REKLAMA
FORUM FINANSÓW

LATE POLLHistoryczna klęska CDU. Chadecy po raz pierwszy pod progiem wyborczym?

2026-09-21 07:00
publikacja
2026-09-21 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

CDU kanclerza Friedricha Merza znajduje się na granicy wejścia do parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Według prognozy stacji ZDF chadecy po zliczeniu większości mają dokładnie 5 proc. głosów, czyli wynik odpowiadający progowi wyborczemu.

Historyczna klęska CDU. Chadecy po raz pierwszy pod progiem wyborczym?
Historyczna klęska CDU. Chadecy po raz pierwszy pod progiem wyborczym?
fot. Lisi Niesner / /  Reuters / Forum

Pierwsze prognozy po zamknięciu lokali wyborczych dawały CDU 5,0-5,5 proc. Najnowsze przewidywania dla stacji ZDF i ARD, już po zliczeniu większości głosów, dają partii rezultat na poziomie 5,0 proc.

Oznacza to, że do samego końca ważyć się będzie, czy chadecy znajdą się w parlamencie w Schwerinie.

Wynik w okolicach 5 proc. jest najgorszym rezultatem CDU w historii wyborów do parlamentów krajów związkowych RFN. CDU nigdy wcześniej nie wypadła też z landowego parlamentu z powodu nieprzekroczenia pięcioprocentowego progu wyborczego.

Pięć lat temu CDU zdobyła w Meklemburgii-Pomorzu Przednim 13,3 proc. głosów.

Scammingout

Zgodnie z najnowszą prognozą ZDF wybory w Meklemburgii-Pomorzu Przednim wygrała prawicowo-populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD), uzyskując 37,9 proc. głosów. Drugie miejsce zajęło socjaldemokratyczne SPD z wynikiem 35,7 proc. głosów. Kolejne miejsca zajęła Lewica (6,5 proc.), Zieloni (5,6 proc.), CDU (5,0) oraz skrajnie lewicowa BSW (4,9 proc.).

Wyniki wyborów poważnym ostrzeżeniem dla CDU

Wyniki wyborów w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim, to poważne ostrzeżenie dla CDU w kontekście polityki federalnej - powiedział PAP dr Piotr Kubiak z Instytutu Zachodniego w Poznaniu dr Piotr Kubiak. Ocenił, że mimo zwycięstwa AfD w Meklemburgii sukcesem okazał się wynik SPD w tym landzie.

- Wybory w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim okazały się bolesne przede wszystkim z perspektywy CDU i kanclerza Friedricha Merza. Ich wyniki stanowią poważne ostrzeżenie dla chadeków w kontekście dotychczasowego kursu polityki federalnej - powiedział PAP dr Piotr Kubiak.

Ekspert zaznaczył, że CDU poniosła zdecydowanie największe straty w obu głosowaniach, a chadecy najpewniej stracą stanowisko urzędującego burmistrza w Berlinie. Dodał, że prognozowany wynik CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim będzie najgorszym wynikiem partii w historii wyborów do parlamentów krajowych w RFN. Dr Kubiak wskazał przy tym na pierwszy powyborczy komentarz Merza, który rezultat głosowania w Meklemburgii-Pomorzu Przednim określił jako katastrofę.

- Ale jednocześnie, mimo tej katastrofy, kanclerz zapowiedział, że nie zrezygnuje z polityki reform rządu federalnego, gdyż ten kierunek uznał za niezbędny dla poprawy sytuacji społeczno-gospodarczej Niemiec - zastrzegł naukowiec.

- AfD potwierdziła, że jest tak naprawdę najsilniejszą partią na obszarze dawnej NRD, na co wskazuje wynik w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. W Berlinie partia ta ma dużo większe problemy z zyskaniem poparcia, ale wynika to ze specyfiki wielkomiejskiego elektoratu - ocenił ekspert.

(PAP)

Wyniki wyborów w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim, to poważne ostrzeżenie dla CDU w kontekście polityki federalnej - powiedział PAP dr Piotr Kubiak z Instytutu Zachodniego w Poznaniu dr Piotr Kubiak. Ocenił, że mimo zwycięstwa AfD w Meklemburgii sukcesem okazał się wynik SPD w tym landzie.

Według badania exit poll stacji ZDF populistyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) zwyciężyła w niedzielnych wyborach do landtagu w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zdobywając 38 proc. głosów, a na drugim miejscu uplasowała się SPD z 36,5 proc., natomiast CDU walczy o przekroczenie pięcioprocentowego progu wyborczego.

Z kolei w Berlinie zwycięska Lewica uzyskała zgodnie z badaniem 26 proc. głosów. Drugie było CDU z poparciem na poziomie 20 proc. Kolejne miejsca zajęli Zieloni (15,5 proc.), AfD (13,5 proc.), SPD (12 proc.) oraz skrajnie lewicowe BSW (5 proc.).

