Sesja w czwartek przyniosła wzrosty spółek technologicznych oraz kontynuację odbicia banków. Najważniejszy indeks na GPW kontynuuje trwającą miesiąc konsolidację, oczekując na silniejsze impulsy, które mogą wyznaczyć diagonalny kierunek na wykresie.


Chociaż w czwartek na rynek napłynęło znacznie więcej informacji dotyczących kondycji gospodarek kilku dużych krajów, to nie były ona na tyle silne, aby wyrwać z konsolidacji główne indeksy na GPW. Nie mogły być, skoro wcześniej nie zrobiły tego decyzje Fedu i EBC, narracja płynąca wraz z nimi, mocne dane z amerykańskiego rynku pracy, czy lepsze i gorsze wyniki największych spółek.
Czwartkowe dane o skomplikowanym odczycie niemieckiej inflacji, o której pisał Krzysztof Kolany, podwyżka stóp procentowych w Szwecji przez Riksbank, liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA (niemal zgodne z oczekiwaniami), czy przemówienie prezesa NBP rzadko kiedy zajmują większą uwagę rynków i tak było tym razem.
Sytuacja może ulec zmianie w przyszłym tygodniu, kiedy we wtorek ukaże się odczyt inflacji w USA, który może mocnej zakołysać rynkami akcji. W ten sposób czwartkowa sesja minęła na szukaniu sztucznej inteligencji na GPW i mocnych wzrostach spółek z branży informatycznej.
WIG20 zyskał 0,51 proc. przy wzroście WIG o 0,72 proc. Najwięcej wzrósł mWIG40, który poszedł do góry o 1,57 proc. Z kolei sWIG80 wzrósł o 0,65 proc. Obroty wyniosły tylko 808 mln zł, z czego 609 mln dotyczyło WIG20.

W ujęciu sektorowym najmocniejsze były informatyka (4,59 proc.), budownictwo (2,08 proc.), media (1,7 proc.) i banki (1,64 proc.). Spadły tylko indeksy nieruchomości (-0,09 proc.), górnictwa (-0,1 proc.) i paliw (-0,44 proc.).
W kontekście banków wypowiedział się dla PAP Biznes dyrektor departamentu analiz DM BPS, Tomasz Czarnecki, który stwierdził, że był w czwartek branżą wyróżniającą się na parkiecie.
"Szczyt wzrostów w tym sektorze miał miejsce w połowie stycznia i inwestorzy są wygłodniali ruchów po sporej przecenie. Pamiętajmy, że 16 lutego będziemy mieli informację o wyroku TSUE, co może silnie wpłynąć na zachowanie spółek w sektorze" - powiedział Czarnecki.
Poza tym zwrócił uwagę na niskie obroty, które w ostatnich dniach towarzyszą handlowi na GPW.
"To nie są obroty, które świadczą o tym, że na rynek wszedł jakiś nowy kapitał. Raczej świadczą o tym, że jest to ruch wzrostowy w ramach konsolidacji, czy ruchu bocznego. Raczej nie sądzę, by do decyzji TSUE nastąpiły jakieś silniejsze wzrosty. Rynek raczej nie zdecyduje się na wyprzedzanie faktów" - ocenił dyrektor departamentu analiz DM BPS.
W WIG20 wyróżniał się kurs informatycznej spółki Asseco (4,48 proc.) zgodnie z dobrym sentymentem do całej branży informatycznej wyrosłym na potencjale zastosowań sztucznej inteligencji w ofertach i usługach spółek. Przegląd tych najmocniej rosnących przy podwyższonych obrotach można znaleźć w artykule „Inwestorzy szukają sztucznej inteligencji na GPW”.
Dalej rosły największe banki jak Pekao (1,86 proc.) czy PKO BP (1,71 proc.). Tylko o 0,31 proc. wzrosła cena akcji mBanku, który pokazał wynik finansowe, zgodne z oczekiwaniami, przynajmniej na poziomie zysku.
Wśród najmocniej zniżkujących spółek były natomiast akcje JSW (-3,75 proc.), które wczoraj pod koniec sesji przekazało informacje o porozumieniu płacowym ze związkami zawodowymi. Pod presją podaży były jeszcze akcje Pepco (-1,1 proc.), a Allegro, Cyfrowego Polsatu, Orlenu, LPP, CD Projektu, Orange czy Dino spadki nie przekroczyły 1 proc. W artykule „Ewenement w skali polskiej giełdy” zastanawiam się z ekspertami nad zjawiskiem niedoszacowania potencjału wzrostowego akcji Dino w rekomendacjach domów maklerskich.
Znacznie ciekawiej było w mWIG40 gdzie błyszczały kursy DataWalk (16,13 proc.) i LiveChatu (6,43 proc.). Ta druga spółka przy największych obrotach na rynku zamknęła sesję najwyżej w swojej historii notowań. Obie wpisały się w spekulacje dot. sztucznej inteligencji. Wzrosty LiveChatu i Aliora (4,08 proc.) przesądziły o skali wzrostów tego segmentu, który w czasie sesji wyznaczył nowy szczyt odbicia trwającego od początku października.
Na cenzurowanym były spółki węglowe, które tracą wraz ze spadającymi cenami węgla energetycznego. Bumech zniżkowało 2,07 proc., a Bogdanka o 1,26 proc.
Na szerokim rynku kolejny dzień mocnych wzrostów zaliczył producent gier Games Operators (16,3 proc.). Zyskał Polimex (11,35 proc.) przy ponad 9 mln zł obrotu, po tym, jak konsorcjum Polimeksu i Siemens Energy podpisało z PGE umowę na budowę bloku energetycznego w Rybniku o wartości 3,05 mld zł netto.
Z budowlanej branży warto zwrócić uwagę na Erbud (5,95 proc.), który został wybrany przez PKN Orlen na generalnego wykonawcę bazy serwisowej dla morskiej farmy wiatrowej Orlenu i Northland Power. Inwestycja rozpocznie się w tym roku i zakończy w 2025 roku.
Po publikacji szacunkowych wyników o 5,41 proc. wzrosła cena akcji Lubawy, zeszłorocznej gwiazdy parkietu w Warszawie.
































































