REKLAMA
SCAM CHECK

Polska reaguje na rosyjskie prowokacje. Więcej F-16 nad polskim niebem

2026-09-03 19:45
publikacja
2026-09-03 19:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Ze względu na ostatnie rosyjskie prowokacje i akty agresji, Polska poszerzy ochronę swojej przestrzeni powietrznej poprzez zwiększenie aktywności m.in. samolotów F-16 oraz śmigłowców - przekazał w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Polska reaguje na rosyjskie prowokacje. Więcej F-16 nad polskim niebem
Polska reaguje na rosyjskie prowokacje. Więcej F-16 nad polskim niebem
fot. Ints Kalnins / / Reuters

W czwartek rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że rosyjski ambasador Gieorgij Michno został wezwany do MSZ, gdzie przekazano mu kategoryczny protest wobec rosyjskiego terroryzmu państwowego i eskalacji operacji hybrydowych, zarówno w Polsce, jak i innych państwach. Wewiór wskazał również na powtarzające się prowokacje w pobliżu polskich granic powietrznych.

Rzecznik MSZ zaznaczył, że rosyjskie samoloty wojskowe operują bez włączonych urządzeń identyfikacyjnych, naruszając standardy bezpieczeństwa i stwarzając zagrożenie dla lotnictwa cywilnego. We wtorek Niemcy poinformowały natomiast, że Rosja odpowiada za próbę ataku dronów na lotnisko w Lipsku w sierpniu.

Po ostatnich rosyjskich prowokacjach i aktach agresji podjąłem decyzję o poszerzeniu ochrony naszej przestrzeni powietrznej. Zwiększamy aktywność naszych sił powietrznych, w tym samolotów F-16 oraz śmigłowców - oświadczył szef MON we wpisie na X. „Ostatnie tygodnie pokazały, że prowokacje ze strony Rosji przybierają różne formy i niosą zagrożenie w miejscach, które do tej pory uważane były za bezpieczne” - dodał Kosiniak-Kamysz.

Jak podkreślił, wojsko cały czas monitoruje sytuację na wschodniej granicy. „Wzmacniamy też systemy do szybkiego reagowania na zagrożenia na terenie całej Polski” - wskazał.

Wcześniej w czwartek Kosiniak-Kamysz poinformował, że nad Bałtykiem, 40 km na północ od Ustki nasze myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20, który nie miał włączonych urządzeń identyfikacyjnych i stwarzał zagrożenie dla lotnictwa cywilnego. Zaznaczył, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Scammingout

To kolejny tego typu incydent w ciągu ostatnich tygodni. Poprzednio do przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem przez polskie myśliwce doszło w poniedziałek przed południem, 30 km na północ od Łeby. Także tamten samolot nie naruszył polskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie samoloty były kilkukrotnie przechwytywane nad Bałtykiem także wcześniej - w połowie lipca i na początku sierpnia.

Rosyjskie samoloty zwiadowcze - a ostatnio również bojowe - regularnie latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu, co uniemożliwia ich zdalną identyfikację i utrudnia pracę organom kontroli ruchu lotniczego.

Z kolei Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w czwartek, że od 10 września do 9 grudnia we wschodniej części Polski obowiązywać będzie tymczasowe ograniczenie ruchu lotniczego do wysokości ok. 3 km. Ograniczenie ma służyć zapewnieniu systemowi obrony powietrznej odpowiedniej swobody działania i możliwości reagowania na potencjalne zagrożenia.(PAP)

sza/ rbk/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
antyoni
Podżeganie ubojnej trzody do wojny na wyniszczenie przez zdalnych wlaścicieli w małych berecikach za ich mokry sen o wskrzeszonej chazarii, ergo Deja Vu 09/1939. Cóż, skoro genetyczne przegrywy w okupowanej buraczanej kolonii polín znów nie ptrafią poznać po czynach i pejsach swego prawdziwego (jedynego i odwiecznego) wroga, nie Podżeganie ubojnej trzody do wojny na wyniszczenie przez zdalnych wlaścicieli w małych berecikach za ich mokry sen o wskrzeszonej chazarii, ergo Deja Vu 09/1939. Cóż, skoro genetyczne przegrywy w okupowanej buraczanej kolonii polín znów nie ptrafią poznać po czynach i pejsach swego prawdziwego (jedynego i odwiecznego) wroga, nie potrafią docenić i zagospodarować daru istnienia swojego sezonowego lenna, które niezasłużenie dostawała za darmo z łaski od nadrzędnych mocarstw (czyt.Rosja), to nie mają prawa istnieć w jakiejkolwiek formie państwowosci, ponieważ wzorem byłej usrainy, jako poparane plemię zbiorowo abdykowali uzasadnienie swojego istnienia jako państwo - nawet jako wyprany z honoru wasal. Obydwa chore twory są warte siebie i dltego odstają jak chory kciuk od dłoni, lub mówiąc stoswniej dla tej kultury, jak zbyteczna pijana narożnica, którą okroina i polin wspólnie były i są, dlatego obie cierpią na obsesyjny kompulsywny nawyk znikania z mapy, tak jak śmietnikowy menel, ktory regularnie znika z krajobrazu wysypiska, cyklicznie spuszczany na kopach z obitą na kwaśne jabłko gębą w dół hałdy sobie podobnych wartości. Choć ani u-padlina, ani polin same historycznie nie śmierdzą groszem, to zawsze jak zrośnięte odwłokiem siostry syjamskie, konkurują w rozkraczaniu się na kredyt dla dewizowego przechodnia, choćby za byle pochlebny gest, ażeby następnie za puszkę coca-coli rozbierał ją po kolei każdy kto tylko chce i rżnął na plasterki jak nieświeżą pizzę na wynos, co obie ułomne siostry uważają za swój szczyt ambicji, wyróżnienie i kulturową emancypację. Jednak zlepione kitem od szpar bose gołodupce, jako wspólne szambo korupcji, ukro-poo-lín to brzmi dumnie i pachnie analogicznie! Obie ułomne siostry mają za co oddać swoje sprzedane, przeklęte życie i własnymi rękami nawrzucać do swojego wspólnego dołu hałdy stepowego obornika, jako pamiątkę po sobie! Hahahahahahaha!

Powiązane: Bezpieczeństwo narodowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki