Od rana w rejonie, w którym doszło do ataku na bazę słychać było odgłosy strzałów artyleryjskich. Siły rządowe od dawna próbują wyczyścić rejon przygraniczny z bojowników talibańskich, którzy na terytorium Pakistanu urządzili sobie bazy wypadowe do pobliskiego Afganistanu. Coraz częściej okazuje się, że część bojowników dżihadu to obcokrajowcy, przede wszystkim Afgańczycy i Uzbecy. Przed kilkoma dniami starszyzna plemienna z plemienia Wana, jednego z autochtonicznych plemion w tym rejonie zażądała od rebeliantów opuszczenia ich terytorium plemiennego przez wszystkich obcokrajowców. W przypadku niespełnienia tego żądania zapowiedziała zbrojną rozprawę z ekstremistami.
Władze Pakistanu od dłuższego czasu próbują skłonić miejscowe plemiona do wystąpienia przeciw talibom z zagranicy. Według ekspertów obecne walki w południowym Waziristanie oraz operacja sił rządowych jest częścią tego planu.
Źródło:IAR






























































