REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Tyle Meta może zarabiać na oszukańczych reklamach w Polsce. Padła kwota

2026-09-16 12:00, akt.2026-09-21 20:17
publikacja
2026-09-16 12:00
aktualizacja
2026-09-21 20:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Meta mogła w ciągu roku uzyskać w Polsce około 760 mln zł przychodów z emisji oszukańczych reklam – wynika z analizy Fundacji Instrat. Według autorów badania wpływy z tego typu reklam mogły odpowiadać za około 37 proc. całkowitych rocznych przychodów koncernu osiąganych na polskim rynku.

Tyle Meta może zarabiać na oszukańczych reklamach w Polsce. Padła kwota
Tyle Meta może zarabiać na oszukańczych reklamach w Polsce. Padła kwota
fot. Louis Grasse / /  Reuters / Forum

Raport „Skala problemu. Oszukańcze reklamy na platformach Mety” został opublikowany 16 września przez Fundację Instrat. Autorzy przeanalizowali dane dotyczące reklam emitowanych na platformach należących do Mety, w tym na Facebooku i Instagramie.

Według szacunków Instratu oszukańcze reklamy odpowiadają za 10,8 proc. zasięgu wszystkich reklam emitowanych na platformach Mety w Polsce. Fundacja ocenia, że w ciągu roku mogły one przynieść koncernowi około 760 mln zł.

Oznaczałoby to, że ponad jedna trzecia przychodów Mety uzyskiwanych w Polsce pochodziłaby z reklam zakwalifikowanych przez autorów badania jako oszukańcze.

Szacunki znacznie wyższe od wcześniejszych danych

Autorzy raportu zwracają uwagę, że ich wyliczenia są wyraźnie wyższe od wcześniejszych szacunków dotyczących skali problemu. Jak wskazuje Instrat, ujawnione przez Reuters wewnętrzne szacunki Mety zakładały, że globalnie około 10 proc. przychodów reklamowych platformy może pochodzić z oszukańczych reklam.

Scammingout

Według analizy Instratu udział takich reklam w Polsce może być nawet około trzykrotnie wyższy.

„Nasze ostrożne szacunki potwierdzają, że udział scamów w sumie reklam emitowanych na platformach Mety w Polsce jest bardzo wysoki” – ocenił Jarosław Kopeć, współautor raportu i kierownik programu Gospodarka Cyfrowa w Fundacji Instrat.

Oszuści wykorzystują wizerunki znanych osób

Problem dotyczy m.in. reklam wykorzystujących wizerunki znanych osób oraz materiały generowane lub modyfikowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Tego typu przekazy mają skłaniać użytkowników do przekazywania pieniędzy lub danych. Chodzi między innymi o biznesmena Rafała Brzoskę, który w ostatnim czasie wypowiedział wojnę tego typu praktykom Mety. 

Instrat zwraca uwagę, że problem oszukańczych reklam jest również przedmiotem zainteresowania polskich instytucji.

W sierpniu 2026 roku minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skierował do Komisji Europejskiej formalny wniosek o nałożenie na Metę kary w wysokości 250 mln euro. Powodem miało być ignorowanie przez koncern ponad 80 proc. zgłoszeń dotyczących oszukańczych i szkodliwych reklam, w tym materiałów wykorzystujących wizerunki znanych osób.

Polacy tracą setki milionów złotych

Skala samych strat ponoszonych przez ofiary internetowych oszustw jest znaczna. Według danych przywołanych przez Instrat, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości szacuje, że w 2025 roku Polacy stracili w wyniku oszustw internetowych 537 mln zł.

Fundacja zaznacza przy tym, że wartość strat wynikających z oszustw umożliwianych przez reklamy może być znacznie wyższa niż kwota płacona za samo ich wyświetlanie.

„Oszukiwanie Polaków za pomocą reklam zamieszczanych na platformach Mety jest operacją wartą setki milionów czy wręcz miliardy złotych rocznie” – ocenia Instrat.

Problem nie ogranicza się do Polski

Zdaniem autorów raportu oszukańcze reklamy są problemem również na innych rynkach. W kwietniu 2026 roku amerykańska organizacja Consumer Federation of America pozwała Metę, zarzucając jej m.in. wprowadzanie użytkowników w błąd w sprawie skuteczności walki z oszustwami i czerpanie korzyści z fałszywych reklam.

