Kolejny bank centralny utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Bank Anglii po raz czwarty z rzędu uznał, że obecny poziom stóp jest odpowiedni do sytuacji rynkowej. Jednak obserwowany spadek inflacji sprawia, że eksperci i rynek wyceniają kilka obniżek już w tym roku.


Komitet Polityki Monetarnej (MPC) Banku Anglii pozostawił referencyjną stopę procentową na poziomie 5,25%. Decyzja zapadła stosunkiem głosów 6 do 3, tzn. sześciu członków głosowało za utrzymaniem obecnego poziomu stóp, a dwóch było za jego podwyższeniem o 25 pb. do 5,5%, a jeden za obniżeniem o 25 pb. do 5%.
Pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie było zgodne z tym czego oczekiwał rynek, wobec wcześniejszy trzech takich samych decyzji. Jednak zmienił się rozkład głosów. O ile w grudniu decyzja zapadła także stosunkiem głosów 6 do 3, to ostatnio wszystkie 3 głosy przeciwko utrzymaniu poziomu 5,25% były za podwyżką stóp. Teraz były to tylko 2 głosy, a jeden członek MPC głosował za obniżką. Cięcia chciała prof. Swati Dhingra.
BoE utrzymuje stopy procentowe na poziomie 5,25% od sierpnia 2023 r., po 14 kolejnych podwyżkach, które rozpoczęły się w grudniu 2021 r. z poziomu 0,1 proc. Następnie w 2022 r. Bank podnosił stopy w lutym, marcu, maju oraz czerwcu i sierpniu, kiedy po raz pierwszy od 1995 r. zdecydowano się na podwyżkę o 50 pb. Na posiedzeniu we wrześniu, znów podniesiono stopy o 50 pb, ale już w listopadzie rok temu było to 75 pb. (najmocniej od 33 lat.).
W grudniu 2022 r. powrócono do podwyżek o 50 pb., co kontynuowano jeszcze w lutym 2023 r. Już w marcu ubiegłego roku koszt pieniądza wzrósł o 25 pb., tak jak po decyzji w maju, ale decyzja podjęta w czerwcu znów podniosła koszt pieniądza o 50 pb. W obliczu nowych danych o inflacji w sierpniu Bank Anglii podniósł stopy o 25 pb. i wywindował je do najwyższego poziomu od marca 2008 r. Na którym pozostawił je wrześniu, w listopadzie oraz grudniu ubiegłego roku.

BoE oczekuje, że inflacja spadnie poniżej celu (2%) do IV kwartału 2025 r., jeśli główna stopa procentowa pozostanie na obecnym poziomie i osiągnie 2,3% w I kwartale 2026 roku (jeśli stopy zostaną obniżone zgodnie z oczekiwaniami rynku). Grudniowy odczyt inflacji na Wyspach pokazał poziom 4 proc. rdr.
Ryzyko powolnej „ostatniej mili” dla inflacji – która w październiku 2022 r. osiągnęła najwyższy od 41 lat poziom 11,1% narzucało narrację BoE, że stopy będą musiały pozostać wysokie przez „dłuższy czas” i mogą być nawet jeszcze bardziej podniesione. Tymczasem z czwartkowego komunikatu BoE zniknęło stwierdzenie o możliwym dalszym zacieśnianiu monetarnym.
Ekonomiści ankietowani przez Reuters w zeszłym miesiącu prognozowali, że BoE rozpocznie obniżki stóp procentowych w drugim kwartale tego roku. Rynki finansowe wyceniły w środę pierwszą obniżkę o 25 pb. w maju, a do końca roku według rynku mają one spaść jeszcze o 75 bp. do 4,25%.
Brytyjski wzrost gospodarczy był w ostatnich miesiącach bardzo powolny, a najnowsze oficjalne dane wskazują, że gospodarce grozi wpadnięcie w łagodną, techniczną recesję. We wtorek Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował, że brytyjska gospodarka wzrośnie w tym roku zaledwie o 0,6%, co będzie drugim najsłabszym wynikiem z państw G7 po Niemczech. W czwartkowym komunikacie BoE prognoza PKB na 2024 r. została podniesiona ze stagnacyjnego do poziomu 0,25%.
Następne posiedzenie Banku Anglii zaplanowano na 21 marca.
Michał Kubicki




























































