Prezydent Iranu Masud Pezeszkian, uczestniczący w szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW) w stolicy Kirgistanu, Biszkeku, zadeklarował, że jeśli Stany Zjednoczone powrócą do czerwcowego porozumienia, które miało na celu zakończenie wojny, Teheran „natychmiast” zrobi to samo - przekazała we wtorek agencja AFP.


- Wyraźnie oświadczam, że jeśli Stany Zjednoczone powrócą do swoich zobowiązań, wynikających z memorandum o porozumieniu, Islamska Republika Iranu natychmiast podejmie podobne działania – oświadczył prezydent. - W przeciwieństwie do USA, mój kraj ma wyjątkową historię honorowania międzynarodowych zobowiązań i porozumień, i zawsze działał zgodnie z zasadami prawa międzynarodowego - podkreślił Pezeszkian, dodając, że bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie zależy od budowania współpracy między krajami tej części świata.
- Trwałe bezpieczeństwo osiąga się nie poprzez konfrontację, ale poprzez wzajemne zaufanie, poszanowanie suwerenności narodowej, nieingerencję w sprawy wewnętrzne i współpracę między rządami – dodał prezydent.
Wcześniej Pezeszkian oświadczył, że wciąż liczy na dyplomatyczne zakończenie wojny z USA.
W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do pierwszych od końca lipca wzajemnych ostrzałów między USA a Iranem. Siły amerykańskie uderzyły w wyrzutnie rakietowe na wyspie Larak, leżącej w cieśninie Ormuz; oskarżyły też Iran o przygotowania do stawiania min w tym akwenie. Strona irańska odpowiedziała odpaleniem rakiet balistycznych w kierunku amerykańskich baz wojskowych w Jordanii.

W szczycie SzOW w Biszkeku biorą też udział m.in. przywódcy Chin, Indii i Rosji: Xi Jinping, Narendra Modi i Władimir Putin. Utworzona w 2001 r. SzOW wzięła swoje początki z Szanghajskiej Piątki – forum utworzonego w połowie lat 90. XX wieku przez Chiny, Rosję, Kazachstan, Kirgistan i Tadżykistan w celu rozwiązywania sporów granicznych. Z czasem przerodziła się w organizację transregionalną. Obecnie zrzesza 10 państw członkowskich, w tym również Indie, Pakistan, Iran, Uzbekistan i Białoruś, oraz dwa państwa ze statusem obserwatora (Afganistan i Mongolię) oraz 14 partnerów w dialogu. (PAP)
os/ rtt/































































