W centralach banków przybyło w rok 3,1 tys. etatów. W oddziałach ubyło 1,8 tys. Sektor się nie kurczy, tylko przenosi z parteru na wyższe piętra.


Jeśli pracujesz w banku, odpowiedź na pytanie, czy branża się kurczy, zależy od tego, na którym piętrze siedzisz. Komisja Nadzoru Finansowego podaje, że w połowie 2026 r. w sektorze bankowym pracowało 149,7 tys. osób, o 1,3 tys. więcej niż rok wcześniej. Ta liczba niczego jednak nie wyjaśnia, dopóki się jej nie rozbije.
W centralach zatrudnienie wzrosło o 3,1 tys. etatów, do 96,3 tys. W sieci placówek spadło o 1,8 tys., do niespełna 53 tys. To oznacza, że prawie dwie trzecie bankowców nie ma kontaktu z klientem przy okienku.
To nie jest jednorazowy ruch
Kwartalne dane nadzoru pokazują, że przesunięcie trwa nieprzerwanie. W czerwcu 2025 r. w centralach pracowało 62,8 proc. zatrudnionych w sektorze. W marcu 2026 r. było to 63,6 proc., w czerwcu 64,3 proc., a w lipcu 64,4 proc. Ani razu wskaźnik nie drgnął w drugą stronę.
Ostatnie dostępne dane, z końca lipca, przynoszą przy tym nowy sygnał. Zatrudnienie w centralach praktycznie stanęło, przybyło zaledwie sześć etatów wobec czerwca. Sieć straciła w tym samym miesiącu 358 osób. Jeśli ten układ się utrzyma, sektor zacznie tracić etaty, zamiast je przesuwać.

Liczba samych banków pozostaje za to stabilna. Nadzór liczy ich 553, w tym 30 komercyjnych, 35 oddziałów instytucji kredytowych i 488 spółdzielczych. Przez rok z rynku zniknął jeden bank spółdzielczy.
Gdzie pracuje najwięcej osób?
| Liczba etatów w bankach | |
|---|---|
|
Bank |
Etaty |
|
PKO BP |
22 326 |
|
Zrzeszenie BPS |
16 441 |
|
Bank Pekao |
13 601 |
|
Erste Bank Polska |
9 660 |
|
ING Bank Śląski |
7 235 |
|
mBank |
7 190 |
|
BNP Paribas |
7 010 |
|
Bank Millennium |
6 534 |
|
Alior Bank |
6 100 |
Największym pracodawcą sektora pozostaje PKO BP z ponad 22 tys. etatów. Drugie miejsce zajmuje Zrzeszenie BPS, czyli sieć banków spółdzielczych.
W bankach, które odpowiedziały na naszą ankietę, zatrudnienie spadło przez rok o 465 etatów. Najgłębiej ciął BNP Paribas, który zredukował 591 osób. Alior stracił 325 etatów, Credit Agricole 275. Przybyło ich natomiast w PKO BP (449), Erste Banku Polska (226), mBanku (177), Zrzeszeniu BPS (166) i BOŚ (40).
Bank to nie wszystko
Etaty w samym banku to wycinek obrazu. Grupy kapitałowe obejmują też spółki leasingowe, faktoringowe, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, firmy technologiczne. W bankach z naszej ankiety pracuje 103,4 tys. osób, a w całych grupach 112 tys. Poza bankiem zatrudnionych jest więc ponad 8,6 tys. pracowników.
Skala bywa różna. W Grupie PKO BP poza samym bankiem pracuje 4,2 tys. osób, czyli 16 proc. całej załogi. W BOŚ prawie co piąty pracownik grupy siedzi poza bankiem. Na drugim biegunie jest BNP Paribas z wynikiem 2 proc.
To rozróżnienie ma praktyczne znaczenie dla zatrudnionych. Restrukturyzacje coraz częściej dotykają właśnie spółek zależnych, gdzie zmiany nie wywołują takiego rezonansu jak zwolnienia grupowe w banku.
Oddziałów ubywa, ale powoli
Sieć kurczy się bez gwałtownych ruchów. Banki z naszej ankiety prowadziły w drugim kwartale 5 382 oddziały własne, o 93 mniej niż rok wcześniej. Placówek partnerskich, prowadzonych przez agentów, było 1 453, czyli o 45 mniej.
Dane KNF dla całego sektora pokazują to samo. Od czerwca 2025 r. do lipca 2026 r. liczba oddziałów spadła z 4 894 do 4 818, a filii i ekspozytur z 2 193 do 2 097. Ze statystyk zniknęły 172 punkty obsługi.
| Liczba placówek własnych banków | |
|---|---|
|
Bank |
Placówki własne |
|
Zrzeszenie BPS |
2 098 |
|
PKO BP |
954 |
|
Bank Pekao |
468 |
|
Bank Millennium |
349 |
|
BNP Paribas |
347 |
|
Erste Bank Polska |
305 |
|
ING Bank Śląski |
210 |
|
Credit Agricole |
201 |
|
Alior Bank |
158 |
Strukturę sieci wyznaczają banki spółdzielcze. Samo Zrzeszenie BPS prowadzi 2 098 placówek, czyli 39 proc. wszystkich w zestawieniu.
Wśród komercyjnych najmocniej tnie Credit Agricole: 29 oddziałów mniej w rok, ponad 12 proc. sieci. Alior zamknął 10 placówek, ING siedem. Pod prąd idzie PKO BP, który jako jedyny większy gracz oddziały dołożył, choć tylko dziewięć. mBank od roku ma niezmiennie 78 placówek.
Dwa modele, dwie różne prace
Zestawienie liczby etatów z liczbą oddziałów pokazuje, jak bardzo banki różnią się organizacyjnie. W mBanku na jedną placówkę przypada 92 pracowników. W Aliorze 39, w ING 35, w Erste 32. Na drugim końcu są banki spółdzielcze ze Zrzeszenia BPS, gdzie wskaźnik wynosi niecałe osiem.
Za tymi liczbami stoją dwa modele zatrudnienia. W bankach spółdzielczych typowy pracownik obsługuje klientów w małej placówce. W mBanku pracuje w biurowcu, a oddział jest tam dodatkiem, nie osią działalności.
Czego nie widać w tabelach?
Nasze zestawienia obejmują tylko banki, które odpowiedziały na ankietę. Brakuje w nich m.in. VeloBanku i Citi Handlowego, więc sumy są niższe niż dane KNF dla całego sektora. Różnica sięga 46 tys. etatów.
W szczytowym okresie, około 2008–2010 r., w polskiej bankowości pracowało blisko 180 tys. osób. Od tego czasu ubyło ponad 30 tys. etatów, mniej więcej tyle, ile dziś zatrudniają razem Pekao, Erste Bank Polska i mBank.





























































