REKLAMA

Złoto i srebro z nowymi rekordami. W tle atak na Fed

Krzysztof Kolany2026-01-12 10:09główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-01-12 10:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Poniedziałkowy poranek przyniósł nowe rekordy cen złota i srebra. Trudno nie powiązać tej informacji z presją rządu USA wywieraną na Rezerwę Federalną. Inwestorzy muszą się liczyć z ryzykiem jeszcze szybszego tempa utraty siły nabywczej dolara.

Złoto i srebro z nowymi rekordami. W tle atak na Fed
Złoto i srebro z nowymi rekordami. W tle atak na Fed
/ Shutterstock

12 stycznia 2026 roku dolarowe notowania złota po raz pierwszy w historii przekroczyła poziom 4600 USD za uncję trojańską. O 10:07 najaktywniejsza seria nowojorskich kontraktów na złoto była notowana po 4 603,64 USD/oz. To o 2,3% więcej niż przed weekendem.

Mamy zatem pierwszy w 2026 roku rekord cen złota po tym, jak 26 grudnia odnotowaliśmy poprzedni szczyt wszech czasów. W ubiegłym roku „barbarzyński relikt” w ujęciu dolarowym podrożał o blisko 65% po zwyżce o 27% w roku poprzednim. Rewaluacja złota jest tak naprawdę odzwierciedleniem zapaści siły nabywczej dolara amerykańskiego – czyli wciąż podstawowej waluty rezerwowej świata.

Nowe szczyty zostały ustanowione także na rynku srebra. Biały metal w poniedziałek rano drożał o przeszło 6%, osiągając kurs 84,22 USD/oz. Przypomnijmy tylko, że w 2025 roku biały metal podrożał aż o 141% i podobnie jak złoto odnotował najwyższą całoroczną stopę zwrotu od 46 lat.

Silne wzrosty notowań złota i srebra wiązane są z atakiem na niezależność banku centralnego Stanów Zjednoczonych. Za Atlantykiem rusza bowiem bezprecedensowe śledztwo w przeciwko kończącemu swą drugą kadencję szefowi Rezerwy Federalnej. Nikt nie ma wątpliwości, że jest to próba zastraszenia i wywarcia wpływu na FOMC, aby ten szybciej i głębiej obniżał stopy procentowe. Oznacza to wyższe ryzyko wzrostu inflacji w Ameryce i jeszcze szybsze tempo utraty siły nabywczej dolara. Od czasu utworzenia Rezerwy Federalnej (w grudniu 1913 roku) dolar utracił niemal 97% swej wartości.

Wakacje na giełdzie

Paliwa do ognia na rynku metali szlachetnych dolewają też wydarzenia w Iranie, gdzie naród zaczął otwarcie buntować się przeciwko rządom ajatollahów. Krwawo tłumione protesty wzbudziły groźbę interwencji wojsk Stanów Zjednoczonych w dawnej Persji. To oznaczałoby kolejną wojnę na roponośnym Bliskim Wschodzie i ryzyko wzrostu cen paliw, a w ślad za tym inflacji cenowej.

- Jeśli sprawy pozostaną w takim stanie jak teraz, to myślę, że ceny srebra mogą wzrosnąć do 90 USD/oz. – uznał Soni Kumari, strateg rynków surowcowych w ANZ cytowany przez agencję Reuters. Kumari przywołał też kwestię ograniczeń w eksporcie srebra, jakie rząd ChRL wprowadził dla chińskich przedsiębiorstw na lata 2026-27.

Nowe rekordy cen metali szlachetnych odnotowano także w polskim złoty. Uncja złota warta jest obecnie ok. 16,5 tys. złotych. Po doliczeniu kosztów bicia, dostawy i marży dilerskiej ceny jednouncjowych złotych monet bulionowych przekraczają już 17 tys. złotych.

Natomiast „giełdowa” cena srebra przeliczona na PLN przekroczyła dziś 300 zł za uncję trojańską, w porywach osiągając poziom 305 zł/oz. Jednakże ze względu na 23-procentowy podatek VAT po tej cenie nie da się kupić jednouncjowej srebrnej sztabki czy monety. Taki towar kosztuje obecnie już prawie 400 złotych.

Strach czy chciwość? Sprawdź nasz nowy wskaźnik nastrojów na rynku!

Strach czy chciwość? Sprawdź nasz nowy wskaźnik nastrojów na rynku!

Nasz nowy indeks agreguje dane rynkowe oraz zachowania inwestorów, aby odpowiedzieć na kluczowe pytanie: czy na rynku przeważa obecnie euforia i żądza zysku, czy może ostrożność i obawy przed spadkami.

Jest to polski odpowiednik popularnego amerykańskiego Fear and Greed Index. Narzędzie zostało jednak w pełni dostosowane do specyfiki lokalnego rynku. Obejmuje nie tylko notowania z GPW, ale także rynek długu oraz dane na temat aktywności społeczności Bankier.pl, największego forum inwestorskiego w Polsce.

Metodologia Indeksu Strachu i Chciwości Bankier.pl opiera się na analizie sześciu komponentów: impetu, siły, szerokości i zmienności rynku, awersji do ryzyka, a także aktywności społeczności Bankier.pl.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Od Atletico Madryt przez Allegro po Vinted. Jak Mateusz Juroszek inwestuje rodzinne miliardy?
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (32)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Bardzo wysoko i chyba czas na korektę.
sterl
FED jak FED , ale może być atak na akcje, obligacje i fundusze, a zablokowane nic nie zarabiają i są nic nie warte.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi
...jak to dobrze , że nie mam wielbłąda , to wejdę wszędzie !!

;-)))
od_redakcji
„Z tym wielorybem w uchu igielnym to pojechałeś – przy takim rozmiarze to nawet bez majątku będzie ciężko. Może czas odśnieżyć nie tylko podjazd, ale i pamięć, bo ewidentnie Ci się cytaty 'zawiesiły' od tego białego puchu.”
od_redakcji
„Mocne słowa jak na kogoś, kto myli przypowieści biblijne z filmem 'Uwolnić Orkę'. Może najpierw ogarnij teologię, a potem bierz się za prorokowanie, bo na razie to tylko śnieg Cię zasypał, a nie mądrość.”
niepejsiaty_polak odpowiada sterl
Pewnie, jako pierwszy :-) Prawdę mówiąc, po moim prowokacyjnym wpisie spodziewałem się odzewu dariusa19, a nie stałych bywalców : tomtomi i sterla. Trochę zaufania, Panowie! Bo jak ja już coś piszę - to piszę I tak ma być. I tylko Pan Moderator ma prawo to ocenić. Czy usunąć, czy zostawić. A popisy ze znajomości Pisma I zwierząt Pewnie, jako pierwszy :-) Prawdę mówiąc, po moim prowokacyjnym wpisie spodziewałem się odzewu dariusa19, a nie stałych bywalców : tomtomi i sterla. Trochę zaufania, Panowie! Bo jak ja już coś piszę - to piszę I tak ma być. I tylko Pan Moderator ma prawo to ocenić. Czy usunąć, czy zostawić. A popisy ze znajomości Pisma I zwierząt tam wymienionych - to proszę zostawić dla rodziny i znajomych. Miał być " Wieloryb " - i będzie " Wieloryb". Bo taki był zamysł Autora. Tyle w temacie. Pozdrawiam.
niepejsiaty_polak odpowiada od_redakcji
Muszą być mocne słowa ! Bo w niektórych (od) redakcjach za dużo czosnku jedzą i nie nadążają za transferem kasy z Polski do Telaviwu.
men24a
Kończy sie po prostu utopia socjalizmu, gdzie państwo wszystkich utrzymuje i, ma na wszystko pieniądze.
Są dwie drogi. Albo pieniądz straci większość wartości jak w państwach wrażliwych społecznie.
Albo państwo utrzyma wartość pieniądza czyli sie mocno odchudzi
Wszyscy wiedzą że będzie grany pierwszy, wariant dlatego złoto
Kończy sie po prostu utopia socjalizmu, gdzie państwo wszystkich utrzymuje i, ma na wszystko pieniądze.
Są dwie drogi. Albo pieniądz straci większość wartości jak w państwach wrażliwych społecznie.
Albo państwo utrzyma wartość pieniądza czyli sie mocno odchudzi
Wszyscy wiedzą że będzie grany pierwszy, wariant dlatego złoto drożeje i drożeć będzie a pieniądz bankowy, i papierowy przyspieszy utrate siły nabywczej.
Wy myślicie że te 250 tys co sie teraz rodzi spłaci 3 biliony złotych długu które narobiło wasze pokolenie? Wartość pieniądza musi upaść.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki