Budimex zakłada, że w 2020 r. odnotuje lepsze wyniki

Grupa Budimex spodziewa się, że odnotuje w 2020 r. lepsze rdr wyniki finansowe i porównywalne przychody - poinformował prezes Dariusz Blocher. Spółka chce zwiększać przychody w segmencie usługowym. Rentowność segmentu energetyki pozostaje pod presją kontraktów w Turowie i Wilnie, a spółka zastanawia się, czy nie wykazać w raporcie rocznym rezerw na straty.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

"Rok 2020 powinien wyglądać dobrze. Stworzyliśmy dobrą podstawę do tego, żeby poprawiać wyniki. Sprzedaż w tym roku nie powinna istotnie się zmienić - ani wzrosnąć, ani ulec spadkowi. Jeśli chodzi o rentowność to powinniśmy ją poprawić i to zarówno w absolutnych cyfrach, jak i like-for-like" - powiedział podczas czwartkowej konferencji prezes Budimeksu.

"Nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy tego zrobić i to w każdym segmencie - w budownictwie, usługach i działalności deweloperskiej" - dodał.

Grupa Budimex podała w środę, że - według szacunków - jej przychody w 2019 roku wyniosły 7,57 mld zł (7,39 mld zł rok wcześniej), zysk operacyjny wyniósł 318,4 mln zł (417 mln zł rok wcześniej), a zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej 226 mln zł (305,4 mln zł rok wcześniej). Prezes Blocher poinformował, że Budimex chce być spółką dywidendową, ale rekomendacje "przyjdą niebawem".

"Jeśli chodzi o EBIT, to rok 2019 - patrząc na oczyszczone wyniki - będzie rokiem najniższym i w kolejnych latach, kwartał po kwartale będziemy te wyniki poprawiać, aż do takiego poziomu, że może powrócimy kiedyś do lat 2015/2016" - powiedział Marcin Węgłowski, członek zarządu i dyrektor pionu ekonomiczno-finansowego.

Budimex podał, że sprzedaż grupy w roku 2019 była wyższa rdr m.in. dzięki konsolidacji wyników Grupy FBSerwis. W 2019 roku Grupa FBSerwis osiągnęła sprzedaż na poziomie 498 mln złotych przy rentowności zysku brutto na poziomie 6,4 proc.

W perspektywie trzech, czterech lat spółka chciałaby przekroczyć w segmencie usługowym 1 mld zł przychodów.

"Mamy kilka pomysłów zarówno w obszarze wzrostu organicznego, jak i M&A. Będziemy to sukcesywnie realizować" - powiedział Blocher.

Budimex wskazał, że rentowność segmentu energetyki pozostaje pod presją kontraktów w Turowie i Wilnie.

"Oba tematy zostaną zakończone produkcyjnie i oddane klientowi w tym roku. Wilno, jeśli chodzi o część budowlaną, powinno być zakończone mniej więcej w lipcu, sierpniu i później będziemy mieli okres przekazywania i uruchamiania" - powiedział prezes.

"Mniej więcej to samo będzie w Turowie. (...) Są to ambitne zadania. W Turowie byliśmy mocno dotknięci problemami Elektrobudowy, musieliśmy ją zastąpić. To nie było proste wyzwanie, ale udało się. Przy dużym nakładzie sił i środków zrobimy to w tym roku" - dodał.

Wskazał, że spółka zastanawia się, czy nie ujawnić w pełnym raporcie rocznym rezerw na straty. Wystosowała do zamawiającego również roszczenia kontraktowe.

"Z tego tytułu mamy też roszczenie do klienta, duże, kilkuset milionowe. Rozmawiamy o tym roszczeniu i nie jest przesądzone, czy przynajmniej części z tych rzeczy nie uzgodnimy polubownie, ale nie będzie to duża kwota" - powiedział prezes Blocher.

Portfel zamówień grupy Budimex na koniec 2019 roku wyniósł 10,8 mld zł wobec 10,1 mld zł przed rokiem. Wartość kontraktów podpisanych w roku 2020 oraz ofert, gdzie spółki z grupy zaoferowały najniższą cenę wynosi z kolei ok. 3 mld złotych.

"W tej chwili w naszym portfelu zostały same zdrowe kontrakty. Zakończyliśmy te kontrakty, które przynosiły nam straty z uwagi na wzrost cen materiałów. Staramy się rozmawiać z zamawiającymi co do zwrotu wzrostu kosztów za waloryzację cen. W tej chwili mamy kontrakty podpisane z waloryzacją i żaden z nowych kontraktów nie jest dla nas ryzykowny" - powiedział Artur Popko, wiceprezes i dyrektor operacyjny.

Dodał, że na rynku widać znaczną poprawę pod względem pozyskiwania pracowników i współpracy z podwykonawcami.

Przychody grupy w segmencie budowlanym w 2019 roku wyniosły 7,15 mld zł (7,05 mld zł rok wcześniej), a zysk netto 106,8 mln zł (196 mln zł rok wcześniej). W segmencie deweloperskim przychody w tym okresie wyniosły 557,8 mln zł wobec 548,1 mln zł przed rokiem, a zysk netto 97,1 mln zł wobec 76,2 mln zł.

Spółka pozytywnie ocenia perspektywy rynku mieszkaniowego w Polsce. Damian Kapitan, prezes Budimeksu Nieruchomości, wskazał, że mieszkań na rynku jest mało w porównaniu z popytem.

"Z optymizmem patrzymy na 2020 rok" - powiedział.

Poinformował, że w 2020 roku liczba przekazań wolumenowo będzie niższa rdr, ale wartościowo zbliżona.

"Przewidujemy, że w liczbach bezwzględnych możemy odnotować spadek sprzedaży notarialnej. Jeśli chodzi o wartość to przewidujemy, że będzie to porównywalne" - powiedział Kapitan.

Budimex Nieruchomości sprzedał w 2019 roku 1.655 mieszkań, więcej rdr o 37 proc. Liczba przekazań spadła w tym czasie rdr o 8 proc. do 1.534 lokali.

Grupa miała w budowie na koniec 2019 roku prawie 4 tys. mieszkań, z czego 2,4 tys. już sprzedanych. W ofercie znajdowało się 1,5 tys. lokali, a w banku ziemi prawie 8 tys. w pięciu miastach. (PAP Biznes)

sar/ gor/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
BUDIMEX 6,46% 171,40
2020-04-03 17:03:48
WIG 0,76% 41 532,37
2020-04-03 17:15:01
WIG20 1,00% 1 506,48
2020-04-03 17:15:00
WIG30 0,68% 1 730,87
2020-04-03 17:15:00
MWIG40 0,03% 2 860,32
2020-04-03 17:15:00
DAX -0,47% 9 525,77
2020-04-03 17:37:00
NASDAQ -1,53% 7 373,08
2020-04-03 22:03:00
SP500 -1,51% 2 488,65
2020-04-03 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.