- Wybory w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim okazały się bolesne przede wszystkim z perspektywy CDU i kanclerza Friedricha Merza. Ich wyniki stanowią poważne ostrzeżenie dla chadeków w kontekście dotychczasowego kursu polityki federalnej - powiedział PAP dr Piotr Kubiak.

Ekspert zaznaczył, że CDU poniosła zdecydowanie największe straty w obu głosowaniach, a chadecy najpewniej stracą stanowisko urzędującego burmistrza w Berlinie. Dodał, że prognozowany wynik CDU w Meklemburgii-Pomorzu Przednim będzie najgorszym wynikiem partii w historii wyborów do parlamentów krajowych w RFN. Dr Kubiak wskazał przy tym na pierwszy powyborczy komentarz Merza, który rezultat głosowania w Meklemburgii-Pomorzu Przednim określił jako katastrofę.

- Ale jednocześnie, mimo tej katastrofy, kanclerz zapowiedział, że nie zrezygnuje z polityki reform rządu federalnego, gdyż ten kierunek uznał za niezbędny dla poprawy sytuacji społeczno-gospodarczej Niemiec - zastrzegł naukowiec.

- AfD potwierdziła, że jest tak naprawdę najsilniejszą partią na obszarze dawnej NRD, na co wskazuje wynik w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. W Berlinie partia ta ma dużo większe problemy z zyskaniem poparcia, ale wynika to ze specyfiki wielkomiejskiego elektoratu - ocenił ekspert.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
trpaslik
Ciekawe, że Manuela Schwesig, szefowa drugiej w Meklemburgii SPD i szefowa landowego rządu jest w opozycji do polityki zagranicznej rządu Niemiec, w których współrządzą CDU i SPD. Z powodu jej poglądów na konieczność resetu z Rosją w 2024 roku, została np. odwołana jej wizyta w Polsce.
Jej poglądy tłumaczą, dlaczego w Meklemburgii
Ciekawe, że Manuela Schwesig, szefowa drugiej w Meklemburgii SPD i szefowa landowego rządu jest w opozycji do polityki zagranicznej rządu Niemiec, w których współrządzą CDU i SPD. Z powodu jej poglądów na konieczność resetu z Rosją w 2024 roku, została np. odwołana jej wizyta w Polsce.
Jej poglądy tłumaczą, dlaczego w Meklemburgii wygrała AfD - 38% głosów i zaraz za nią SPD - 35% głosów.
pakamera
Niemcy rozprawiają się z lewactwem,teraz kolej na Polskę
majkel0707
Rozwiązanie nasuwa się samo.
Skoro na Pomorzu mieszka większość Niemców i wygrał prawicowa partia.
A w Berlinie większość mieszkańców to emigranci mieszańcy i wygrywa lewica.
To trzeba zrobić tak jak w Hiszpanii.
Zalegalizować czy dać im prawo wyborcze i po problemie.
No jest to ogłosić to w całej Afryce Azji
Rozwiązanie nasuwa się samo.
Skoro na Pomorzu mieszka większość Niemców i wygrał prawicowa partia.
A w Berlinie większość mieszkańców to emigranci mieszańcy i wygrywa lewica.
To trzeba zrobić tak jak w Hiszpanii.
Zalegalizować czy dać im prawo wyborcze i po problemie.
No jest to ogłosić to w całej Afryce Azji bliskim wschodzie.
sterl
Konserwa nie ma tam wzięcia? może nadpsuta i brzydko pachnie?
samsza
CDU straciło 8p% w porównaniu z 5 lat wstecz, a SPD tylko 4p%.
Koalicjant "skutecznie" schował się za kanclerzem.
pozhoga
To bardzo ważne by nie pisać, że SPD, Lewica i Zieloni są ,,lewicowo-populistyczni” - populistyczna może być przecież tylko prawica, co nie?
mba_tomy
Skoro ludzie chcą na terenach Maklenburgii i Saksonii rządów AfD, to niech tam rządzą. Są to najbiedniejsze regiony byłego NRD, obcokrajowcy będą niemile widziani. Będą mieli wolność, spokój i dużo miejsc pracy... Może to zachęci ich, aby przerwać siedzenie na wieloletnich zasiłkach.
lubsuburbs
Skoro ponad 30 lat od zjednoczenia, te tereny wciąż są biedne, więc dlaczego wyborcy mieli by wciąż głosować na SPD/CSU? To oczywiste, że szukają alternatywy. Zresztą, teraz całe Niemcy szukają alternatywy. Kraj jest na równi pochyłej.
tomitomi odpowiada lubsuburbs
nie , Niemcy właśnie schodzą z równi pochyłej (multi-kulti) , ratując kraj przed całkowitą dewastacją przed zlewaczonymi ludźmi ! . Opamiętali się , ,,,
pozhoga odpowiada tomitomi
W Berlinie się nie opamiętali: ,,specyfika wielkomiejskiego elektoratu”…

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki