REKLAMA

Rosyjscy oligarchowie tracą miliardy. W trzy miesiące ich majątki stopniały o 41 mld dolarów

Michał Misiura2026-09-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-09-02 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Od początku 2026 roku łączny majątek 18 najbogatszych Rosjan ujętych w globalnym rankingu Bloomberg Billionaires Index skurczył się o blisko 20 mld dolarów. Spadek ten nie rozkładał się jednak równomiernie w czasie. Straty rosyjskiej oligarchii przyspieszyły w okresie letnim, na co wpłynęły narastające problemy gospodarcze ich kraju.

Rosyjscy oligarchowie tracą miliardy. W trzy miesiące ich majątki stopniały o 41 mld dolarów
Rosyjscy oligarchowie tracą miliardy. W trzy miesiące ich majątki stopniały o 41 mld dolarów
fot. Дмитрий Трепольский / / Pexels

Moskiewskie media przedstawiły nowe dane o wycenach majątków rosyjskich elit biznesowych. Z zestawień opublikowanych przez "RIA Nowosti" i dziennik "Wiedomosti", opartych na wskaźniku Bloomberg Billionaires Index, wyłania się obraz smuty. Wprawdzie nie jest to jeszcze wielka smuta, ale w ciągu trzech letnich miesięcy 2026 roku, szacunkowe wyceny aktywów rosyjskich miliarderów skurczyły się o ponad 41 mld dolarów, co stanowi wyraźną korektę.

1 czerwca 2026 roku dane Bloomberga wskazywały na wzrost majątków 18 najbogatszych rosyjskich oligarchów o blisko 22 mld dolarów od początku roku. Ta nadwyżka wyparowała w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Na dzień 1 lipca Rosjanie ujęci w rankingu Bloomberg Billionaires Index byli już 1,93 mld dolarów pod kreską, licząc od 1 stycznia 2026 roku. 

Następnie spadki tylko przyspieszyły i 1 września szacunkowy majątek najbogatszych rosyjskich oligarchów był o 19,77 mld dolarów niższy niż na początku roku. W ciągu dwóch letnich miesięcy - lipca oraz sierpnia - wartość ich aktywów skurczyła się zatem o 18 mld dolarów. Łączny trzymiesięczny spadek od czerwcowego szczytu do początku września sięgnął 41,77 mld dolarów.

W ogniu wojny i pod ostrzałem sankcji

Nie bez znaczenia dla klimatu biznesowego w Rosji pozostawało nasilenie ukraińskich ataków na infrastrukturę logistyczną i przemysł. Najlepszym przykładem jest los rosyjskiego giganta e-commerce Wildberries, który opisywaliśmy w tekście "Strzały pod Kremlem, Kadyrow i spalone miliardy. Drony niszczą imperium najbogatszej Rosjanki".

Wakacje na giełdzie

Ukraińcy nie ustają w atakach na centra logistyczne spółki, a majątek jej właścicielki - Tatiany Kim - miał zmniejszyć się o 40%. Określana mianem najbogatszej kobiety w Rosji, nie znajduje się na liście 500. najbogatszych ludzi na świecie, ale jeszcze w lutym posiadała aktywa wyceniane na 8,1 mld dolarów. Obecne szacunki wskazują, że jej majątek jest wart już "tylko" 5 mld dolarów. 

O jeszcze więcej skurczyła się wycena majątku Michaiła Prochorowa (-6,45 mld dolarów). Rosjanin z największym spadkiem szacowanej wartości aktywów w zestawieniu Bloomberga (obecnie 10,1 mld dolarów) to biznesmen, który w latach 90. wraz z Władimirem Potaninem zbudował kapitał w ramach programu "pożyczki za akcje", przejmując koncerny Norilsk Nickel oraz Polyus Gold.

Po głośnym biznesowym rozwodzie z Potaninem Prochorow stworzył grupę inwestycyjną ONEXIM. Zasłynął m.in. zakupem klubu NBA Brooklyn Nets (którego udziałów później się pozbył) oraz startem w wyborach prezydenckich w 2012 roku. Prochorow w ostatnich latach wyprzedawał aktywa w Rosji, jednak spadek wyceny jego holdingu wiąże się głównie ze spadkiem płynności zagranicznych rezerw i dyskontem nałożonym na aktywa offshore.

Majątki części oligarchów są wyceniane przez agencję Bloomberga na podstawie szacunkowych wartości ich holdingów i rezerw gotówkowych. W warunkach sankcyjnych analitycy przyjmują wyższe dyskonta dla aktywów, do których dostęp jest prawnie lub operacyjnie ograniczony.

Król niklu z rabatami dla Chińczyków

Wspomniany już Władimir Potanin, dawny kolega Prochorowa, znalazł się na drugim miejscu w rankingu najwięcej tracących najbogatszych Rosjan. Od początku 2026 roku jego majątek skurczył się o 3,73 mld dolarów i jest wyceniany na 22,7 mld dolarów. 

Potanin, czyli prezes koncernu GMK Norilsk Nickel (Nornickel), największego światowego producenta niklu i palladu, były wicepremier Rosji i jeden z głównych architektów przekształceń własnościowych lat 90. zmaga się przede wszystkim ze spadkiem cen metali przemysłowych, koniecznością udzielania rabatów odbiorcom azjatyckim oraz redukcją wypłat dywidend przez Nornickel, co obniżyło rynkowy kurs spółki na moskiewskiej giełdzie.

Rosyjskie koncerny przemysłowe, które po 2022 roku przekierowały znaczną część eksportu na rynki azjatyckie, zderzyły się z ograniczeniami tego modelu. Uszczelnienie sankcji przez USA i Unię Europejską zwiększyło ostrożność banków oraz pośredników finansowych w Chinach, Turcji i Zjednoczonych Emiratach Arabskich przy obsłudze transakcji związanych z Rosją. Wydłużony czas rozliczeń, koszty dodatkowych pośredników oraz rosnące koszty transportu obniżają marże rosyjskich eksporterów, co może przekładać się na niższe zyski, dywidendy i wyceny ich aktywów.

Hutnictwo, a stopy procentowe

Następnie w rankingu strat zajął Aliszer Usmanow. Wycena jego majątku zmniejszyła się od 1 stycznia o 2,92 mld dolarów, spadając do 16,3 mld dolarów. Założyciel holdingu USM, w którego skład wchodzi m.in. producent rudy żelaza Metalloinvest i operator telekomunikacyjny MegaFon, odnotował spadek wartości aktywów z powodu osłabienia koniunktury w światowym hutnictwie, rosnących kosztów logistyki eksportowej oraz przez sankcje nałożone na jego zagraniczne aktywa. 

Zarówno dla Usmanowa, jak i Potanina istotnym obciążeniem pozostaje również jastrzębia polityka Banku Rosji, który pod kierownictwem Elwiry Nabiulliny, zmuszony jest do utrzymywania wysokich stóp procentowych w celu powstrzymania inflacji napędzanej przez wojenne wydatki. 

Koszty kredytu uderzają w sektor prywatny, a wysokie oprocentowanie depozytów i obligacji zwiększa atrakcyjność instrumentów dłużnych względem bardziej ryzykownych aktywów, w tym akcji. Taka sytuacja ogranicza zainteresowanie rosyjską giełdą i stanowi dodatkową presję na wyceny notowanych tam koncernów surowcowych.

Gorączka złota Mordaszowa, czyli wyjątki od reguły

Mimo spadkowego trendu majątkowego wśród rosyjskiej oligarchii, nieliczna grupa biznesmenów zdołała zwiększyć stan posiadania. Liderem wzrostów został Aleksiej Mordaszow - przewodniczący rady nadzorczej koncernu hutniczego Severstal oraz właściciel spółki wydobywczej Nordgold. Jego majątek powiększył się o 1,43 mld dolarów, osiągając poziom 27,7 mld dolarów, co dało mu pierwsze miejsce wśród rosyjskich miliarderów w indeksie BBI. 

Wzrost wyceny Mordaszowa nastąpił za sprawą hossy na rynku metali szlachetnych. Skok cen złota zwiększył wycenę spółki Nordgold o blisko 80%, co z nawiązką zrównoważyło trudniejszą sytuację w hutniczej części jego biznesu. Na plusie znaleźli się również Giennadij Timczenko (wzrost o 853 mln dolarów i majątek szacowany na 15,1 mld dolarów) oraz Leonid Mikhelson z koncernu gazowego Novatek (+460 mln dolarów, do 24,1 mld dolarów).

Mimo nielicznych punktów oporu, spadek wyceny majątków najbogatszych Rosjan w ostatnich miesiącach był widoczny. Izolacja państwa przez Zachód, wysokie stopy procentowe, gospodarka przestawiona na wojenne tryby i ukraińskie ataki - te wszystkie czynniki zaczynają obniżać papierową wartość największych rosyjskich fortun. I piszą o tym nawet rosyjskie media.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki