Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ostrzegła w piątek USA, że w przypadku braku szybkich decyzji o współprodukcji w Europie, w tym w Polsce, europejskie rządy mogą zrezygnować z zakupów broni w USA na rzecz innych krajów.


Sobkowiak-Czarnecka wystosowała swoje ostrzeżenie podczas wystąpienia na konferencji "Transatlantic Lookout" Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych w Waszyngtonie.
Wiceszefowa MON podkreśliła, że europejskim sojusznikom USA, zależy na tym, by amerykańskie koncerny produkowały broń w Europie we współpracy z lokalnym przemysłem. Dodała, że Polska chce być hubem takiej koprodukcji, ale ostrzegła, że potrzebne są w tej sprawie szybkie decyzje, bo amerykańskie firmy nie nadążają z zaspokojeniem popytu na uzbrojenie, a przy objęciu priorytetem dostaw dla amerykańskiego wojska, "dla Sojuszu prawie nic nie zostaje".
- Myślę więc, że w dłuższej perspektywie to zmieni zakupy europejskich partnerów, które zaczną kupować broń z Europy, Turcji czy Korei - powiedziała.
Zaznaczyła też, że na zakupy przemysłu europejskiego nacisk kładzie Komisja Europejska, kierując się "wizją niemiecko-francuską".

- Naszą wizją w Polsce jest z jednej strony jak najsilniejszy przemysł zbrojeniowy w Europie (...), ale drugą częścią planu jest, by mieć amerykańskie spółki w Polsce, by współprodukowały broń zaspokajającą głównie popyt w Europie - powiedziała. Podkreśliła jednak, że "nie ma już dużo czasu na proces decyzyjny w tej sprawie, biorąc pod uwagę fakt, że okres od decyzji do produkcji broni liczony jest w latach".
Odnotowując obecność na widowni urzędników administracji USA, zaznaczyła, że ma nadzieję, że jej słuchają.
Sobkowiak-Czarnecka oraz drugi wiceszef MON Paweł Zalewski kończą w piątek trzydniową wizytę w USA, m.in. na temat ustanowienia stałej bazy w Polsce. Już po wystąpieniu na konferencji PISM wiceszefowa MON odbyła rozmowy w siedzibie koncernu Lockheed Martin m.in. możliwości powstania centrów serwisowych sprzętu amerykańskiego (chodzi m.in. o rakiety PAC-3 do systemu Patriot). Wcześniej zapowiadała, że ma nadzieję na rozstrzygnięcie sprawy centrum serwisowego PAC-3 w "ciągu kilku, kilkunastu najbliższych dni".
- Złożony przez polski rząd wniosek od strony merytorycznej został oceniony najlepiej ze wszystkich wniosków. Teraz ta decyzja przechodzi na poziom polityczny. Jeszcze raz dziękuję prezydentowi (Karolowi) Nawrockiemu za wsparcie na tym najwyższym poziomie. Mam nadzieję, że rozstrzygnięcie tej sprawy (centrum serwisowego - PAP) nastąpi w ciągu kilku, kilkunastu najbliższych dni - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Wyraziła też nadzieję, że pozytywna decyzja w sprawie centrum serwisowego będzie stanowiła pierwszy krok do ewentualnej współprodukcji pocisków do Patriotów.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ zm/ mow/




























































