Giełda w Szanghaju kontynuowała zapoczątkowany wczoraj marsz w górę. Dzięki czwartkowym i piątkowym zwyżkom Shanghai Composite zmniejszył skalę tygodniowych spadków i znalazł się na poziomie z początku tego roku.


Ostatnią w tym tygodniu sesję główny indeks szanghajskiej giełdy zamknął wzrostami o 4,84%. To wynik nieco gorszy niż wczoraj (5,34%), jednak pozwolił on indeksowi Shanghai Composite wspiąć się na poziom 3232,35 pkt. czyli wyżej niż po poniedziałkowej, najgorszej od 8 lat sesji.
Co ważne, przez całą sesję główny indeks szanghajskiej giełdy utrzymywał się nad kreską oraz zanotował drugą wzrostową sesję z rzędu po raz pierwszy od 11 dni i dopiero 3 raz w tym miesiącu.
Piątkowe i czwartkowe wzrosty „podciągnęły” nieco wynik z całego tygodnia, do -7,8%, podczas gdy tygodniowa skala spadków w środę wynosiła 16,5%. W sumie od początku 2015 r. Shanghai Composite traci już tylko 0,06%, a od tego rocznych szczytów dzieli go 37,4%.
Tygodniowa panorama szanghajskiej giełdy. Dziś znów mocne wzrosty. http://t.co/YnkGLGp6AQ pic.twitter.com/o8hAs4RVLy
— Michał Żuławiński (@M_Zulawinski) August 28, 2015
Chińskim akcjom paliwa do wzrostów dodała dziś informacja o tym, że zarządzane przez lokalne władze fundusze świadczeń socjalnych wejdą na giełdę najszybciej, jak będzie to możliwe. Szacuje się, że instytucje, które zarządzają ponad 300 mld dolarów, mogą zainwestować nawet do 30% tej kwoty.

Jednym z najgorętszych tematów dnia była również rzekoma sprzedaż przez Chiny amerykańskich obligacji o wartości ponad 100 mld dolarów. Więcej na ten temat piszemy w osobnym artykule.
Chińskiej giełdzie, podobnie jak wczoraj, z pewnością pomogła wczorajsza sesja w USA, gdzie po zaskakująco dobrych danych o wzroście gospodarczym w drugim kwartale, główne indeksy również kontynuowały odbicie.































































