On był złotym chłopcem amerykańskiego sektora technologii, który zszedł na złą drogę, ale się nawrócił i dziś szuka powrotu do biznesowej pierwszej ligi. Ona to niekwestionowana miss południowokoreańskiego rynku, za której układami pamięci szaleje obecnie pół świata. Intel i SK Hynix prowadzą rozmowy w sprawie uruchomienia produkcji układów pamięci na terytorium USA – informuje Reuters. Transakcja byłaby dużym sukcesem administracji Trumpa, która zwiększa presję na producentów branży AI, aby rozwijali swoją działalność w Stanach Zjednoczonych. Na przeszkodzie stanąć może jednak rząd w Seulu.


W lipcu SK Hynix wykonał spektakularny ruch na rynku kapitałowym, wchodząc na amerykańską giełdę Nasdaq za pośrednictwem amerykańskich kwitów depozytowych (ADR). Spółka pozyskała z oferty aż 26,5 mld USD, tym samym zapisując się w historii z największym IPO zagranicznego podmiotu na rynku amerykańskim, wyprzedzając debiut chińskiego koncernu Alibaba z 2014 roku, który pozyskał wówczas 25 miliardów USD.
Głównym celem wyjścia na Wall Street było zerwanie z tzw. „koreańskim dyskontem” (Korean discount) – zjawiskiem, w ramach którego wyceny spółek z Korei Południowej są systematycznie zaniżane w porównaniu do amerykańskich konkurentów ze względu na skomplikowane struktury czeboli, niską stopę dywidendy oraz marginalizowanie akcjonariuszy mniejszościowych. SK Hynix kontroluje obecnie około 56% globalnego rynku pamięci o wysokiej przepustowości (HBM), kluczowych dla akceleratorów sztucznej inteligencji.
Okazja dla Intela i nacisk Białego Domu
Według informacji Reutersa rozważane są dwa główne scenariusze współpracy między SK Hynix i Intelem. Pierwszy zakłada długoterminową dzierżawę części kompleksu produkcyjnego Intela w stanie Ohio. Drugi to powołanie spółki typu joint-venture z udziałem Intela oraz kluczowych amerykańskich dostawców usług chmurowych, którzy chcą zabezpieczyć ciągłość dostaw pamięci w dobie ich deficytu rynkowego.
Dla amerykańskiego Intela, który boryka się z problemami płynnościowymi i opóźnieniami inwestycyjnymi, byłby to koło ratunkowe. Zapowiedziany w 2022 roku flagowy kompleks w Ohio o wartości 100 mld USD zaliczył poważny poślizg – uruchomienie zakładów przesunięto z 2025 roku na lata 2030–2031. Współpraca z SK Hynix odciążyłaby bilans Intela i pomogła realnie wykorzystać przygotowywany teren pod fabryki.

Intel przebił szczyt bańki dotcom sprzed ponad 25 lat
Po publikacji raportu za pierwszy kwartał 2026 roku, notowania giganta z Santa Clara rosły o ponad 27 procent do ponad 85 dolarów za akcję. Tym samym pobity został rekordu wszech czasów Intela z czasu bańki dotcomów.
Równolegle na partnerstwo mocno naciska amerykańska administracja. Sekretarz handlu Howard Lutnick zaostrzył retorykę, grożąc nałożeniem cła sięgającego nawet 100% na firmy z Korei Południowej i Tajwanu, które nie zdecydują się na budowę mocy produkcyjnych na terytorium USA. Waszyngton wykorzystuje również niezrealizowaną część z 350-miliardowego pakietu deklaracji inwestycyjnych Korei Południowej (z czego 200 mld USD wciąż pozostaje niealokowane) jako kartę przetargową.
Opór Seulu i presja kosztowa
Cytowany przez Reutersa Chey Tae-won przewodniczący koncernu SK Group, który kontroluje SK Hynix, przyznaje, że budowa fabryki w USA staje się koniecznością pod naciskiem kluczowych klientów. Decyzja niesie jednak za sobą ogromne ryzyko operacyjne i polityczne. Koszty budowy oraz utrzymania wysoce zaawansowanych technologicznie zakładów w USA są dużo wyższe niż w Azji ze względu na droższą siłę roboczą, wysokie koszty konstrukcyjne oraz brak lokalnego łańcucha dostaw.
Największą przeszkodą na drodze do porozumienia pozostaje jednak postawa rządu w Seulu. Kluczowe technologie produkcji pamięci DRAM oraz HBM są w Korei Południowej chronione ustawą o ochronie technologii przemysłowych jako kluczowe aktywa narodowe. Rząd w Seulu dąży do skonsolidowania produkcji w ramach nowo powstającego gigantycznego klastra półprzewodnikowego w południowo-zachodniej części kraju. Koreańskie Ministerstwo Handlu już zapowiedziało, że każda próba transferu produkcji za granicę będzie poddana rygorystycznemu audytowi państwowemu.




























































