REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina: 6 mln USD to największa łapówka w wydatkach partii Janukowycza

2016-06-01 19:28
publikacja
2016-06-01 19:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Sześć milionów dolarów jednorazowej wypłaty to największa suma w korupcyjnej księdze wydatków partii zbiegłego do Rosji byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza - oświadczył w środę szef Narodowego Biura Antykorupcyjnego (NABU) Artem Sytnyk.

fot. / / YAY Foto

W dokumentach, które przekazano NABU, widziałem wypłatę w wysokości sześciu milionów dolarów - powiedział na konferencji prasowej. Poinformował, że wszczęte w tej sprawie śledztwo w pierwszej kolejności zajmie się osobami, przy których nazwiskach widnieją najwyższe sumy.

Sytnyk przekazał, że materiały z tzw. czarnej księgowości Partii Regionów to 841 stron dokumentów, obejmujących lata 2008-2012. Na każdej stronie znajduje się około 30 zapisów. Dokonywane one były odręcznie, z zaznaczeniem dat i nazwisk odbiorców pieniędzy, sum oraz celów, na które były one przeznaczane. Wszystko wskazuje na to, że osoby, które odbierały pieniądze, wypełniały rubryki wydatków samodzielnie - powiedział.

Sytnyk nie wykluczył, że do NABU trafiła jedynie część dokumentacji finansowej Partii Regionów i oświadczył, że może być ona wykorzystana w śledztwie dopiero po dokonaniu odpowiednich ekspertyz, a przede wszystkim po zbadaniu ich autentyczności.

Wstępne analizy podpisów niektórych osób i porównanie ich z dostępnymi publicznie wzorcami wskazują, że są one z nimi zgodne. Jeśli ktoś uważa, że jego podpis znajduje się na tych listach i został sfałszowany, prosimy o zgłoszenie się do nas i przekazanie wzorców charakteru pisma - zaapelował Sytnyk.

Wakacje na giełdzie

Szef NABU nie chciał mówić o żadnych nazwiskach, które widnieją w tych materiałach, i zaznaczył, że wypowiedzi na ten temat szkodzą śledztwu. Są tam wpisy dokonane przez znane osoby, ale są i takie, pod którymi podpisani są pośrednicy. Podejmujemy działania, by ci ludzie nie opuścili Ukrainy. Obawiamy się też o ich bezpieczeństwo - podkreślił Sytnyk.

O istnieniu listy płac Partii Regionów poinformował w sobotę na łamach opiniotwórczego tygodnika Dzerkało Tyżnia były pierwszy zastępca szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wiktor Trepak.

Według jego relacji ugrupowanie Janukowycza na przestrzeni lat wydało na łapówki dla wysokich rangą urzędników państwowych ponad dwa miliardy dolarów. Na liście mają znajdować się nazwiska ministrów, znanych polityków, działaczy społecznych, sędziów, a nawet przedstawicieli organizacji międzynarodowych. Wiele z wymienionych tam osób do dziś ma pełnić ważne funkcje. Narodowe Biuro Antykorupcyjne wszczęło śledztwo w tej sprawie w poniedziałek.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~a_MOSIEKnaTO
W PO brało się lepiej, mogą się od nich uczyć. Balcerowicz wie co zrobić on się wami zaopiekuje.

I proszę się pode mnie nie podszywac trolle!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Koń_po_kaszubsku
Tych 6 mln USD to doradca dostał czy dał?
~miro
łapówki to były za kld, uw, wszędzie bucholtz wiec teraz bedzie dokształcał ukrainców
~obywatel
nic dziwnego, że Ukrainie trudno dojść do standardów zachodnich tak jak np. Polsce - jest rozdarta pomiędzy zachodnią demokracją i państwem mafijnym Putina
~JOJO
GRUBA KRESKA w Polsce uchwalona i przywileje UB, SB, ZOMO i Solidarności??? To inny wymiar? A prezesi nadawani...
~Schetyna
Co oni wiedzą o łaPOwkarstwie:)

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki