Podczas rozmowy rekrutacyjnej, pracodawcy w większości przypadków pytają kandydatów o znajomość języków obcych. Przede wszystkim pożądane jest posługiwanie się językiem angielskim. Jednak wszelkie inne są również mile widziane. Czy jednak kandydaci znają języki?
Bardzo często młodzi ludzi uczęszczają na liczne kursy językowe. Poza tym uczą się języków obcych w szkołach i na studiach. Jednak duży ich procent nie ćwiczy swoich umiejetności i z czasem mają oni problemy z prostym komunikowaniem się w danym języku. Wspomnieć należy także o wielu młodych ludziach, którzy porzucili naukę języków.
Rynek ”lubi” języki obce
Pracodawcy niewątpliwie wybieraja tych pracowników, którzy odznaczają się znajomością języków obcych. Im więcej kandydat zna języków, tym może liczyć na lepszą pracę i wyższe wynagrodzenie. Ale czy młodzi ludzie znają po kilka języków obcych?
- Z mojego rekrutacyjnego doświadczenia wynika, że sporo młodych ludzi nie zna dobrze żadnego języka obcego. Choć deklarowana znajomość angielskiego w dokumentach aplikacyjnych jest powszechna, tak naprawdę wiele osób zna język na niskim poziomie, uniemożliwiającym im podjęcie pracy w międzynarodowym środowisku – mówi Paweł Wierzbicki, Manager Banking & Financial Services w Michael Page International.
| Raport specjalny Bankier.pl WYGRAJ WYŚCIG O ETAT Nie wiesz, jak zabrać się do szukania pracy? Nie masz pomysłu, jak zaprezentować się pracodawcy, jak napisać CV? Ten raport jest właśnie dla ciebie! | ![]() |
Tymczasem dla wielu pracodawców – zwłaszcza dużych międzynarodowych firm – znajomość przez kandydata języka angielskiego jest warunkiem koniecznym. Dobrze też, jeśli pracownik zna język, w którym porozumiewa się zagraniczna kadra zarządzająca, np. francuski lub niemiecki – dodaje nasz ekspert.
Pracodawcy wychodzą bowiem z założenia, że jeżeli język obcy nie będzie na co dzień wykorzystywany w pracy, to z pewnością może się przydać podczas spotkań biznesowych, firmowych telekonferencji lub międzynarodowych konferencji i targów.

Specjaliści podkreślają, że znajomość języków obcych nie tylko zwiększa szanse na rynku pracy, ale też wpływa na wysokość wynagrodzenia. - Na przykład różnica w jego wysokości między osobą posługującą się językiem angielskim, a pracownikiem nie znającym tego języka kształtuje się na poziomie 20-25 proc. – komentuje Paweł Wierzbicki. Na jeszcze wyższą pensję może liczyć osoba, która zna mniej popularne języki, np. chiński czy koreański.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
» Niemcy, Wielka Brytania, Włochy - tam jeździmy do pracy
» Taxi bez licencji? Zapłacisz nawet 8 tys. zł kary
» Nie dałeś wszystkim podwyżki? Zapłacisz pracownikom odszkodowanie


































































