REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekonomiści: propozycje ZBP raczej niewystarczające dla frankowców

2016-05-31 18:35
publikacja
2016-05-31 18:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Propozycja rozwiązania problemu kredytów frankowych, złożona przez Związek Banków Polskich, zostanie zapewne przez frankowców uznana za niewystarczającą - przyznali w rozmowie z PAP ekonomiści. Ich zdaniem sprawa powinna zostać rozwiązana przez państwo.

Ekonomiści: propozycje ZBP raczej niewystarczające dla frankowców
Ekonomiści: propozycje ZBP raczej niewystarczające dla frankowców
fot. ajn / / YAY Foto

Związek Banków Polskich przedstawił we wtorek swoją propozycje rozwiązania problemu kredytów frankowych.

Zakłada ona, że przewalutowanie nastąpiłoby po kursie bieżącym - z dnia akceptacji oferty przez klienta. Poziom marży nie byłby zmieniany. Warunkiem uczestnictwa w programie byłby tzw. współczynnik Dtl (stosunek rat kredytu do dochodu) nie przekraczający 70 proc. Rata kredytu po przewalutowaniu nie mogłaby zatem przekraczać 70 proc. dochodów kredytobiorcy. Jeśli by przekraczała, bank dopłacałby do rat.

Dochód kredytobiorców byłby ustalany na podstawie PIT. Program dotyczyłby posiadaczy mieszkań do 75 m kw. i domów do 150 m, a także tych, którzy nie mają opóźnień w spłacie kredytu. Oferta byłaby składana przez bank kredytobiorcy jednorazowo. Istniałaby możliwość wydłużenia spłaty rat kredytu - w związku z przewalutowaniem - maksimum o 5 lat. W tym okresie banki pokrywałyby różnicę, jeśli Dtl nadal przekraczałaby 70 proc.

Koszt realizacji programu dla sektora bankowego wyniósłby od 1,6 do 2,7 mld zł. Program - według ZBP - wymagałby też wsparcia NBP "w zakresie minimalizacji wpływu potencjalnych negatywnych skutków przewalutowania na stabilność rynku walutowego w Polsce".

Wakacje na giełdzie

Prof. Stanisław Gomułka przyznał w rozmowie z PAP, że jeżeli koszty zamkną się rzeczywiście w granicach 1,6 do 2,7 mld zł, to "byłoby to jeszcze do zaabsorbowania przez system bankowy" i nie groziłoby wycofywaniem depozytów z banków. "Tylko że byłoby to zapewne kompletnie niezadowalające dla kilkuset tysięcy posiadaczy kredytów frankowych" - zaznaczył.

Ekonomista zastrzegł, że trudno mu komentować propozycję bez informacji o dokładnych konsekwencjach finansowych. "Oczywiście Związek Banków Polskich może zgłaszać swoje propozycje, ale moim zdaniem sprawa powinna zostać rozwiązana za pomocą ustawy, przy udziale rządu i NBP" - zaznaczył prof. Gomułka. "Na razie propozycja ZBP ma status opinii czy sugestii" - dodał.

Zarazem - jak przyznał - trzeba docenić "ukłon banków wobec tych, którzy są w najtrudniejszej sytuacji".

Prof. Leokadia Oręziak z SGH również oceniła propozycję ZBP za niewystarczającą. "Banki próbują wykręcić się od odpowiedzialności po tym, jak osiągnęły duże zyski kosztem tych, którzy zaciągnęli kredyty" - skomentowała.

Jej zdaniem "to był duży błąd, że polskie państwo na to pozwoliło". "Państwo uległo wtedy instytucjom finansowym, goniącym za zyskiem" - powiedziała. "Wyjście z tej sytuacji jest bardzo trudne" - dodała.

Prof. Oręziak przyznała, że propozycja banków "to zawsze lepiej niż nic", zwłaszcza dla frankowców w trudnej sytuacji. "Ale przede wszystkim pokazuje to ogromną skalę problemu" - mówiła ekonomistka. (PAP)

pś/ gma/ abr/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chiny szykują się na wielki krach finansowy. "Kawaleria nie nadciąga"
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~J23
Czemu nikt nie napisze, że to gra bankierów na zwłokę. Wszystko po to, aby manić Frankowiczów, że robi im się lepiej a de facto usypia się czujność tym którym mogli by iść do sądów i zakładać sprawy??? Niektórym minie 10 lat od podpisania umów kredytowych i wtedy banki mimo przegranych w I instancji wyniosą o kasacje, bo się sprawy Czemu nikt nie napisze, że to gra bankierów na zwłokę. Wszystko po to, aby manić Frankowiczów, że robi im się lepiej a de facto usypia się czujność tym którym mogli by iść do sądów i zakładać sprawy??? Niektórym minie 10 lat od podpisania umów kredytowych i wtedy banki mimo przegranych w I instancji wyniosą o kasacje, bo się sprawy przedawnią!!!
~doradca
Rozwiązanie dla frankowiczów jest bardzo proste. Jeśli kredytobiorca otrzymał od banku na swój rachunek kredyt we frankach nie powinien podlegać denominacji. Jeśli kredytobiorca otrzymał na swój rachunek kredyt w złotych z opcją denominacji we frankach to powinien z urzędu mieć dokonaną denominacją wg kursu z dnia zaciągnięcia kredytu.Rozwiązanie dla frankowiczów jest bardzo proste. Jeśli kredytobiorca otrzymał od banku na swój rachunek kredyt we frankach nie powinien podlegać denominacji. Jeśli kredytobiorca otrzymał na swój rachunek kredyt w złotych z opcją denominacji we frankach to powinien z urzędu mieć dokonaną denominacją wg kursu z dnia zaciągnięcia kredytu. Bank w tym przypadku musiałby udowodnić że wydał kredyt we frankach, inaczej to byłaby sprzedaż czegoś czego bank nie posiadał na " składzie".
~DalajLama
Kredyty niby-to-walutowe to typowy przykład inżynierii finansowej 21 wieku.

Banki malipulowały kursem http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
i udzielały kredytów tylko wtedy gdy miały pewność sowitego zarobku


2006 - wartość udzielonych kredytów (25mld
Kredyty niby-to-walutowe to typowy przykład inżynierii finansowej 21 wieku.

Banki malipulowały kursem http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
i udzielały kredytów tylko wtedy gdy miały pewność sowitego zarobku


2006 - wartość udzielonych kredytów (25mld PLN), 118tys kredytow- cena franka ~2.5PLN, marża pow 1%
2007 - wartość udzielonych kredytów (33mld PLN) 98tys kredytow- cena franka ~2.2PLN, marża ok 1%
2008 - wartość udzielonych kredytów (56mld PLN) , 165tys kredytow- cena franka ~2.0PLN, marża ok 0.5-1%
2009 - wartość udzielonych kredytów (5mld PLN) , 18tys kredytow- cena franka ~3 PLN marża 2-3%
2010 - wartość udzielonych kredytów (3mld PLN) , 8tys kredytow- cena franka ~2.8PLN marża 2-3%
2011 - wartość udzielonych kredytów (3mld PLN), 10tyskredytow - cena franka ~3 PLN marża 2-3%

~It_MAN
Banki od początku wiedziały że te kreduty to smierdzący temat.


Już w 2005 prezes WBK ostrzegał ZBP że kredyty pseudo-walutowe to duże ryzyko dla banków:

Link do oryginalnego pisma:

https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12799327_10205293551611800_5998659237723450132_n.jpg?oh=de98fafe97353c24c34ceac13b4b57a4&oe=57512B93

1.
Banki od początku wiedziały że te kreduty to smierdzący temat.


Już w 2005 prezes WBK ostrzegał ZBP że kredyty pseudo-walutowe to duże ryzyko dla banków:

Link do oryginalnego pisma:

https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xlt1/v/t1.0-9/12799327_10205293551611800_5998659237723450132_n.jpg?oh=de98fafe97353c24c34ceac13b4b57a4&oe=57512B93

1. Ryzyko kredytowe
2. Ryzyki reputacji
3. Ryzyko misselingu
4. Ryzyko negatywnego wpływu na duże grupy społeczne.

Ale chęc zysku wygrała. Frankowicze też podejmowali ryzyko ale dookoła słyszeli że PLN się będzie umacniał. W prasie i telewizji dziennikarze i eksperci (Ci sami co teraz wróżą bankowy armagedon)
radzili zadłużanie się w CHF. Cześć frankowiczów w PLN nie miała szans na kredyt. Na dodatek ludzie nie inwestowali tych pieniędzy tylko chcieli kupić mieszkanie niezbędne do życia - więć
dlaatego mowię ze brali kredyty w dobrej wierze.
Banki natomiast z pełna premadytacją wciskały te kredyty!!



~Obywatel
Skoro banki zarobiły na kredytach frankowicze to od tych zysków zapłaciły podatek... Ergo państwo polskie też osiągnęło z tego zysk i jeśli obciąży banki nowymi kosztami, też się do tego proporcjonalnie powinno dołożyć- min.20 procent.
~kredytobiorca
Ta propozycja powinna zostać złożona 1.4

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki