby pomóc spółce budować wartość, wykorzystywać synergie i skuteczniej pozyskiwać finansowanie dłużne.
Obecnie Skarb Państwa ma 71,36 proc. akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Polski Holding Obronny ma 14,82 proc., a Agencja Rozwoju Przemysłu 13,82 proc. akcji tego koncernu. (PAP Biznes)
tus/ gor/



























































