Jak ustalił portal Wirtualnemedia.pl, Telewizja Polska ma problem z terminowym regulowaniem wynagrodzeń wobec swoich współpracowników. Opóźnienia w wypłatach wywołują ogromne frustracje, a część osób w ramach protestu nie stawia się w pracy. Problem może dotyczyć nawet kilkuset osób.


Z ustaleń portalu wynika, że oficjalne opóźnienia wynoszą ponad dwa tygodnie, jednak w niektórych przypadkach zaległości dotyczą faktur z lipca, a nawet z czerwca. Kryzys finansowy uderza przede wszystkim w osoby zatrudnione na kontraktach B2B, umowach o dzieło oraz zleceniach. Kwoty, na które czekają współpracownicy (m.in. ekipa techniczna), wahają się od 5 tysięcy do nawet 20-30 tysięcy złotych. Co ciekawe, problem nie dotyczy pracowników etatowych.
Pracownicy: Całkowity brak komunikacji
Największe oburzenie wśród załogi budzi jednak całkowity brak komunikacji ze strony państwowego nadawcy. Jak donoszą Wirtualnemedia.pl, ludzie tracą płynność finansową i żyją w niepewności. Sytuacja doprowadziła do tego, że część osób otwarcie buntuje się przeciwko takim warunkom:
- Oficjalnie oznajmiam, że dopóki nie otrzymam swojej wypłaty, do pracy nie przychodzę. Nie mam środków do życia (...). To nie jest pierwszy raz - napisał w wewnętrznej wiadomości zdesperowany współpracownik TVP Info.
Brak przepływu informacji potwierdzają inni zatrudnieni. Jeden z anonimowych rozmówców portalu relacjonuje: "Wypłaty nie przychodzą i nikt nie mówi, dlaczego i kiedy to się zmieni. (...) Pracownice działów finansowych po prostu wyłączają telefony".
Jak tłumaczy się publiczny nadawca?
Biuro prasowe TVP w odpowiedzi dla Wirtualnych Mediów potwierdziło występowanie zaległości, tłumacząc je "przejściowymi ograniczeniami płynności". Stacja czeka na uruchomienie kolejnej transzy środków z Ministerstwa Kultury i wskazuje, że roczny niedobór środków na realizację misji to ponad 1 miliard złotych.
Telewizja Polska przekonuje, że jej trudna sytuacja to efekt braku systemowego finansowania, choć portal zauważa, że tylko na początku sierpnia TVP otrzymała 250 mln zł dotacji, a jej ubiegłoroczne przychody wyniosły 3,73 mld zł. Spółka zapewnia jednak, że stara się jak najszybciej uregulować wszystkie zobowiązania.
Oprac. AO (źródło: wirtualnemedia.pl)
































