W maju podobny pozew złożyło hrabstwo Santa Clara w Kalifornii. Ponadto 29 amerykańskich stanów pozwało wcześniej koncern w związku z zarzutami dotyczącymi m.in. wpływu jego platform na dzieci.

Instrat chce zmian w systemie reklamowym Mety

Fundacja postuluje zwiększenie kontroli nad reklamami publikowanymi na platformach Mety. Wśród rekomendacji znalazło się m.in. ograniczenie możliwości zamieszczania reklam do osób o zweryfikowanej tożsamości oraz wprowadzenie skuteczniejszej kontroli reklam jeszcze przed ich publikacją.

Instrat wskazuje również na potrzebę zmian w Bibliotece Reklam Mety. Według fundacji narzędzie powinno umożliwiać niezależnym organizacjom skuteczniejsze monitorowanie skali zjawiska. Autorzy raportu zwracają uwagę, że obecnie 41 proc. reklam pozostaje w tzw. „szarej strefie”, co utrudnia ich analizę.

Fundacja apeluje również do Komisji Europejskiej o sprawdzenie, czy Meta prawidłowo wywiązuje się z obowiązków wynikających z unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA), w szczególności w zakresie funkcjonowania Biblioteki Reklam i możliwości monitorowania nielegalnych treści.

oprac. KWS

Partnerzy 3. edycji projektu Scamming Out!
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 20 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 20 000 zł.Sprawdź

Komentarze (10)

dodaj komentarz
nierzad
jak zwykle,w polin same antysemytniki
lebero654
Jeżeli przyjmiemy, że reklama zmierza do nakłonienia konsumenta do zakupu, to logicznie wychodzi na to, że 100% reklam jest oszukańczych. Na treściach internetu nastawionego tylko i wyłącznie na reklamę, testowana jest AI, w efekcie czego mamy kompletne wariatkowo informacyjne. Ja na wszelki wypadek nie kupuję towarów reklamowanych,Jeżeli przyjmiemy, że reklama zmierza do nakłonienia konsumenta do zakupu, to logicznie wychodzi na to, że 100% reklam jest oszukańczych. Na treściach internetu nastawionego tylko i wyłącznie na reklamę, testowana jest AI, w efekcie czego mamy kompletne wariatkowo informacyjne. Ja na wszelki wypadek nie kupuję towarów reklamowanych, bo mają podstawową wadę - zawierają w cenie koszty reklamy i marketingu.
techniki-manipulacji
W Polsce powinny móc się reklamować tylko firmy posiadające tutaj reprezentanta prawnego który byłby odpowiedzialny za ich treści, a nie jakiś Abdul czy Kumar z drogiego końca świata którym nie grozi żadna odpowiedzialność.
sajetan
Ludzie wchodzą na zagraniczne serwisy na zagranicznych serwerach i zaskoczeni, że polskie prawo tam nie obowiązuje... ciągle to samo, czy to meta, czy to zonda - jak małe dzieci, jakby się wczoraj urodzili, nie kumają jak świat działa.
techniki-manipulacji odpowiada sajetan
Konta mediów społecznościowych i google są zarejestrowane w konkretnych krajach na tej podstawie powinny być wyświetlane reklamy lokalne. Większość reklam jest dobierana przez platformę na podstawie twojego profilu, czasu i lokalizacji , które są ustawiane przez osobę która zamawia tę reklamę. Choćby teraz mogę zareklamować Radio Konta mediów społecznościowych i google są zarejestrowane w konkretnych krajach na tej podstawie powinny być wyświetlane reklamy lokalne. Większość reklam jest dobierana przez platformę na podstawie twojego profilu, czasu i lokalizacji , które są ustawiane przez osobę która zamawia tę reklamę. Choćby teraz mogę zareklamować Radio Maryja w Burkinafaso lub Trinidadzie, położenie serwera nie ma nic do tego w tym przypadku.
kantalarski
Darmowa porada - usuń fejsbuka. Problem rozwiązany.
marianpazdzioch
Gdzie jest pisowski UOKiK?
marianpazdzioch
Ścigają firmy nawet za bzdurne sprawy jak drobne przekłamania na etykietach, a tutaj cisza, udaje że nie ma problemu.
daniel_1
Widział ktoś reklamę, która nie jest oszukańcza?
pogo0
Kiedyś widziałem w reklamie, że orzeszki felix nie mają wypukłego kineskopu i okazało się, że rzeczywiście nie mają, więc ta reklama nie była oszukańcza.

Powiązane: Facebook

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki