REKLAMA

Xi Jinping zasłabł w Indiach? Wszystko wywołała prosta usterka sprzętu

2026-09-16 16:29
publikacja
2026-09-16 16:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Analiza przebiegu wizyty Xi Jinpinga w Indiach oraz weryfikacja dostępnych materiałów i źródeł nie potwierdzają rozpowszechnianych w internecie spekulacji o rzekomych problemach zdrowotnych chińskiego przywódcy podczas szczytu BRICS 12–13 września.

Xi Jinping zasłabł w Indiach? Wszystko wywołała prosta usterka sprzętu
Xi Jinping zasłabł w Indiach? Wszystko wywołała prosta usterka sprzętu
fot. TINGSHU WANG /

Spekulacje na temat stanu zdrowia chińskiego przywódcy zaczęły pojawiać się tuż po spotkaniu otwierającym formalne obrady w Nowym Delhi 12 września. Na nagraniu z ceremonii, które krąży w internecie, gospodarz spotkania, premier Indii Narendra Modi, na chwilę przerwał wystąpienie i, spoglądając w kierunku siedzącego przy wspólnym stole Xi Jinpinga, zapytał: „Czy wszystko w porządku?”.

Jak wynika z relacji indyjskich mediów, w tym telewizji Doordarshan i portalu „Hindustan Times”, krótka pauza była związana z usterką techniczną słuchawek do tłumaczenia symultanicznego. Po interwencji personelu technicznego Xi zasygnalizował, że sprzęt działa prawidłowo, a sesję kontynuowano.

Nagranie stało się następnie źródłem fali spekulacji i sensacyjnych doniesień w internecie na temat stanu zdrowia chińskiego przywódcy.

Jednym z głównych źródeł wersji mówiącej o „poważnej zapaści zdrowotnej Xi” były wpisy chińskiego dysydenta Xie Wanjuna, które opublikował na dwóch prowadzonych przez siebie profilach. Wersja chińskojęzyczna oraz angielska przedstawiały szczegółową narrację, według której Xi miał rzekomo zasłabnąć podczas obrad, a z obawy przed wyciekiem informacji medycznych odmówić przyjęcia pomocy w indyjskim szpitalu. Autor wpisów twierdził, że przywódcy podano leki maskujące objawy, by umożliwić mu samodzielne wejście po schodach do samolotu, po czym na lotnisku w Pekinie przetransportowano go śmigłowcem wojskowym do Wojskowego Szpitala 301.

Scammingout

Już sama weryfikacja merytoryczna treści wpisu Xie ujawnia błąd medyczny, podważający wiarygodność autora. Xie twierdził, że u chińskiego lidera zdiagnozowano „ciężki udar niedokrwienny, powszechnie znany jako przemijający atak niedokrwienny (TIA)”. Użyte przez niego terminy medyczne wzajemnie się wykluczają. Ciężki udar powoduje trwałe uszkodzenie tkanki mózgowej, podczas gdy TIA to krótkotrwałe zaburzenie ukrwienia, ustępujące całkowicie.

Innym podnoszonym rzekomym argumentem była nieobecność Xi na uroczystej kolacji wydanej 12 września przez premiera Modiego w kompleksie Bharat Mandapam. Jak podaje „The Independent”, Xi był reprezentowany przez ministra spraw zagranicznych Wang Yi, podczas gdy w uroczystości uczestniczyli m.in. rosyjski przywódca Władimir Putin oraz prezydent RPA Cyril Ramaphosa. Analitycy i źródła dyplomatyczne cytowane przez dziennik wskazują, że absencja ta miała podłoże organizacyjne oraz polityczno-dyplomatyczne – wiązała się z napiętym grafikiem Xi oraz trudnymi, kulisowymi negocjacjami nad 45-stronicową Deklaracją z New Delhi.

Kluczowym argumentem zwolenników teorii o złym stanie zdrowia Xi była również teza o nagłym skróceniu pobytu Xi. Z przeglądu oficjalnych doniesień medialnych i rządowych wynika, że powrót chińskiej delegacji odbył się ściśle według zaplanowanego harmonogramu. Chińskie MSZ już 10 września ogłosiło, że Xi będzie przebywał w Indiach w dniach 12–13 września. Chiński przywódca opuścił Indie 13 września w południe, po wzięciu udziału w sesjach obrad oraz po przeprowadzeniu niespełna godzinnej rozmowy dwustronnej z premierem Narendrą Modim.

Wylot, jak relacjonują media, odbył się w obecności indyjskich urzędników państwowych, według wcześniejszych ustaleń protokolarnych.

Żadne oficjalne instytucje w Pekinie ani w Nowym Delhi nie wydały komunikatów sugerujących problemy zdrowotne Xi Jinpinga. Zdarzenia nie potwierdziły również niezależne międzynarodowe agencje prasowe ani wiarygodni niezależni dziennikarze lub obserwatorzy.

Xi Jinping ma obecnie 73 lata, a władze i rządowe media konsekwentnie przedstawiają go oficjalnie jako osobę w pełni sił. Komunistyczna Partia Chin nigdy nie publikuje jednak raportów medycznych swoich liderów. Ze względu na całkowity brak transparentności, każde jego dłuższe zniknięcie z przestrzeni publicznej lub drobne gesty podczas oficjalnych wystąpień wywołują w mediach międzynarodowych i społecznościowych nawracające fale niezweryfikowanych spekulacji na temat jego kondycji fizycznej.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ bst/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki